zaimki osobowe w 3. osobie liczby mnogiej

 
zaimki osobowe w 3. osobie liczby mnogiej
14.02.2020
Szanowni Państwo,
w języku słoweńskim i języku serbsko-chorwackim w 3. osobie liczby mnogiej oprócz zaimków osobowych oni (r.m.) i one (r.ż.) występuje też ona (r.n.). Czy w języku polskim również kiedyś tak było?
Na to pytanie można by odpowiedzieć krótko: Tak. Ważniejsze jest jednak wyjaśnienie, dlaczego takich form współcześnie w języku polskim nie ma. Zacznijmy od tego, że rzeczowniki nijakie zachowały w M. lm. (równym B. lm.) wyrazistą końcówkę -a (okn-a, pol-a, słow-a, cielęt-a itp.). Była ona także w dawnych wiekach używana w odmianie zaimków (a są ta ista słowa zmowiona oćcem świętym, ramiona moja, lata nasza, ta książęta wasza itp.). W funkcji zaimka 3 osoby lm. występował pierwotny zaimek wskazujący (por. onego czasu, wonczas = w+on+czas) *onъ, *ona, *ono. Jego dawne pluralne mianownikowe postaci (uwaga na końcówki!) to: męskie oń-i (jak kać-i), żeńskie on-y (jak krow-y) i nijakie on-a (jak lat-a). W języku staropolskim doszło w tym zakresie w ciągu XV i XVI wieku do istotnych, dość skomplikowanych zmian, które najprościej rzecz ujmując, doprowadziły do przyjęcia końcówki odmiany zaimków zakończonych na miękką spółgłoskę; dodatkowo nałożyła się na to zmiana wynikająca z powstania rodzaju męskoosobowego rzeczowników i innych deklinujących się części mowy. Ostatecznie przyniosło to: on-i (jak ci nasi/twoi piloci) i opozycyjne pod względem rodzajowym: on-e (jak te nasze/twoje koty, domy, krowy, słowa). W podobny kontrast gramatycznych weszły wpływające silnie na odmianę zaimków przymiotniki: ci nasi mili studenci, te nasze miłe studentki itd. Jak z tego widać, dziś jedynie męskoosobowa forma zaimka trzeciej osoby lm. oni kontynuuje stan najdawniejszy (dobrze widoczny w przykładach z innych języków słowiańskich). Jako ciekawostkę warto dodać, że proces zbliżania się w języku polskim odmiany zaimków do odmiany przymiotników wkrótce się zakończy. Wskazują na to bardzo ekspansywne (choć nadal niepoprawne) formy typu: te dziecko, te same wyjaśnienie, tą książkę itp. Oczywiście, zachęcam do unikania tego językowego błędu.
Kazimierz Sikora, Uniwersytet Jagielloński
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego