nazwy obiektów miejskich

 
nazwy obiektów miejskich
27.05.2002
Szanowni Państwo,
Mam trudności z ustaleniem, jak powinno się pisać wyrażenie katedra wawelska (chodzi o wielkość pierwszych liter słów).
I to samo, ale generalnie: skąd czerpać wiadomości na temat pisowni poszczególnych obiektów zabytkowych i turystycznych? Nazwy czy określenia poszczególnych wież, baszt, chat, kaplic, dzwonów itd. pisane są bardzo różnie w rozmaitych źródłach i w zależności od kontekstu. Na przykład kiedy chcę użyć wyrażenia dzwon Zygmunta, powinienem właściwie sprawdzić, czy istnieje taka nazwa własna (Dzwon Zygmunta), czy jest to tylko opisanie dzwonu Zygmunt (= dzwon ufundowany przez Zygmunta). Rzetelne wyjaśnienie takiego (czy innego) przypadku bywa czaso- i pracochłonne, i nie zawsze daje rezultaty.
Odpowiedź Poradni nt. klasztoru Franciszkanów pokazuje, że nawet jeśli znajdziemy poszukiwany ciąg wyrazów w słowniku ortograficznym, to jeszcze się może okazać, że podana pisownia dotyczy jednego z możliwych kontekstów, być może akurat nie tego, o który nam chodziło.
Opieranie się na materiałach wydawanych dla turystów wydaje mi się niebezpieczne, gdyż wydawca chcąc zachwalić swój „towar”, może nadużywać wielkiej litery. Czasem w grę też wchodzi wielka litera stosowana ze względów uczuciowych. Jak radzić sobie w tym językowym gąszczu turystyczno-zabytkowych atrakcji?
Pana uwagi trafiają w samo sedno. Zasady normujące pisownię zabytków i innych obiektów miejskich są istotnie niepraktyczne, nie możemy jednak ich zmieniać. Uprawnienia takie ma (albo przypisuje sobie) Rada Języka Polskiego przy Prezydium PAN – prosimy do niej kierować postulaty zmian. Naszym zadaniem jest doradzać internautom w konkretnych kwestiach. Jeśli chodzi o katedrę wawelską, to słowa te zwykle pisze się małymi literami, i taką pisownię my też zalecamy.
Nie lekceważylibyśmy przewodników turystycznych, albumów i książek z dziedziny historii sztuki jako źródeł informacji o pisowni zabytków. Złudne jest przekonanie, że wszystko można poddać ortograficznej kodyfikacji i że nadejdzie dzień, gdy słownik ortograficzny rozwiąże za nas wszystkie problemy pisowniane. Słowniki jedynie opisują i normalizują zwyczaj językowy, ów zwyczaj zaś najlepiej można obserować w tekstach, nie w słownikach.
Mirosław Bańko
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego