oficjalny e-mail do współpracowników

 
oficjalny e-mail do współpracowników
23.11.2014
Szanowni Państwo,
zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytanie, jakie zwroty/nagłówki są właściwe i stosowne w korespondencji e-mailowej kierowanej do większej zbiorowości, stosowanej w komunikacji wewnątrz firmy, której pracownicy zwracają się do siebie po imieniu, choć są wyjątki (np. do Dyrektora Generalnego zwracamy się Panie Dyrektorze). Dodam, że treść korespondecji emailowej dotyczy przeważnie spraw oficjalnych i ton wypowiedzi jest raczej formalny, np. „Informuję, że...”.
Najbardziej elegancką formą zwrócenia się w e-mailu do adresata zbiorowego jest Szanowni Państwo. Jest ona zalecana także wtedy, gdy chociaż z jednym z adresatów (np. z dyrektorem) nadawca jest w relacji na pan/pani.
Forma ta jest jednak często postrzegana przez korespondentów jako zbyt oficjalna, stwarzająca dystans między osobami, które w komunikacji bezpośredniej są ze sobą na ty. Dlatego wielu pracowników firm rozpaczliwie wręcz szuka innych form, bardziej odpowiadających relacji, w której są ze sobą. Stąd takie nieakceptowane przez normę grzecznościową skrótowe zwroty do adresata, jak Drodzy, Mili, a nawet Szanowni (o Kochani nie wspominając).
Wracając do pytania. Jeżeli forma Szanowni Państwo jest we wskazanej przez Panią sytuacji odczuwana jako zbyt oficjalna, proponuję formę Drodzy Koledzy lub – gdy nadawcy zależy na wskazaniu, że wśród adresatów są i kobiety, i mężczyźni – Drodzy Koledzy, Drogie Koleżanki (przymiotniki określające adresata w nagłówku e-maila – dotyczy to także korespondencji tradycyjnej, „papierowej” – należy zapisywać wielką literą). Kolejność członów w zwrocie może być odwrotna: Drogie Koleżanki, Drodzy Koledzy; etykieta biznesu zrównuje prawa obu płci, dlatego kobiety – inaczej niż w etykiecie towarzyskiej – nie mają pierwszeństwa.
Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego