skrócone tytuły

 
skrócone tytuły
29.06.2008
Bardzo proszę o rozstrzygnięcie, jak jest poprawnie. Chodzi o zapis tytułów w cudzysłowie i ich skrótow, np. „Rękopis znaleziony w Sarogossie” – więc tylko „Rękopis” czy „Rękopis...”? Będę wdzięczna za odpowiedź,
Z poważaniem
Ewa Leszczyńska-Aiedain
Zapis z wielokropkiem jest bezpieczniejszy – znak ten stanowi prawie jednoznaczny sygnał, że tytuł dzieła jest przytaczany w wersji skróconej (napisałem prawie, gdyż może się zdarzyć, że wielokropek należy do pełnej wersji tytułu).
Skrót bez wielokropka też jednak powinien być zrozumiały dla czytelnika, jeśli najpierw zostanie przytoczony w pełnym brzmieniu lub jeśli autor tekstu poinformuje, że w rzeczywistości jest on dłuższy. Praktyka przytaczania skróconych tytułów jest częsta zwłaszcza w odniesieniu do dzieł powstałych w XVI i XVII wieku, gdy tytuły zazwyczaj były długie i zajmowały całą kartę tytułową.
Warto zauważyć, że tytułu nie można skrócić w dowolnym miejscu, np. zamiast „Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie. Historia szlachecka z r. 1811–1812 we dwunastu księgach wierszem” (tak w moim egzemplarzu) możemy napisać „Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie” albo – jak się czyni zazwyczaj – „Pan Tadeusz”, ale przecież nie „Pan” ani nawet „Pan...”.
Jeśli chodzi o przykład zawarty w pytaniu, to obie formy, tzn. „Rękopis” i „Rękopis...”, można uznać za uprawnione.
Mirosław Bańko, PWN
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego