O poradni

Witamy Państwa w internetowej poradni językowej Wydawnictwa Naukowego PWN. Poradnię prowadzi Mirosław Bańko, profesor na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Pomagają mu eksperci - znani polscy językoznawcy, m.in. prof. Małgorzata Marcjanik, prof. Jerzy Bralczyk oraz dr Jan Grzenia.

Odpowiadamy na Państwa pytania dotyczące spraw językowych, a zwłaszcza poprawności i użycia języka. Najciekawsze pytania i odpowiedzi publikujemy.

Zachęcamy Państwa do lektury opublikowanych pytań i odpowiedzi oraz do dzielenia się z nami swoimi wątpliwościami językowymi.

Uwaga:

  • nie odrabiamy lekcji, nie rozwiązujemy zadań studenckich ani szkolnych
  • nie piszemy wypracowań, prac semestralnych, rocznych itp.
  • nie sporządzamy bibliografii
  • nie odpowiadamy na pytania zadane w konkursach, teleturniejach itp. i nie oceniamy poprawności odpowiedzi na takie pytania
  • nie wypowiadamy się (na razie) na temat pochodzenia poszczególnych nazwisk

Najnowsze porady

  • nieżywotny wykonawca czynności
    21.12.2014
    Witam,
    w stronie biernej można nie podawać wykonawcy czynności, zazwyczaj jest nim człowiek albo zwierzę, ale czy siły natury albo przedmioty zautomatyzowane (bądź niezautomatyzowane) również określa się wykonawcami czynności? Gramatycznie nie widać różnicy np. w tego typu zdaniu: „Drzwi zostały zamknięte przez... 1) Janka, 2) wiatr 3) robota 4) system antywłamaniowy”?
    Pozdrawiam
    Nazwa wykonawca czynności w odniesieuniu do wiatru może dziwić, można w zamian mówić wtedy o nieosobowym czy nieżywotnym sprawcy. Zdanie „Drzwi zostały zamknięte” prawdopodobnie zostanie zrozumiane tak, że kroś je celowo zamknął, a nie tak, że zostały zamkniete przypadkowo przez przechodzącą osobę, przebiegającego psa albo na skutek powiewu wiatru. W przeciwnym wypadku powiedzielibyśmy raczej: „Drzwi zamnęły się”, „Drzwi zatrzasnęły się z hukiem” itp.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • U2
    20.12.2014
    Dzień dobry,
    jaka forma jest prawidłowa: „U2 zagrało koncert” czy „U2 zagrali koncert” (chodzi o zespół muzyczny)? Najczęściej używam drugiej formy, ale mam wątpliwości, czy jest ona poprawna.
    Ze względu na budowę tej nazwy, jej zakończenie w wymowie na [u] i akcent na ostatniej sylabie można traktować ją jak rzeczownik nijaki, podobnie to wyrazów łubudu (np. głośne łubudu) lub passe-partout. Ze względu zaś na znaczenie rozpowszechnienie tę samą nazwę można traktować jako męskoosobową. Kwerendy w internecie powinny pokazać, którą możliwość piszący wybierają częściej, obie jednak są dopuszczalne.
    Przy okazji wspomnę, że gdy pytamy o wybór jednej możliwości z kilku wskazanych, używamy zaimka który, nie jaki: „Która forma jest prawidłowa” albo „Która forma jest poprawna”?
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • podział bojowy
    20.12.2014
    Szanowni Państwo,
    chciałbym zapytać o etymologię słowa podział bojowy. Pracuję w Straży Pożarnej i tym zwrotem określa się strażaków pracujących w jednostce ratowniczo gaśniczej – takich, którzy jeżdżą do pożarów. Większość osób skraca tę formę i aby powiedzieć, że nie pracują w biurze, mówią: pracuję na podziale, jestem podziałowcem. Jakie jest pochodzenie tego zwrotu i dlaczego nie mówi się np. podział biurowy?
    Etymologia słowa podział jest jasna, pochodzi ono od czasownika podzielić, ten od dzielić, a ten ma źródło w prasłowiańskim wyrazie, którego kontynuantem jest dziś słowo dział. Co bardziej zastanawia, to dlaczego podział bojowy, a nie oddział bojowy. Zostawiam to pytanie bez odpowiedzi, może ktoś z czytelników poradni pomoże. W słownikach – nowych ani starych – nie znalazłem niczego, co by naprowadzało na ślad. Języki grup zawodowych mają swoje osobliwości, ale osobliwości takie mają też swoje źródło, pytanie więc, dlaczego podział, nie oddział, jest zasadne.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nazwisko Pióro
    20.12.2014
    Dzień dobry,
    mam pytanie o odmianę nazwiska Pióro. O ile jeszcze w towarzystwie imienia lub funkcji można go chyba nie odmieniać (Janowi Pióro, o prezydencie Pióro), to co zrobić w przypadku samego nazwiska? Odmieniać? Z Piórą, o Piórze, Pióry? Niby można, ale czy to nie razi i jest poprawne?
    Łącze wyrazy szacunku
    Tomasz Chomiszczak
    Z odmienionym imieniem wolno nazwiska takiego nie odmieniać, bez imienia ani odmienionego tytułu w zasadzie powinno być ono odmieniane. Być może jednak problem jest mniej dolegliwy, niż się wydaje? Odnoszenie się do ludzi, z którymi mamy jakiś kontakt, za pomocą samego nazwiska jest nieuprzejme: wypada powiedzieć choćby z panem Pióro, a wtedy, przy odmienionym słowie pan, nazwisko można zostawić w mianowniku. Bez imion i słowa pan obywamy się tylko, gdy chodzi o osoby powszechnie znane, a zwłaszcza nieżyjące, por. sonety Petrarki lub teoria Kopernika. Rzadziej mówimy tak o żyjących, nawet gdy są to postaci ogólnie znane, por. spotkanie Putina i Obamy, ale wywiady Tomasza Lisa (wywiady Lisa brzmiałoby nieuprzejmie).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Jak przedstawić komuś swoją żonę
    19.12.2014
    Szanowni Państwo,
    jaka jest najbardziej poprawna, najbardziej elegancka forma przedstawienia nazwiska rodowego małżonki: Maria Nowak z Kowalskich, Maria z Kowalskich Nowak, Maria Nowakowa z Kowalskich, Maria z Kowalskich Nowakowa, Maria Nowak de domo Kowalska, Maria de domo Kowalska Nowak, Maria Nowak primo voto Kowalska czy może jeszcze jakieś inne? Jaki rejestr mają te formy, czy któreś z nich są polecane, odradzane, nacechowane?
    Z szacunkiem
    Bartek, stały czytelnik
    Współcześnie nie ma zwyczaju przedstawiania własnej żony za pomocą jej rodowego nazwiska. Zwyczaj ten był w okresie międzywojennym, obecnie niektóre tylko środowiska (potomkowie znanych rodów) kultywują go, dlatego trudno jest orzec, która z podanych form jest polecana. Na pewno niepoprawna jest forma zawierająca wyrażenie primo voto, ponieważ dotyczy ona kobiet, które wyszły po raz drugi czy kolejny za mąż (łac. primo voto to dosłownie 'pierwszym ślubem').
    Formy Maria z Kowalskich Nowak (lub Nowakowa, jeśli kobieta posługuje się tą właśnie odmężowską formą nazwiska) oraz Maria Nowak (Nowakowa) z Kowalskich są chyba najbardziej godne polecenia (przed wojną była też stosowana forma typu z Dulskich Anna Barska). Są to jednak formy stylizowane na archaiczne. Dlatego nalepiej byłoby powiedzieć po prostu: Maria Nowak, z domu Kowalska.
    Forma zawierająca wyrażenie de domo ('z domu') nadaje się bardziej do używania w piśmie. W mowie byłaby pretensjonalna.
    Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski