ma czy miał?

 
ma czy miał?
7.04.2011
Witam serdecznie,
zwracam się do Państwa z następującym problemem: jakiego czasu powinnam użyć, tworząc zdanie dotyczące sytuacji, w której rodzic zmarł, a jego potomstwo żyje (zdanie to ma wyrażać posiadanie syna/córki)? Czy powinno ono brzmieć „Pan Kowalski miał syna”, czy też „Pan Kowalski ma syna”? Waham się, ponieważ 1. wersja wydaje się bardziej naturalna, ale przecież syn żyje, a forma miał odrobinę sugeruje, że i jego nie ma już na świecie.
Pozdrawiam,
Agnieszka Sendek
Poza kontekstem zdanie „Pan Kowalski miał syna” może istotnie prowadzić do różnych domysłów. Nie jest wykluczone, że obaj wciąż żyją, ale mówiący informuje o stanie minionym. Może ojciec wciąż żyje, ale syn nie. A może jest na odwrót. Aby przekazać informację, że ojca już nie ma, ale syn żyje, można się uciec do różnych rozwiązań, np. „Pan Kowalski zmarł i zostawił syna”, „Pan Kowalski pozostawił po sobie syna”, „Pan Kowalski odumarł syna” (to brzmi staroświecko), „Pan Kowalski osierocił syna” (to sugeruje, że matka też nie żyje). Zdanie, nad którym się Pani zastanawia – „Pan Kowalski ma syna” – nie opisuje właściwie tej sytuacji, gdyż sugeruje, że obie wymienione w nim osoby należą do żywych.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego