komunista i komunikant

 
komunista i komunikant
16.07.2009
Witam,
czy dziecko przystępujące do Pierwszej Komunii Świętej to komunista?
Pozdrawiam
We współczesnym języku polskim brakuje w powszechnym użyciu jednoczłonowej nazwy określającej dziecko, które przystępuje do Pierwszej Komunii Świętej. System słowotwórczy polszczyzny daje jednak pewne możliwości utworzenia nazwy osobowej od rzeczownika komunia. Moglibyśmy nazwać takie dziecko komunistą, jednak słowo to ma negatywne konotacje, co skutecznie blokuje wykorzystanie go w tym znaczeniu. Komunista dziś to ‘zwolennik komunizmu’, a dawniej – ‘członek wspólnoty kapłańskiej założonej przez Bartłomieja Holzhausera’.
Innym słowem mógłby być komunikant. We współczesnym języku niemieckim der Kommunikant, die Kommunikantin to właśnie określenia ‘dziecka przystępującego do Pierwszej Komunii’; również w języku polskim istniały jeszcze w XIX w. słowa komunikant, komunikantka określające ‘przystępujących do komunii, czyli do świętości ciała i krwi Pańskiej’ (słownik Lindego). Współcześnie komunikant to ‘mały, okrągły opłatek przeznaczony do komunii świętej wiernych’. Wydaje mi się, że głównie to znaczenie stoi na przeszkodzie zaakceptowania w powszechnym użyciu słowa komunikant jako nazwy dziecka. Problemem jest też bierny charakter indoeuropejskiego sufiksu -ant, wywodzącego się z łacińskiego gerundivum (imiesłowu biernego czasu przyszłego), choć w wielu formacjach (ze współczesnego punktu widzenia odczasownikowych) utworzonych za jego pomocą cecha bierności ulega zatarciu (por. intrygant ‘ktoś, kto intryguje’, emigrant ‘ktoś, kto (wy)emigrował’).
Najbardziej rozpowszechnioną nazwą ‘dziecka idącego do Pierwszej Komunii’ jest komunista, ale jest to określenie brane w cudzysłów dystansujący i pozbawione charakteru oficjalnego. W moim przekonaniu żadne z zaproponowanych wyrażeń nie ma szans na wejście do systemu leksykalnego polszczyzny ogólnej. Gdybym miał jednak wybierać pomiędzy nimi, zdecydowałbym się na słowo komunikant, uznając je za homonimiczne do komunikant w znaczeniu ‘opłatek’, zwłaszcza, że to ostatnie występuje głównie w liczbie mnogiej, w formie komunikanty, a liczba mnoga dla znaczenia pierwszego miałaby postać komunikanci.
Piotr Sobotka, Uniwersytet Mikołaja Kopernika
  1. 16.07.2009
    Główne zdanie porady brzmi: „We współczesnym języku polskim brakuje w powszechnym użyciu jednoczłonowej nazwy określającej dziecko, które przystępuje do Pierwszej Komunii Świętej''. Zdziwiło mnie to, jako że zdecydowanie najlepszy wydaje się – nieprzytoczony przez dr. Sobotkę – pierwszokomunista, przez analogię do często funkcjonującego przymiotnika pierwszokomunijny. Pierwszokomuniści (nawet bez cudzysłowu) pojawiają się nie tylko na internetowych forach, ale i na łamach prasy, m.in. Gazety Wyborczej. Słowo to jest więc dość znane i używane, zbudowane przejrzyście, nie ma innego, homonimicznego znaczenia – nic tylko upowszechniać.
    Michał Gniazdowski
  2. 16.07.2009
    Sprawdziłem frekwencję słowa pierwszkomomuniści w Google'u – 375 wystąpień, co jak na internet nie jest liczbą dużą. Pierwszkomunistów mamy tam 313, pierwszokomunista występuje 784 razy. Na pierwszo- zaczynają się głównie przymiotniki utworzone od wyrażeń typu pierwszy plan (stąd pierwszoplanowy), a ogólnie znane rzeczowniki są tu chyba tylko dwa: pierwszoligowiec (który sam może pochodzić od przymiotnika pierwszoligowy) i pierwszoklasista (który jest rzeczywiście wyjątkiem, bo pochodzi od wyrażenia pierwsza klasa, a nie od przymiotnika pierwszoklasowy). Trudno nie dostrzec analogii między pojściem do pierwszej klasy a przystąpieniem do pierwszej komunii. Przypuszczam więc, że to pierwszoklasista stał się wzorem dla pierwszokomunisty, na razie mało upowszechnionego.
    Mirosław Bańko, PWN
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego