wyrazy-cytaty

 
wyrazy-cytaty
11.01.2014
W Edycji tekstów na s. 37 czytamy, że kursywą można wyróżniać wyrazy i wyrażenia funkcjonujące na prawach cytatu z języka obcego, z wyjątkiem tych powszechnie stosowanych (np. postscriptum, incognito). Proszę o ocenę, do której kategorii zaliczyć lunch, cocktail, hobby, holding, leasing, lobbing, art déco oraz fair w zwrocie coś jest nie fair.
Wszystkie wymienione wyrazy – z wyjątkiem art déco – do pewnego stopnia przystosowały się do języka polskiego. Widać to w ich odmianie (np. holdingi), w tym, że stały się podstawą wyrazów pochodnych (np. cocktailowy) lub weszły bez oporów w pewne ściśle wyznaczone, a więc „niegościnne” konteksty (nie fair). Są to przybysze już zasymilowani, nie wypada więc oznaczać ich kursywą, czyli podkreślać ich obcość. Byłoby to oznaką niegościnności lub wręcz ksenofobii.
Czy pisać zaś art déco? Jeśli tekst adresowany jest do ludzi zajmujących się sztuką, to kursywa będzie niepożądana, gdyż ani słowo, ani jego desygnat nie są takim osobom obce. W języku ogólnym termin ten jest też dobrze znany, choćby ze słyszenia. Myślę, że lepiej go nie „kursywić” – po co dawać czytelnikom do zrozumienia, że podejrzewamy ich o nieznajomość czegoś?
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego