kropka po liczbach

 
kropka po liczbach
5.11.2001
Szanowni Państwo!
Mam pytanie odnośnie kropek stawianych za liczbami. Czy np. można napisać lato 2002. (z kropka)? W pisaniu umów powinno się pisać: jak zostało to opisane w artykule 3. czy też ...w artykule 3 (bez kropki)?

Dziękuję!
Kropka po liczbie jest użyteczna, gdy bez niej mogłaby powstać wątpliwość, czy liczba ta oznacza liczebnik główny, czy porządkowy. Kieszonkowy słowniczek interpunkcyjny PWN ilustruje to przykładami: "Na osiedlu zbudowano 1 kino" (=jedno kino) i "Na osiedlu zbudowano 1. kino" (=pierwsze kino). Sytuacje takie są jednak rzadkie, a cytowane przykłady trochę wydumane. Na pewno lepiej byłoby napisać słowami: jedno kino i pierwsze kino, a do liczb uciekać się dopiero wtedy, gdy ich użycie pozwala zaoszczędzić słów. Tylko że wtedy kropka po liczbie okazuje się niepotrzebna, gdyż kontekst wyrazowy wskaże, czy liczebnik jest główny, czy porządkowy, por.: "W mieście otwarto 131 kino", ale "W mieście otwarto 131 kin".
Gdy liczba oznacza liczebnik porządkowy, można ją zamknąć kropką. Jest jednak tyle wyjątków od reguły (np. nie stawia się kropki w konstrukcjach typu 7 stycznia), że bardzo łatwo popełnić błąd. Bezpieczniej jest więc nie szafować kropkami po liczbach i ograniczyć ich użycie do sytuacji, w których rzeczywiście ich brak mógłby być źródłem niejasności.
Co do Pani przykładów - sugestie nasze są takie: lato 2002 (bez kropki) i do wyboru ...w artykule 3 (bez kropki) albo ...w artykule 3. (z kropką). Jak zawsze trzeba pamiętać o konsekwencji. Jeśli w tekście są odsyłacze np. do 100 artykułów, to pytanie brzmi: sto kropek czy ani jednej? Być może nie ma to większego znaczenia wobec słynnej kwestii Hamleta, ale dla piszącego jednak coś znaczy.
Mirosław Bańko
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego