To ciekawe

 
To ciekawe
Zebraliśmy tu różne ciekawostki językowe z niemal wszystkich dziedzin języka. W tym miejscu dowiesz się czegoś, co Cię z pewnością zainteresuje.
  • Brzydkie kaczątko
    Czyli: młoda, nieładna, budząca współczucie osoba. Brzydkie kaczątko w bajce Andersena wyrosło na pięknego łabędzia, co dodaje otuchy wszystkim brzydkim kaczątkom.
  • BUKSZPAN
    Bukszpan – ortograficzny wyjątek od zasady, aby po k pisać rz. Inne, szerszej znane wyjątki to kształt (i wyrazy pochodne), kszyk, riksza.
  • Burza mózgów
    Czyli: burzliwa, nieskrępowana dyskusja, która ma wyłonić najlepsze pomysły. Wiara, że najlepsze pomysły mogą wziąć się raczej z chaosu niż z porządnego, zaplanowanego przedstawienia racji, sama wydaje się produktem myślenia bezładnego.
  • BUTONIERKA
    Butonierką niektórzy nazywają kieszonkę z przodu marynarki, dowody na to można znaleźć nawet w literaturze, por. „Jest tego tyle, że wystarczyłoby na uszycie krawata oraz dwu chustek do butonierki”
  • Być oczkiem w głowie
    Czyli: być ulubieńcem, przedmiotem starań i troski. Dbamy o oczy, są dla nas szczególnie cenne. Mamy je oczywiście w głowie, poza głową nas już raczej nie interesują.
  • Być solą w oku
    Czyli: przeszkadzać, być uciążliwie niewygodnym. Sól ziemi to najważniejsza, najbardziej potrzebna część ludzkości. Prawdziwa wąska elita. Najlepsi z najlepszych.
  • Być w siódmym niebie
    Czyli: czuć się szczęśliwym, czuć się błogo. Według żydowskiej, ale także i muzułmańskiej kosmografii nieb jest właśnie siedem, a ostatnie jest siedzibą Jehowy (ewentualnie Allacha).
  • CAPPUCCINO
    Cappuccino po włosku znaczy ‛kapucyn’, gdyż kolor tej kawy przypomina barwę kapucyńskich habitów.
  • CEDZIĆ
    Cedzić słowa, cedzić przez zęby itp. to przykłady licznych metafor dotyczących czynności mówienia, por. gęgać, grzmieć, drzeć gębę, mydlić oczy, piać z zachwytu, pleść trzy po trzy, rzucać słowa na wiatr, strzępić język i wiele innych.
  • CEL
    Od słowa cel pochodzi przymiotnik celowy, od niego celowość, a od tego ostatniego celowościowy.
  • CHAŁTURA
    Chałtury nie ma w pierwszym tomie Słownika języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego (1958 r.), uwzględniono ją dopiero w późniejszym o 11 lat suplemencie.
  • CHATEŃKA
    Chateńka, chatka, chatynka – trzy zdrobnienia od jednego rzeczownika to wcale nie jest liczba rekordowa.
  • CHIŃCZYK
    Gra planszowa znana w Polsce pod nazwą chińczyk wcale nie pochodzi z Chin.
  • CHLEB
    Chleb – jedno z ważniejszych słów, a zarazem nazwa jednej z potrzebniejszych nam rzeczy. Etymologowie spierają się o jej pochodzenie.
  • Chłopiec do bicia
    Czyli: ktoś, na kogo można zwalić winę, a on nie zaprotestuje; taki ofiarny kozioł. W XVII wieku na angielskim dworze królewskim był to specjalny urząd – taki chłopiec był bity zamiast królewicza, gdy ten zawinił.
  • Choroba dyplomatyczna
    Czyli: udawana – po to, żeby czegoś nie musieć zrobić. Dyplomatom przypisuje się przebiegłą wykrętność, umiejętność unikania odpowiedzialności za słowa i czyny. Co ważniejsze,
  • Chować głowę w piasek
    Czyli: udawać, że nie ma tego, co jest kłopotliwe, groźne lub przykre, uciekać przed odpowiedzialnością. Ten osobliwie malowniczy rzekomy strusi zwyczaj jest trudny do wyobrażenia z jednej a do logicznego uzasadnienia z drugiej strony.
  • CHROBRY
    Wśród archaizmów chrobry to słowo, które przeciętny Polak kojarzy chyba tylko z pocztem królów i książąt polskich. Drugim, obok Bolesława Chrobrego, władcą polskim, którego przydomek może być nieoczywisty, jest Władysław Laskonogi.
  • CHRZEST
    Chrzest to jedno z tych słów, o które polszczyzna wzbogaciła się wraz z przyjęciem chrztu, czyli chrześcijaństwa. Zapożyczyła je z języka czeskiego, podobnie jak np. kościół, mszę i ołtarz.
  • Cienko prząść
    Czyli: cierpieć biedę; także: ciężko chorować. Kiedy mamy mało przędziwa, przędziemy cienko. A gdzie cienko, tam się rwie. Słowo cienko odnosi się do spraw, sytuacji nie najlepszych.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego