To ciekawe

 
To ciekawe
Zebraliśmy tu różne ciekawostki językowe z niemal wszystkich dziedzin języka. W tym miejscu dowiesz się czegoś, co Cię z pewnością zainteresuje.
  • COWBOY
    Kowboj, a jeszcze bardziej cowboy, dowodzą, że atrakcyjność słowa wzrasta, gdy się go nie rozumie. Etymologiczne znaczenie cowboya to przecież ‛chłopak do krów’, w polszczyźnie przybliżonym odpowiednikiem tego słowa jest pastuch.
  • CUMULONIMBUS
    Dla niespecjalisty nazwy chmur są jak nazwy dinozaurów – groźne przez samo swoje brzmienie. Laik więc może domniemywać, że cirrostratus przyniesie więcej deszczu niż cirrus (niesłusznie, gdyż żadna z tych chmur nie jest deszczowa) lub że cumulonimbus prędzej spowoduje burzę niż cumulus (słusznie, cumulonimbus wróży gwałtowny deszcz, a nawet burzę). Nie musimy jednak polegać na tak wątłych przesłankach, jak długość słowa (im dłuższe, tym desygnat większy i groźniejszy). Od czegóż są encyklopedie i słowniki!
    Mirosław Bańko
  • CZAJNIK
    Czajnik pochodzi od rosyjskiego czaj, a to słowo zostało zapożyczone z języka chińskiego za pośrednictwem innych języków Azji.
  • Czarna magia
    Czyli: coś, czego zrozumieć nie sposób. Zwykle skromnie przyznajemy, że to, co dla nas niezrozumiałe, inni zrozumieć mogą – i mówimy: to dla mnie czarna magia.
  • Czarny koń
    Czyli: nieoczekiwany zwycięzca. Pierwszy użył tego określenia Beniamin Disraeli, w odniesieniu do wyścigów konnych. Potem tę metaforę stosowano w sytuacjach politycznych, także w sportowych.
  • CZESKI BŁĄD
    Dwojako bywa wyjaśniana geneza zwrotu czeski błąd. Jedni przyjmują prostolinijnie, że gdy Polacy zamienią przypadkiem kolejność liter i zamiast np. grat napiszą grta, to powstające słowa przypominają wyglądem czeskie.
  • Czeski film
    Czyli: sytuacja, w której nie wiadomo, o co chodzi. W latach sześćdziesiątych minionego stulecia popularne było czeskie kino, które czasem w swojej awangardowości stawiało wysokie wymagania odbiorcom.
  • Czuć bluesa
    Czyli: wiedzieć, o co chodzi; wyczuwać sprawę, atmosferę. Blues klasyczny to specyficzny gatunek pieśni niewolników murzyńskich, z pytaniami i odpowiedziami, z charakterystycznymi „nutami bluesowymi”.
  • Czuć do kogoś miętę
    Czyli: mieć skłonność, pociąg do kogoś na tle erotycznym. Czucie wiąże się z uczuciami, naszym emocjonalnym stosunkiem do kogoś lub czegoś, ale także z konkretnym zmysłem powonienia, który raczej prowadzi wrażenie od czegoś do nas.
  • Czuć pismo nosem
    Czyli: przewidywać niebezpieczeństwo, czyjeś złe zamiary. Ktoś, kto czuje, co się święci (ten święty czasownik też zwiastuje coś niedobrego), może tego uniknąć.
  • Czytać między wierszami
    Czyli: odbierać informacje ukryte, nie podane wprost. W wierszach, linijkach tekstu, zawarty jest komunikat, który każdy umiejący czytać potrafi przeczytać, a umiejący posługiwać się rozumem – zrozumieć.
  • Dać komuś arbuza
    Czyli: odmówić ręki konkurentowi do niej. Można dawać też czerninę, inaczej czarną polewkę, można dawać kosza. Ważne, by się dawało właśnie kosza i arbuza, a nie kosz czy arbuz.
  • Dawać czemuś wyraz
    Czyli: okazywać swój stan wewnętrzny – przekonania, emocje, wrażenia. Dajemy wyraz, wyrażając coś, nie tylko wyrazami.
  • DEBATA
    to dyskusja, obrady, publiczne omawianie problemów. W debacie, nawet parlamentarnej, często nie brak słów ostrych — to cecha gorących dyskusji.
  • DEFLACJA
    to przeciwieństwo inflacji. Inflacja, z którą jesteśmy bardziej oswojeni, to nadmiar pieniędzy na rynku — w stosunku do towarów.
  • DEKA
    Aby poprawnie używać słowa deka (nie deko!), można brać przykład z kaczki dziwaczki, tytułowej bohaterki wiersza J. Brzechwy: „Tuż obok była apteka: Poproszę mleka pięć deka”.
  • DEMAGOG
    to człowiek, który dla zdobycia zwolenników lub dla przekonania słuchaczy używa haseł i argumentów nieetycznych; który posługuje się pochlebstwem, kłamstwem, obietnicami bez pokrycia.
  • DEMENTOWAĆ
    czyli zaprzeczać jakiejś informacji, prostować, odwoływać. Zwykle dementuje się publicznie informacje podane wcześniej także publicznie.
  • DESU
    Desu, obocznie dessous, a potocznie desusy oznaczono w tym słowniku jako słowa żartobliwe. W czym się może przejawiać żartobliwe użycie słowa?
  • DESYGNOWAĆ
    czyli powoływać na stanowisko, mianować. Desygnowanie ma charakter oficjalny i dotyczy ważnych urzędów (ministra, prezesa).
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego