dawnymi czasy
  • sianokosy
    9.03.2007
    9.03.2007
    Witam!
    Zainteresował mnie wyraz sianokosy. W związku z tym, że siana się nie kosi, zastanawiam się nad sensem tego określenia. Przypomina mi to ścinanie drewna lub ulubioną potrawę barów w czasach PRL – kotlet schabowy z karczku.
  • smok i żmij
    22.06.2007
    22.06.2007
    Drodzy Państwo,
    pragnę zapytać o etymologię słów smok i żmij. O ile orientuję się w mitologii słowiańskiej, to żmij to właśnie 'smok'. Jednak obecnie tyko osoby interesujące się starożytnościami słowiańskimi znają słowo żmij, wyszło ono z powszechnego użytku, zastąpione przez smok. Czy słowo smok jest rdzennie polskie (ewentualnie słowiańskie)?
    Z poważaniem
    Michał „Siristru” Dłużak
  • sól we frazeologii
    18.06.2008
    18.06.2008
    Dzień dobry!
    Mam pytanie dotyczące wyrażenia słono za coś płacić (zapłacić). Chciałbym się dowiedzieć, skąd się ono wzięło w języku polskim. O ile udało mi się ustalić, powodem jest fakt, iż w Polsce bardzo długi czas używano soli jako środka płatniczego. Proszę o odpowiedz, jak to było tak naprawdę :)
    Pozdrawiam,
    Krystian Pelc
  • starożytności słowiańskie
    22.03.2010
    22.03.2010
    Skąd bierze się dość często spotykane wyrażenie starożytności słowiańskie (por. Słownik starożytności słowiańskich)? Czy jest to sugestia, że każda z wielkich grup słowiańskich (zachodnia, wschodnia, południowa) rozwijała się własnym torem?
  • Starzy – szlachetni?
    9.11.2014
    9.11.2014
    Szanowni Państwo,
    spotykam się czasem z przekonaniem, że nieodmienianie słów radio i studio jest przejawem elegancji językowej „w starym, dobrym stylu”. Czy rzeczywiście istnieją podstawy do takiego postrzegania braku odmiany w tych wypadkach? Na podobnej zasadzie zetknąłem się z uznawaniem formy postaci za „szlachetniejszą” niż postacie. (Chodzi oczywiście o mianownik lm. rzeczownika postać). Dodam, że dotyczy to ludzi młodych.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
  • szejść, jejść
    23.09.2008
    23.09.2008
    Szanowni Państwo,
    czytając teksty gwarowe z różnych regionów Polski, zauważyłem, że bardzo często w gwarach śląskich, a także, choć znacznie rzadziej, w tekstach wielkopolskich przed spółgłoską [ś] pojawia się dodatkowa głoska [j] np. szejść, jejść. Czy w dawniejszych czasach w Wielkopolsce środkowej (np. w okolicach Poznania) wymowa taka była równie powszechna i częsta jak na Śląsku?
    Z poważaniem,
    Filip Cerkaski
  • szkalować kogoś o nieposzlakowanej opinii
    19.05.2010
    19.05.2010
    Witam państwa!
    Mam pytanie odnośnie wyrazów szkalować i nieposzlakowany. Można mieć nieposzlakowaną opinię (której nie można nic zarzucić), ale nie „poszlakowaną opinię’’ (której można coś zarzucić). Można kogoś szkalować, ale nie „poszkalować’’. Nie można mieć „nieposzkalowanej opinii’’ (której nie szkalowano). Myślę, że te dwa słowa mają na tyle podobne znaczenie, że jednego można używać jako negacji drugiego. Skąd ta zbieżność oraz brak powyższych form?
    Pozdrawiam serdecznie
    Aneta Rosłan
  • szyk nazwisk wschodnioazjatyckich
    31.05.2013
    31.05.2013
    Witam!
    Mam pytanie odnośnie pisowni nazwisk osób pochodzących z krajów azjatyckich. W wielu krajach Azji (jak Chiny, Japonia, Korea) obowiązuje odmienny szyk niż w większości krajów europejskich. W przypadku Japończyków zwykle szyk jest „europeizowany”, czyli mówimy o Akirze Kurosawie, jednak w wypadku Koreańczyków często pozostaje zachowana oryginalna formą, stąd dawny przywódca Korei Północnej to Kim Ir Sen. Czy obowiązuje tu jakaś reguła, która wyjaśnia tę rozbieżność?
    Pozdrawiam
  • tata czy tato?
    10.06.2008
    10.06.2008
    Od pewnego czasu zastanawia mnie poprawność słów tata i tato. Mieszkam na Śląsku, gdzie popularniejsza wydaje się ta pierwsza alternatywa (szczególnie wśród rodowitych Ślązaków), podczas gdy w innych rejonach Polski częściej spotykam określenie tato. Czy region rzeczywiście ma tu jakieś znaczenie? Tata wydaje się bardziej logiczny (mamy tu dwie te same sylaby – tak jak w wyrazie mama).
    Proszę o odpowiedź!
  • tę czy tą?
    10.01.2003
    10.01.2003
    Dzień dobry,
    Oglądając telewizję polską, zastanawiam się, czy możliwe, że ostatnimi czasy w języku polskim zaszły aż tak wielkie zmiany. Coraz częściej słyszę dziennikarzy, dla których rzeczą oczywistą jest stwierdzić np. „Widziałem TĄ sztukę”, „Czytałem TĄ książkę”. Czy w ostatnich latach zmieniły się zasady? Pamiętam swoją polonistkę, która setki razy powtarzała, że TĘ książkę to ona może podać, natomiast TĄ książką to prędzej komuś w głowę przyłoży.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego