k.c.
  • Louis C.K.
    27.09.2012
    Chciałabym spytać o pisaną odmianę imienia i nazwiska komika Louis C.K. Imię czyta się [lui], nie [luis], więc „Widziałam [luiego]”. Jak to zapisać? Louis'ego? Louiego? Czy może inaczej?
    Nazwisko też jest problemem, zwłaszcza gdy jest wspominane bez imienia. Jak napisać? „Widziałam C.K-a”?
    Pozdrawiam
  • Lemat K.–Z.
    18.04.2017
    Szanowni Państwo,
    jak należy zapisywać inicjały w takich połączeniach, w których pochodzą one od dwóch osób? Np. lemat Kuratowskiego-Zorna, lemat Borela-Cantellego: lemat K.-Z., B.-C. czy K.Z., B.C.?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
  • skrótowce zakończone literą C
    21.06.2012
    Szanowni Państwo,
    w jaki sposób odmieniać skrótowce zakończone na C: CIMIC, TOCCIMIC-u czy Cimiku, TOC-u czy Toku? CIMIC-em czy Cimikiem? TOC-em czy Tokiem
  • Jak wymawiamy ę w wyrazie rękawiczka?
    7.02.2018
    Szanowni Państwo,
    zapytałem około 25 nauczycieli polonistów i pań edukacji wczesnoszkolnej, ile głosek ma słowo rękawiczka. Wszystkie panie po przegłoskowaniu udzieliły odpowiedzi 9 głosek. Głoskując wyodrębniły głoski: r-ę-k-a-w-i-cz-k-a. (należy zaznaczyć, że wymowa głoski „ę” różniła się w tych wypowiedziach i brzmiała od tej klasycznej „ę” do takiej zbliżającej się do „en”). Jednakże zawsze głoska „ę” traktowana była jako jedna głoska.
    Zapytanie wynikało z faktu, że na podjętych przeze mnie studiach podyplomowych pani profesor zakwestionowała podaną przez mnie w tym słowie (rękawiczka) ilość/liczbę głosek (9 głosek), twierdząc, że głosek w tym słowie w zależności od wymowy jest 10: r-e- η-k-a-v'-i-č-k-a lub r-e-ł-k-a-v'-i'-č-k-a.

    Oto uzasadnienie:
    W słowie rękawiczka głoska [ę] stoi przed zwartą głoską [k], co powoduje zmianę sposobu artykulacji samogłoski nosowej [ę]. W rezultacie tego zjawiska fonetycznego zwanego upodobnieniem (w tym przypadku wstecznym) głoska [ę] będzie wymówiona najczęściej jako odnosowione [e] oraz tzw. nga, czyli tylnojęzykowe [n], lub jako [e] i półotwarta spółgłoska [ł]. Dlatego głoski w słowie rękawiczka, w zależności od tego jak je kto wymówi mogą być następujące: r-e- η-k-a-v'-i-č-k-a (liczba głosek 10) lub r-e-ł-k-a-v'-i'-č-k-a (liczba głosek 10).
    Ze względu na zachodzące w języku polskim zjawiska fonetyczne kolejne głoski w słowie rękawiczka nie są zatem takie, jaki Pan wymienił. Ponadto nigdy nie będzie ich 9, jak Pan podaje, tylko 10.
    Potwierdzenie można znaleźć choćby w następujących źródłach: M. Wiśniewski, Zarys fonetyki i fonologii współczesnego języka polskiego, Toruń, Wydawnictwo Uniwersytetu Mikołaja Kopernika 2001; T. Karpowicz Kultura języka polskiego. Wymowa, ortografia, interpunkcja, Warszawa, PWN 2009; E. Awramiuk, Lingwistyczne podstawy początkowej nauki czytania i pisania po polsku, Białystok, Trans Humana 2006.
    Moje poszukiwania odpowiedzi spowodowały znalezienie w Internecie – co nie jest potwierdzonym źródłem wiedzy – że o ile głoskę „ę” wymawiamy na różne sposoby w zależności jej położenia w wyrazie, to jednak traktujemy ją jako jedną głoskę, a nie wiele głosek.
    Stąd moje pytanie do Państwa: ile głosek ma słowo rękawiczka? Mojej pytanie wynika również z faktu, że powinienem (powinniśmy) uczyć poprawnego głoskowania uczniów.
    Z poważaniem
    Piotr Dylewski
  • skróty nazw kodeksów
    6.09.2001
    Jaki jest skrót: Kodeks karny, Kodeks cywilny i inne kodeksy?
  • Benfica, celica
    30.03.2016
    Szanowni Państwo,
    jak powinno się odmieniać obcojęzyczne nazwy własne, w których występuje c, np. np.: benfica, celica (są to nazwy odmian roślin ozdobnych). Niektórzy piszą: benfici, celici, ale mnie się to wydaje dziwne i mówię benfiki itd.
  • Raz jeszcze o skrótach specjalistycznych
    31.07.2017
    Dzień dobry,
    dziękując za Pańską – niezwykle budującą – odpowiedź (poniżej↓),
    w związku z interpretacją:
    https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Rok-do-roku-w-raportach-finansowych;17065.html
    proszę Pana (lub oddelegowaną przez Pana osobę) o ustosunkowanie się do poniższych kwestii.
    Odpowiadam (jako ekonomistka z wykształcenia i filolożka z zamiłowania, co niezwykle utrudnia mi wykonywanie pracy zawodowej) za korektę różnego rodzaju dokumentacji, w tym za ostateczną cenzurę okresowych raportów giełdowych (które udostępniane są do publicznej wiadomości, czyli na wielu portalach internetowych).
    Ww. interpretacja – nader liberalna w moim odczuciu – rozpowszechnia mylny pogląd ekonomistów nieposiadających żadnego zaplecza językowego: cokolwiek napiszemy, a jest to w miarę zrozumiałe, może być stosowane (z takich tez tworzy się przeświadczenie o poprawności nagminnego zapisu „2017r.” lub „2017r”).
    Poniżej przedstawiam moje wątpliwości.
    1) Przywołany w przykładzie wskaźnik C/Z (cena na zysk) nie jest skrótem i trudno raczej rozpatrywać go w kategoriach ortografii. Jest to działanie matematyczne, w którym cenę jednej akcji dzielimy na zysk pozyskany z tej akcji (wynik równania wyraża zatem stopień opłacalności inwestycji w ów papier wartościowy). C oraz Z (ang. P i E) nie są wówczas skrótami, a symbolami (tak jak w fizyce: W – praca, R – opór elektryczny). Zatem o żadnej niepoprawności językowej (czy dopuszczaniu/niedopuszczaniu pisowni z kropkami i ukośnikiem) nie może być – moim zdaniem - mowy.
    2) Przytoczony kazus zapisu obr/s dotyczy zaś jednostki miary, a tam występują uniwersalne zasady (bez kropki): m, s, kg (taki też status nadano obr – w wersji angielskiej r).
    3) Jednakże nie mogę się zgodzić z wykładnią dla powszechnie stosowanego zapisu r/r lub (a chyba nigdy się z takim zapisem nie spotkałam) k/k. To nie są ani symbole, ani jednostki miary. Zapis r./r. po pewnej frazie oznacza działanie matematyczne, w którym porównano dany parametr (np. C – cena) z 2015 roku (r.) z tym samym parametrem w 2016 roku (r.). Czyli w skrócie „cena chleba wzrosła o 20% r./r.” (jeśli chodzi o kwartał, to przychylam się raczej do zapisu kw./kw., a już q/q na pewno nie wzbudza wątpliwości, bo jest i angielski, i bez kropki (o którą się niniejszym awanturuję) : - )).
    4) Moim zdaniem zaproponowane przez Państwa skróty typu rdr. są optimum niewzbudzającym wątpliwości (bez dyskusji : - )). Jednak poprawnym zapisem jest r./r., a ze względu na rozpowszechnienie formy r/r może być ona po prostu tolerowana.
    Z góry dziękuję za odpowiedź. Przepraszam, jeśli opisałam sprawę zbyt zawile. Chętnie kwestię moich dylematów doprecyzuję
    Pozdrawiam
    Agnieszka
  • wyraz n-ty
    4.10.2014
    Szanowni Państwo,
    w tekście matematycznym potrzeba czasem odpowiednika liczebnika porządkowego utworzonego od liczby określonej wyrażeniem algebraicznym, np. n+1. Jak go zapisać? Skoro dopuszcza się zapis: n-ty, to analogicznie: n+1-szy lub (n+1)-szy, n+k-ty lub (n+k)-ty? Z jednej strony kłóci się to z zasadą niełączenia cyfr z końcówkami fleksyjnymi w l. porządkowych, z drugiej nie są to l. porządkowe sensu stricto. Chyba że n+1. czy (n+1).?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
  • czuha
    22.12.2004
    Witam!
    Problem dotyczy słowa: czuha (wariantywnej pisowni czuchy), jednak jest on również szerszy.
    Odmienimy: czuże, ale czy również: czusze? Słowniki tego nie rozstrzygają, gdyż pod:
    a) braha – braże, brasze
    b) duha – duże, dudze
    c) puha – puże, pudze
  • Gianluca
    12.04.2016
    Szanowni Państwo!
    Problem dotyczy szczegółowych zasad odmiany imion i nazwisk włoskich, takich jak np. Gianluca.

    Wiadomo, że kiedy dochodzi do zmiękczenia, końcówkę zapisujemy zgodnie z polską wymową, tj. Gialuca, ale Gianluki (c:k).

    Spotkałam się jednak ostatnio z argumentem, że w języku włoskim |e| wywołuje zmiękczenie w wymowie i podobnie należałoby traktować polskie ę.

    Jak należy zatem odmieniać w bierniku: Gianlucę czy Gianlukę?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego