ręka

 
ręka
25.10.2012
Czy mianownik liczby mnogiej słowa ręka w piłkarskim znaczeniu 'dotknięcie piłki ręką' to... ręki? Na przykład „W pierwszej połowie były dwie ręki, ale sędzia nie podyktował ani jednego karnego”.
Nie wiadomo, co lepsze: używać dawnej formy liczby podwójnej, pisząc: „W pierwszej połowie były dwie ręce...”, czy też tworzyć formę regularną: „W pierwszej połowie były dwie ręki...”. Niektórzy być może opowiedzieliby się za jeszcze innym rozwiązaniem: „W pierwszej połowie było dwoje rąk...”. Ja natomiast myślę, że najrozsądniej będzie obejść problem, np. „W pierwszej połowie sędzia dwa razy odgwizdał rękę, ale...”.
Nawiasem mówiąc, gdyby zawodnik mógł dotknąć piłki w niedozwolony sposób dwa razy uchem albo okiem, to też mielibyśmy problem z opisem tego, co się stało.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego