bez porozumienia
  • Cienka czerwona linia
    28.12.2016
    Interesuje mnie znaczenie coraz częściej (i moim zdaniem błędnie) stosowanego idiomu cienka czerwona linia. Obserwuję jego nagminne używanie z czasownikiem przekraczać, co jest zrozumiałe bez czerwonej: przekraczać cienką linię oznacza coś na kształt kropli, która przelewa czarę/przepełnia kielich. Wg mnie cienka czerwona linia to ostatni bastion oporu, ostatnia barykada – wiązać się powinna z heroizmem skutecznego trwania na posterunku.
  • Arbitralny
    5.09.2018
    Słowo arbitralny definiowane jest jako ‘bezkompromisowy, narzucony bez możliwości sprzeciwu’; ma wydźwięk, zdaje się, negatywny.
    Często spotykam się z nim w pracach dotyczącej statystyki w znaczeniu ‘umowny, konwencyjny’, na przykład w odniesieniu do: wartości prawdopodobieństwa, parametru („Analiza danych […]” Zięby), progu, przedziału ufności (Google), tj. wartości liczbowych ogólnie przyjętych, ustanowionych na drodze porozumienia.
    Czy takie użycie należałoby uznać za element naukowego żargonu?
  • imiesłowy przymiotnikowe
    21.01.2005
    Jak poradzić sobie z wciąż jeszcze nieostrą zasadą dotyczącą pisowni imiesłowów przymiotnikowych? Jestem korektorem w redakcji naukowego czasopisma. Mam problem: czy zachować autorom ich oryginalną wariantywną pisownię, czy ją ujednolicić i w całym czasopiśmie opowiedzieć się za pisownią łączną? Dziś w internetowej poradni znalazłem zdanie: „W polskiej fleksji jest wiele form czysto potencjalnych, w rzeczywistości nie używanych”. Pogłębiło ono mój problem.
  • jeszcze o pleonazmach
    15.01.2011
    Czy wyrażenia typu: jeden litr, jeden metr, jeden hektar są pleonazmami? Powyższe rzeczowniki w tej formie same w sobie zawierają informację o liczbie pojedynczej, a liczebnik nic tu nie wnosi. Z góry dziękuję za odniesienie się do nurtującego mnie pytania.
    Serdecznie pozdrawiam –
    Artur Prejs
  • pisownia tytułów aktów prawnych
    5.03.2012
    Standaryzacja WKP i słownik ortograficzny PWN (http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629391) mówią zupełnie co innego w kwestii pisowni tytułów ustaw i aktów prawnych: „Tytuły aktów polskich i wspólnotowych aktów prawnych, wymieniane w środku tekstu, piszemy małą literą niezależnie od tego, czy występują w tekście w pełnej formie, czy w skróconej… W tekście nazwy kodeksów i praw piszemy małą literą… Pełne tytuły traktatów, porozumień, konwencji, umów pisane są wielką literą” (cytat z tzw. standaryzacji WKP – J.G.).
    Kto ma rację?
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego