co CO
  • Co Państwo myślą…?
    10.02.2010
    10.02.2010
    Witam!
    Moje pytanie dotyczy sformułowania typu: „Co państwo o tym myślą?”, tudzież „Co państwo o tym myślicie?”. Która z tych form jest poprawna? Czy państwo łączymy z drugą, czy z trzecią osobą liczby mnogiej?
    Pozdrawiam ciepło!
  • Co powstało od czego?

    8.05.2019
    24.05.2018

    Szanowni Państwo,

    od jakiegoś czasu nurtuje mnie pewne zagadnienie, a mianowicie co jest wyrazem podstawowym, a co pochodnym w parach takich jak np. książka – księga, biel – biały.

    Z góry dziękuję

    Czytelnik

  • co rusz
    21.06.2010
    21.06.2010
    Dzień dobry,
    ostatnio na wydruku z terminala, po płatności kartą zauważyłem zapis: „Potwierdzenie PIN-em, podpis nie wymagany”. Czy nie wymagany zostało w tym wypadku dobrze zapisane? Drugie pytanie dotyczy zapisu co rusz. Znalalem również zapisy coróż itp.
    Dziękuję i pozdrawiam.
    Jacek Jankowski
  • Co słychać?
    3.02.2003
    3.02.2003
    Witam ponownie!
    Czy do osoby, z którą jest się na pan/pani można powiedzieć: „Co słychać?”? Czy nie lepiej byłoby: „Co u pana/pani słychać?”? Z kolei, czy odpowiadając na powyższe pytania, mozna odpowiedzieć: „Dobrze/Źle”, czy też należałoby powiedzieć: „U mnie dobrze/źle”?
  • Co żeś zrobił?
    21.05.2003
    21.05.2003
    Czy poprawne są oba sformułowania: „Co żeś zrobił?”, „Co zrobiłeś?”? Czy słówko żeś istnieje?
    Pozdrawiam.
    Dziękuję.
  • Co jest po polsku?
    22.10.2002
    22.10.2002
    Słownik języka polskiego: „zawiera wyrazy i wyrażenia pochodzące zarówno ze słownictwa ogólnego, jak i terminy specjalistyczne, które mogą być znane poza kręgiem specjalistów”. Wydawałoby mi się, że słownik języka polskiego powinien zawierać maksymalną liczbę słów, tak by nie było wątpliwości, że dane słowo jest poprawne w tym języku, a tak nie jest.
    A co z tymi nieznanymi poza kręgiem specjalistów? Nie są one ujęte w słowniku języka polskiego, więc co z nimi? Są po polsku czy nie? I jakie kryterium tu decyduje?
    W słownikach języka polskiego moim zdaniem panuje wielka niekonsekwencja. Weźmy np. motylki: paź żeglarz jest, niepylak apollo jest, ale nie ma niepylaka mnemozyny. Jest osinowiec, ale gatunku pokłonnik, do jakiego należy, nie ma (oparłem się na OSPS). Przykłady można by mnożyć.
    I mam dylemat, czytając książkę o motylkach i poznając naprawdę przepiękne z punktu widzenia scrabblisty (tak na marginesie słowo scrabble jest, terminu określajacego osobę grającą w tę grę nie ma w słownikach…?) słówka jak szczakoń, czy terminy nieznane poza kręgiem fachowców są po polsku, czy nie? Dlaczego moim zdaniem czysto polskich słów nie ma w słownikach, albo inaczej – dlaczego są one w tak niekonsekwentny sposób odnotowywane?
  • co = który
    14.09.2013
    14.09.2013
    Witam,
    czy w zdaniu: „Pamięci tych, co zginęli w walce” należy postawić przecinek przed co, tak jak byłoby to w przypadku słowa którzy?
    Pozdrawiam
    Katarzyna Kowalska
  • Co ma toner wspólnego ze słodzikiem?
    4.10.2004
    4.10.2004
    Zajmuję się naprawą kserokopiarek i często używam słów toner lub deweloper (deweloper jest to proszek nakładający toner na powierzchnię bębna). Chcąc spradzić odmianę tych słów, napotkałem sprzecznośći. Encyklopedia PWN odmienia tonera, w słowniku ortograficznym podana jest odmiana toneru. Słownik programu Microsoft Word 2000 sugeruje pisownię tonera. Proszę o podanie prawidłowej odmiany.
  • Co, narzekając, zrobiła?
    30.04.2013
    30.04.2013
    Czy niewydzielanie zaimka przecinkiem w zdaniu takim jak to jest błędem?
    Powiedział, żeby umyła zlew, co narzekając, zrobiła.

    A może prawidłowa jest tylko ta wersja:
    Powiedział, żeby umyła zlew, co, narzekając, zrobiła.

  • co poniektóre
    9.11.2005
    9.11.2005
    Dość często można spotkać określenie coponiektóry. Czy taki wyraz w ogóle istnieje? A jeśli nie, to jak należy pisać to sformułowanie?
    Pozdrawiam,
    Bartosz Feński
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego