mięs czy miąs?

 
mięs czy miąs?
7.09.2005
Witam po przerwie wakacyjnej. Moje pytanie dotyczy dopełniacza liczby mnogiej rzeczownika mięso; w szkole uczono mnie formy mięs, pojawia się ona we współczesnych książkach, odnotowują ją jako jedyną nowe słowniki języka polskiego. Ja natomiast zdecydowanie bardziej przekonany jestem do formy miąs, którą zamieszcza jeszcze Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego. Czy mogę zatem w XXI wieku pisać i mówić miąs bez narażania się na zarzut archaizacji języka?
Jako przestarzałą formę miąs traktuje w wielu miejscach już nieaktualny Słownik poprawnej polszczyzny pod red. W. Doroszewskiego, a inne jej już nie umieszczają. Początki oboczności mięs || miąs tkwią w przeszłości, a uczeni nie są całkowicie zgodni, co zdecydowało o długości samogłoski (to dawna samogłoska nosowa długa jest w omawianym wyrazie kontynuowana jako -ą-).
Obok czynników fonetyczno-fleksyjnych (długość często pojawiała się w odmianie tych rzeczowników, które w dopełniaczu liczby mnogiej miały końcówkę zerową po spółgłosce bezdźwięcznej: świąt, cieląt, cnót, mąk – od męka, nądz, rąk, robót, niebiós, sierót) występowały tzw. wyrównania analogiczne. Siła analogii, tendencja do upraszczania fleksji spowodowała w odmianie niektórych z tych wyrazów usunięcie oboczności, np. dziś powiemy tylko nędz, choć nieczęsto tworzymy dopełniacz liczby mnogiej tego wyrazu. Świąt i cieląt utrzymują się między innymi dzięki oparciu w formach świątynia, świąteczny, cielątko.
Istniał również rzeczownik zdrobniały miąsko dziś: mięsko, ale przyczyny trwania miąs upatrywałbym także w działalności szkoły, co nie przeczy wspomnianej w pytaniu działalności normalizacyjnej. To w szkole czytamy utwory Mickiewicza i tam z bajki Przyjaciele dowiadujemy się, że „niedźwiedź Litwin miąs nieświeżych nie je”. Także w Panu Tadeuszu „miąs wszelakich był wielki dostatek”.
Nie jest dobrze, że współczesne słowniki przemilczają występowanie formy miąs, wciąż dość częstej w tekstach o tematyce kulinarnej. Używanie jej to może nie zabieg archaizacyjny, ale tylko lekki tradycjonalizm, żywy dowód, że zmiany językowe nie muszą zachodzić skokowo i błyskawicznie i że w tej perspektywie Mickiewicz to niemal nasz współczesny.
Artur Czesak, IJP PAN, Kraków
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego