z zagranicy i zza granicy

 
z zagranicy i zza granicy
1.07.2002
Dzień dobry. Chciałbym zapytać o kwestię dot. wyrazów granica i zagranica. Słowniki podają, że słowo granica oznacza linię graniczną, a zagranica obce kraje, co jest to dla mnie w pełni zrozumiałe. Mówi się: „Jadę za granicę”, ale „Wracam z zagranicy”. Forma „Wracam zza granicy” (zza lini granicznej) jest uważana za niepoprawną dla określenia powrotu z obcego kraju.
Moje pytanie brzmi: dlaczego? Skoro dla określenia wyjazdu do obcego kraju używa się zwrotu jechać za granicę, czyli, zgodnie z definicją, za linię graniczną, to konsekwentnie, dla określenia powrotu, poprawne powinno być też sformułowanie wracam zza granicy.

Serdecznie pozdrawiam,
Michał Rogala z Łodzi
Ma Pan rację, że istnieje w polszczyźnie pewna asymetria. Jedziemy za granicę (nie do zagranicy), ale wracamy z zagranicy (nie zza granicy). Wygląda to tak, jakbyśmy wyjeżdżali nie wiadomo dokąd, przekraczając granicę, a wracali z określonego miejsca, mianowicie z zagranicy.
Konstrukcja, o którą się Pan upomina, mianowicie zza granicy, wydaje się odpowiednia w sytuacjach, gdy chodzi o samą linię graniczną, a nie o to, co się znajduje za nią (np. turyści zza wschodniej granicy). Zazwyczaj jednak mamy na myśli przyjazdy z obych krajów i wówczas używamy wyrażenia z zagranicy, dziesięciokrotnie rzadziej zaś zza granicy. Pewnie dlatego to rzadsze wyrażenie, gdy używane jest w tym właśnie znaczeniu, uchodzi za niepoprawne.
Mirosław Bańko

Zagraj z nami!

Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego