na sermater

na sermater
28.02.2007
28.02.2007
Chcę zapytać o pochodzenie i znaczenie zwrotu na sermater (nie wiem jak to się pisze). Często jest on używany w społecznościach wiejskich, ja miałem z nim styczność na Podkarpaciu.
Pozdrawiam, Bartek
To bardzo tajemnicza, wieloznaczna i wielokształtna jednostka językowa. Postaram się w miarę jasno pokazać, do czego doszedłem, badając jej genezę i znaczenie.
Słowo to jest nie tylko wiejskie, dialektalne, ale wydaje mi się, że jest ono właściwe środowiskom wiejskim i podmiejskim (może było poznawane i przejmowane w wojsku?), na terenie od Górnego Śląska po Małopolskę Wschodnią, oprócz tego mawiają tak Morawianie i Ukraińcy.
Najczęściej nasermater / na sermater / naser mater oznacza 'byle jak, marnie, źle; o pracy: niedbale' (tu dochodzą bardziej ekspresywne synonimy), np.: „Kazek (…) jak mo sie przy robocie spieszyć, to robi wszystko na sermater” – W. Skoczylas, Słownik gwary używanej w Kozach.
Na sermater, nieraz skrócone do samego sermater bywa przekleństwem, odpowiednikiem cholera, do diabła ('słowo wyrażające ostateczne pogodzenie się z czymś, co uważa się za niekorzystne, niezbyt dobre rozwiązanie; niech już tak będzie': Sermater, niek sie robi, có kce! – J. Kąś, Słownik gwary orawskiej).
Na Kaszubach, oddalonych od zwartego obszaru występowania omawianego wyrazu, znajdujemy też inną interpretację. W słowniku kaszubskim ks. B. Sychty (t. V, s. 39) czytamy, że sermater to 'zły duch, diabeł' (jedna z bardzo wielu kaszubskich nazw): „A niech ce sermatrze wezną! Do sermatra jakiego”. I wspólne z wcześniejszymi: „zrobic cos na sermatra” – 'byle jak zrobić'.
W tym miejscu należy zaznaczyć, że niektórzy użytkownicy języka polskiego uważają nasermater za mocne przekleństwo, a może nawet bluźnierstwo. Inni – tylko za humorystyczne, nic nie znaczące i atrakcyjne fonetycznie (bo zawierające głoskę r). Być może posądzenie o bluźnierczość bierze się z obecności cząstki mater 'matka' (łac.), odnoszonej do Matki Jezusa. W potocznej świadomości obecne były frazy „Mater Dei” i „Stabat Mater”. Sądzę, że zwłaszcza dla mieszkańców części Śląska mógł istnieć kontrast między „sakralnym” mater a naser, gdyż jest to 2. os. l. poj. w trybie rozkazującym od nasr… Trzeba jednak lojalnie przyznać, że jeśli takie skojarzenie rzeczywiście istniało, to dziś jest ono marginalne.
Niemniej jednak wydaje się, że pierwotny podział na wyrazy był właśnie taki: naser + mater. S. Kania w Słowniku argotyzmów podał, że przekleństwo to pochodzi z języka ukraińskiego, ale wobec tak szerokiego rozpowszechnienia należy przypuszczać, że mamy raczej do czynienia z jego rozszerzaniem się z terenów niemieckojęzycznych na okoliczną słowiańską albo międzynarodową mieszanką ludnościową, rodem z czasów i mentalności dzielnego wojaka Szwejka, czego dowodem śpiewka: „od Krakova vieje viater všicko idě na sermater”.
Artur Czesak, IJP PAN, Kraków
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego