postscriptum
  • postscriptum
    28.03.2013
    Szanowni Państwo,
    czy wypada w e-mailu do osoby o wyższej randze pragmatycznej (np. do profesora na wyższej uczelni) zamieścić postscriptum i zapisać w nim treści nieco odbiegające od zasadniczej treści wiadomości? Z góry uprzejmie dziękuję za odpowiedź.
    Z wyrazami szacunku i życzeniami wesołych Świąt Wielkiejnocy
    Dominik
    Z moich obserwacji wynika, że postscripta obecnie zanikają. Wiąże się to zapewne z zanikaniem tradycyjnej (papierowej) formy korespondencji, w której dopiski te umieszczane były po podpisie autora.
    Zamieszczenie PS w e-mailu służbowym nie jest niestosowne, tylko nieco anachroniczne. Sugerowałabym raczej po zasadniczej części maila (ale przed formułą pożegnalną i podpisem), po odpowiednim odstępie – na przykład podwójnym enterze – dopisanie fragmentu rozpoczynającego się od słów: Pragnę dodać..., Pozwolę sobie ponadto poinformować..., A poza tym... itp.
    Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski
  • vademeca
    13.05.2014
    Szanowni Państwo!
    Chciałam zapytać, czy słowo vademecum posiada liczbę mnogą i jak ona brzmi?
    Z poważaniem
    Karolina Stawarz
    Jeśli bardzo chcieć utworzyć formę liczby mnogiej, to należałoby jej nadać postać vademeca. Tak bowiem tworzona jest w polszczyźnie liczba mnoga rzeczowników łacińskiego pochodzenia o zakończeniu -um, por. plenumplena.
    W słownikach jednak, także tych, które ukazały się pod moją redakcją, można znaleźć informację, że vademecum (także w spolszczonej pisowni wademekum) jest nieodmienne. Za takim stanowiskiem może przemawiać etymologia tego słowa, z łacińskiego vade mecum, co znaczy 'chodź za mną'. Jak widać, to, co w wyrazie vademecum wygląda na końcówkę mianownika lp rzeczowników rodzaju nijakiego, w rzeczywistości pochodzi od przyimka cum.
    Gdyby językoznawcy chcieli być konsekwentni, powinni za nieodmienne uważać także słowo postscriptum, pochodzące od imiesłowu postscriptus, a więc z końcówką genetycznie przymiotnikową, a nie rzeczownikową. Tak rzeczywiście je traktowano dawniej, ale w nowszych słownikach jest już odmieniane: postscripta, postscriptów itd. Myślę więc, że i vademeca powinny być usankcjonowane, tym bardziej że bez trudu można je znaleźć w tekstach. Zastanawianie się nad tym, jaką konstrukcją zastąpić np. spis vademeców, jest niepotrzebną stratą czasu.
    Na początek vademecum można by uznać za odmienne w tzw. normie użytkowej.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • firma Post Scriptum
    9.02.2010
    Szanowni Państwo,
    czy zapis Post Scriptum występujący w nazwie firmy może być traktowany jako błędny ortograficznie?
    Serdecznie pozdrawiam,
    Piotr Sanetra
    Łaciński przyimek post jest odpowiednikiem naszych po, za, poza, a rzeczownik scriptum znaczy 1) ‘to, co napisane’, 2) ‘linia’.
    Warunkiem powstania rzeczownika postscriptum o znaczeniu ‘dopisek do tekstu, zwłaszcza listu, umieszczany już po podpisie autora’ jest wyrażenie post scriptum. Oznacza to, że wyrazy te mogą funkcjonować w zapisie rozłącznym, a nawet w polskim tekście możemy napisać „Chciałem o tym wspomnieć post scriptum”, tzn. ‘po tekście’ lub „Chciałem o tym wspomnieć w postscriptum”, a więc ‘w specjalnie wyróżnionym dopisku na końcu tekstu (zwłaszcza listu)’.
    Poza tym chodzi o nazwę firmy, a te często tworzy się na podstawie specyficznych zasad.
    Wniosek: w nazwie firmy taki zapis powinien być akceptowany.
    Jan Grzenia
  • Postpostscriptum
    16.12.2015
    Czy jeśli ma się do dodania drugie postscriptum, to prawidłowe jest użycie sformułowania postpostscriptum? Chyba gdzieś się z tym spotkałem. Jeśli tak, to jak je poprawnie skracać?
    Ja bym pisał PPS.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Skrót od wyrazu postpostscriptum powinien odpowiadać skrótowi od postscriptum. Jeśli zatem wydawnictwa poprawnościowe dopuszczają skrót w formie PS lub rzadziej P.S., należy dopuścić analogiczne formy w odniesieniu do postpostscriptum, a więc PPS lub P.P.S.
    Adam Wolański
  • dla każdego zjawiska
    23.06.2012
    „Wyznaczanie szeregów kumulowanych dla każdego zjawiska”. Chodzi tu o wyznaczenie po jednym szeregu kumulowanym dla każdego zjawiska, więc czy zdanie: „wyznaczenie szeregu kumulowanego dla każdego zjawiska” nie byłoby bardziej precyzyjne?
    PS. Czy można pominąć dwukropek po słowie zdanie?
    Istotnie, drugie sformułowanie jest w tej sytuacji bardziej precyzyjne. Jeśli chodzi o postscriptum, to odpowiedź jest także twierdząca: dwukropek można pominąć, gdyż cudzysłów wyodrębnia daną całostkę nawet lepiej od dwukropka – nie tylko z lewej strony, ale i z prawej. Niemniej jednak dwukropek byłby użyteczny, gdyż uczyniłby przekaz bardziej wyrazistym. Nawiasem mówiąc, konstrukcja wyróżniona w pytaniu przez cudzysłów nie jest wcale zdaniem.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Jak prostować?
    15.06.2013
    Szanowni Eksperci!
    W jaki sposób uprzejmie zwrócić uwagę, gdy ktoś w sytuacji oficjalnej podał moje nazwisko w niewłaściwym brzmieniu (np. gdy używam podwójnego nazwiska, a w adresowanym do mnie piśmie podano tylko nazwisko panieńskie)?
    Z poważaniem
    Mira
    W odpowiedzi należy uprzejmie zwrócić korespondentowi uwagę, najlepiej w końcowej części pisma lub w postscriptum: „Posługuję się podwójnym nazwiskiem...” lub „Moje nazwisko ma formę...”. Zawsze należy zrobić to tak, by korespondentowi – mimo że popełnił błąd – nie sprawić przykrości. Zaleca się w takich razach używanie form typu JA, np. „(Ja) mam nazwisko w formie...”, nie typu TY, np. „(Ty) pomyliłeś moje nazwisko / pan pomylił moje nazwisko”.
    W sytuacjach kontaktu bezpośredniego zwracamy uwagę na pomylenie przez kogoś naszego nazwiska wtedy, gdy znajomość nazwiska ma służyć w przyszłości identyfikacji naszej osoby, dalszej z nami współpracy itp. Wtedy zaś, gdy ma miejsce jakaś uroczystość i „mistrz ceremonii” pomyli nazwisko, lepiej nie zwracać na to uwagi.
    Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski
  • Kolumna Zygmunta
    18.09.2006
    Szanowni Eksperci,
    słowniki zalecają pisownię: kolumna Trajana i kolumna Aleksandra (kolumna jest więc nazwą gatunkową, która nie wchodzi w skład nazwy własnej). Zastanawiam się jednak, czy w przypadku tej w Warszawie nie zastosować zapisu wielką literą – Kolumna Zygmunta. Jest to bowiem – jak podaje Encyklopedia PWN – nazwa pomnika. A jaka jest Państwa opinia?
    Dziękuję – M.M.
    PS. Domyślam się, że w przypadku wątpliwości można pisać kolumna Zygmunta.
    Prawda, że encyklopedie PWN stosują, i to konsekwentnie, zapis wielką literą. Jestem za tym, by przyznać encyklopedystom rację, ponieważ wyraz kolumna trudno tu uznać za nazwę gatunkową. Obiekt ten jest przecież pomnikiem, a nazwa nawiązuje do jego formy.
    Jednak skoro słowniki ortograficzne nie wypowiadają się w tej sprawie jednoznacznie, trzeba uznać, że domysł przedstawiony w postscriptum jest trafny. W tej sytuacji mamy dwie możliwości zapisu, ze wskazaniem na zapis wielką literą.
    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski
  • Obce wyrazy kursywą?
    2.09.2009
    Dzień dobry,
    opracowuję redakcyjnie tekst, w którym pojawia się wiele wyrazów pochodzących z różnych języków afrykańskich. Przyjęłam zasadę, że odmieniam te spośród nich, którym można przyporządkować polski wzorzec odmiany (tzn. na podstawie np. końcówki wyrazu dobieram mu polską grupę deklinacyjną), i te wyrazy zapisuję prostą czcionką. Resztę pozostawiam nieodmienioną i zapisuję kursywą. Czy postępuję właściwie? Bardzo proszę o pilną odpowiedź i z góry serdecznie dziękuję.
    Anna
    Szkoda, że nie nie dała Pani przykładów zdań z wyrazami z języków afrykańskich. Zasadniczo wszakże sposób wyróżniania wyrazów obcych jest prawidłowy. Wyróżniamy bowiem kursywą wszelkie wyrazy i wyrażenia, a nawet całe zdania, które funkcjonują na prawach cytatu z języka obcego. Wyjątek stanowią wyrazy i wyrażenia powszechnie stosowane i od dawna w polszczyźnie obecne, np. postscriptum, incognito [tu wyróżnione kursywą z innego powodu, mianowice jako przytoczenia – Red.].
    Moją wątpliwość budzi jednak odmienny sposób traktowania wyrazów, spośród których jedne dadzą się wpisać w odpowiedni wzorzec polskiej odmiany, a inne – z uwagi na budowę wygłosu – nie dają takiej możliwości. Wszystkie te wyrazy stanowią bowiem wtręt z języka obcego i to wtręt nowy, co oznacza, że nie są znane polskiemu odbiorcy. To, że niektóre z nich można przypisać do odpowiedniego wzorca odmiany, nie czyni ich bardziej zrozumiałymi dla zwykłego czytelnika. Ponadto trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że nie każdy nowo zapożyczony wyraz, który potencjalnie dałoby się odmieniać, został w rzeczywistości zaadaptowany na poziomie fleksyjnym, np. Sapporo. O tym, czy dany wyraz będzie odmieniany, decyduje bowiem uzus, a trudno mówić o uzusie w przypadku wyrazów nowo pojawiających się w polskim tekście.
    Adam Wolański
  • problemy ze słownikiem i z własnym pytaniem
    11.03.2005
    Co poradnia sądzi o następującej kwestii: Nowy słownik poprawnej polszczyzny, który przestrzega przed umieszczaniem zaimka zwrotnego się na końcu zdania, w bloku z nazwami geograficznymi często podaje informację: „nazw mieszkańców nie tworzy SIĘ”.
    PS: A oprócz tego problem ortograficzny dotyczący mojego pytania: czy powinien się tam pojawić, a jeżeli tak, to w którym miejscu, znak zapytania? Zamiast kropki na końcu czy może dwukropka?
    Sprawę się można by skwitować przysłowiem: „Nie wie lewica, co czyni prawica”, w którym nie chodzi oczywiście o miejsca na scenie politycznej, lecz o lewą i prawą rękę. Myślę jednak, że byłoby to nadmierną uszczypliwością wobec autorów słownika. Zalecenie, aby słowa się nie umieszczać na końcu zdania, jest zasadne, ale nie znaczy to, że trzeba się do niego stosować mechanicznie. Zdanie „Nazw mieszkańców się nie tworzy” chyba nie jest wyraźnie lepsze od zdania „Nazw mieszkańców nie tworzy się”. Być może tym tłumaczy się decyzja autorów cytowanego słownika.
    A co do postscriptum, to radzę pierwsze zdanie Pańskiego listu pozostawić bez zmian. Ewentualnie – jeśli razi Pana brak pytajnika w zdaniu formalnie pytajnym – proszę przekształcić je na pytanie zależne, które pytajnika nie wymaga: „Ciekaw jestem, co poradnia sądzi...”. I już.
    Mirosław Bańko, PWN
  • PS
    29.08.2002
    Szanowna Redakcjo,
    Za każdym razem, jak piszę list, zastanawiam się nad poprawnym zapisem skrótu postscriptum. W Słowniku poprawnej polszczyzny PWN występuje jako poprawny jedynie skrót PS, bez kropki. Często jednak natrafiam na skróty wypisane poniżej. Moje pytanie brzmi: które z podanych zapisów są poprawne (weszły do powszechnego użycia) i które są najczęściej spotykane. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    1. PS.
    2. P.S.
    3. PS:
    4. PS
    Nie tylko słowniki poprawnej polszczyzny, ale też słowniki ortograficzne podają jedynie pisownię PS, bez kropek. Natomiast słowniki mniej „doktrynalne”, a bardziej liczące się z życiem, jak Inny słownik języka polskiego czy też Słownik skrótów i skrótowców PWN, podają oboczną postać P.S., z dwiema kropkami. Pozostałe wymienione przez Pana wersje, a mianowicie PS. i PS:, są wynikiem dostawienia kropki lub dwukropka do „bezkropkowej” postaci skrótu, przy czym dostawiony znak pełni taką funkcję jak kropka zamykająca zdanie, a więc nie należy do skrótu.
    Mirosław Bańko
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego