kupczy i kupny

 
kupczy i kupny
20.05.2014
Szanowni Państwo,
chciałam zapytać o słowo kupcze. Pochodzę z Podlasia i jestem nauczona, że np. na ciasto, przetwory, jeśli nie są domowe mówi się, że są kupcze. Kiedy przeprowadziłam się do Małopolski, dowiedziałam się, że powinnam mówić, że są one kupne. W słownikach nie mogę znaleźć wyrazu kupcze. Chciałam zapytać, czy jest to regionalizm? I czy chcąc mówić starannie, powinnam dostosować się do ogólnopolskiego kupne?
Z wyrazami szacunku
Magdalena Pawłowska
Dwa przymiotniki, kupczy i kupny, które w gwarach mają dzisiaj to samo znaczenie ‘kupiony, a nie zrobiony w domu’, zostały utworzone od różnych podstaw słowotwórczych, za pomocą różnych sufiksów. Słownik staropolski notuje przymiotnik dzierżawczy kupczy, pochodzący od rzeczownika kupiec, w znaczeniu ‘związany z kupcem, handlem’. W tym samym znaczeniu występuje już wówczas przymiotnik kupiecki, który funkcjonuje do dzisiaj w języku ogólnym, natomiast przymiotnika kupczy nie notuje już Słownik polszczyzny XVI wieku. Jak pisze F. Sławski w Słowniku etymologicznym języka polskiego, kupczy był formacją północnosłowiańską (występował poza językiem polskim w językach wschodniosłowiańskich, w słowackim i czeskim). Dzisiaj na terytorium Polski notowany jest tylko w gwarach Polski wschodniej, na Warmii i Mazurach, na Kaszubach. „Po wzinie (winie) kupcym to potam je polóncka (‘zgaga’)’’, „Dawno gospodarze chodzili w portkach swoji roboty, kupce to tylko niał (miał) od święta’’ – usłyszeć można w powiecie ostrołęckim.
Przymiotnik kupny notowano właściwie na całym terytorium gwarowym (też tam, gdzie funkcjonuje kupczy, co można potraktować jako wpływ języka ogólnego, w którym kupny jest obecny od XIV wieku, a dzisiaj uważany za potoczny). Został utworzony od czasownika kupić i od początku miał znaczenie ‘kupiony, nabyty’.
Materiały, które posiada kartoteka Słownika gwar polskich PAN w Krakowie nie pozwalają odpowiedzieć na pytanie, czy zachowany w gwarach przymiotnik kupczy to regionalizm. Jednym z wymogów, by tak było, jest występowanie danej formy dialektalnej w mowie warstw wykształconych.
W Małopolsce jednak, oprócz wschodniej jej części, by zostać dobrze zrozumianym i nie poczuć się obco, trzeba niestety jeść kupne ciasto i kupny chleb, ponieważ kupczy, nawet jeśli jest regionalizmem, to tutaj nieznanym.
Barbara Grabka, prof., IJP PAN, Kraków
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego