rogacz

 
rogacz
10.12.2014
Czy słowo rogacz stosowane do określania wszystkich zwierząt posiadających rogi jest nadużyciem? Czy można mówić o jaku jako o rogaczu z Tybetu, a kozie jako domowym rogaczu (nie mylić ze zdradzanym mężem). Słowniki notują wyraz rogacz właśnie jako żartobliwe określenie zdradzanego męża i samca sarny, jelenia. Czy w takim wypadku należałoby słowo rogacz pisać w cudzysłowie?
Znaczenie strukturalne słowa rogacz to 'osoba lub zwierzę mające rogi' (w najdosłowniejszym sensie, nie mówię o zdradzanym mężu). Myślę, że daje to podstawę, aby jaka nazwać – podkreślam: nazwać raczej niż nazywać – rogaczem z Tybetu (w internetowej krzyżówce znalazłem takie hasło), a kozę domowym rogaczem. Cudzysłów nie jest potrzebny, jego użycie mogłoby sugerować, że autor sam wątpi, czy danego słowa można tak użyć, albo że nadaje mu sens ironiczny.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego