nie teraz
  • nieodmienność nazwiska na życzenie
    28.10.2011
    28.10.2011
    Wiem, że problem odmiany nazwisk był poruszany w poradni już wielokrotnie i powinniśmy je odmieniać, ale jak postąpić w przypadku, gdy właściciel nazwiska sobie tego nie życzy? Zapraszamy Wojciecha Spirydowa czy Wojciecha Spirydow, Kamila Jacobsa czy Kamila Jacobs, Damiana Odora czy Damiana Odor, Adriana Fąsa czy Adriana Fąs, Zofię Tyburczą czy Zofię Tyburczy?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • No i masz strzelone!

    2.04.2015
    2.04.2015

    Pytam o złożenia czasownika mieć z imiesłowami przymiotnikowymi biernymi („W domu mam zabronione…”), a także „Mam to kupione”, „Mam to załatwione”, „Mam to nagrane”, ale też „Masz przegrane!” (przy czym g należy zamienić na s) i inne podobne groźby. Znajomy poznaniak przytoczył mi rozmowę przy stole:

    — Janek, przestań mlaskać, bo cię strzelę.
    Janek mlaszcze dalej. Po chwili:
    — No i masz strzelone.

    Poprawne? Germanizm?

  • Określenie osoby mówiącej

    24.11.2021
    24.11.2021

    Dzień dobry. Chcę przytoczyć fragment wypowiedzi osoby udzielającej wywiadu. Nie chcę podawać jej imienia ani nazwiska. Znalazłam w artykule (Narrator 1) Dalej (Narrator 2). W innym z kolei (OB 1) (OB 2). Czy to właśnie to, o co mi chodzi? Co konkretnie oznacza OB? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam - JL

  • oprócz
    16.11.2012
    16.11.2012
    1. „Teraz Brazylia to mój atut” – śmieje się, bo zna świetnie portugalski i oprócz telewizji pracuje w dziale handlowym ambasady Brazylii.
    2. Oprócz naleśników zjadł jeszcze kawałek ciasta.
    3. Oprócz pana G. zarzuty postawiliśmy jeszcze jednej osobie.
    4. Oprócz pana G. zarzuty ma również jeszcze jedna osoba.
    Które zdania poprawne? Czy prawidłowo jest: „… obsługuje również dział handlowy…”? Jaka konstrukcja jest prawidłowa w przypadku oprócz i poza, czy możliwe jest użycie strony biernej?
  • pan

    2.03.2023
    2.03.2023

    Szanowni Państwo

    Chciałem się zapytać o sens używania we współczesnej polszczyźnie słowa Pan. Pan o ile dobrze rozumiem oznaczał władcę. Na przykład niewolnik ma Pana, do króla można było powiedzieć „mój Panie”, Bóg jest władcą, czyli Panem, albo chłopi mieli Panów, czyli władców szlachciców. Teraz poza religią nie widzę logicznego sensu używania tego słowa. Zwłaszcza w państwie demokratycznym, w ustroju antyPanów, czyli antywładców, gzie lud a nie Pan ( władca ) ma rządzić.

    Pozdrawiam

  • podobnież brak czegoś
    12.05.2008
    12.05.2008
    Czy słowa znowuż i podobnież są poprawne i (nawiązując do określenia brak) można powiedzieć: „objawów patologicznych brak’’ – co często pojawia się w lekarskich epikryzach? Dla mnie brak oznacza, że coś powinno być, a nie ma – np. brak kończyny, brak logiki, brak dobrego wychowania. Czy tak? Jednak ostatnio przekonywano mnie, że nie mam racji. Jeśli tak, to gdzie jest racja lub reguła?
    Dzięki za wyjaśnienia B. Sz-M.
  • Precz z przysłowiowym!

    26.10.2018
    26.10.2018

    Szanowni Państwo!

    W pewnej książce natknąłem się na fragment zdania: …trzymamy kilka przysłowiowychtrupów w szafie. Uważam, że to błąd. Podobnie byłoby z przysłowiowym Kowalskim, bo rzecz w tym, że nie ma żadnego przysłowia z Kowalskim, ani z trupami w szafach. Ale teraz dwa pytania:

    1. Czy rzeczywiście nie ma w języku polskim żadnego przysłowia z trupem w szafie?

    2. Jeśli nie ma, to jak nazywa się taki błąd – logiczny? stylistyczny? merytoryczny? pojęciowy?

  • Reforma pisowni – odcinek 3

    9.06.2024
    9.06.2024

    Szanowni Państwo. Czy w związku z planowaną reformą ortografii nie można byłoby uprościć zapis niektórych wyrazów i zamiast po nowemu pisać np. Warszawianin dużą literą, dopuścić też pisanie małą, jak to jeszcze się obecnie pisze? Wszak to tylko ortografia umowna, za którą nie przemawia ani tradycja, ani historia. Powstanie z tego tylko galimatias, bo minie dużo czasu, zanim się ludzie przyzwyczają do nowej pisowni.

  • rodzina nuklearna
    18.03.2013
    18.03.2013
    Czy określenie rodzina nuklearna (ang. nuclear family) jest z punktu widzenia językoznawcy potrzebne i przyczynia się do wzbogacenia zasobu leksykalnego polszczyzny? A może przeciwnie – jest jedynie kalką językową, która być może wyeliminuje z użycia nasze rodzime określenie rodzina dwupokoleniowa?
  • rozbieżności między słownikami
    17.06.2002
    17.06.2002
    Szanowni Państwo,
    Chcielibyśmy się dowiedzieć, czy istnieje hierarchia norm podawanych przez różne słowniki. Jako przykład niech posłuży wyraz satysfakcja.
    Słownik języka polskiego pod red. Mieczysława Szymczaka (Warszawa 1999, t. 3, s. 171) podaje, że wyraz ten nie ma liczby mnogiej (blm). Nowy słownik ortograficzny oprac. przez Edwarda Polańskiego (Warszawa 2002, s. 698) nie odnotowuje liczby mnogiej. Z kolei Inny słownik języka polskiego pod red. Mirosława Bańko (Warszawa 2000, t. 2, s. 551) podaje wprost: lm: M -cje, D -cji. Wątpliwości nie rozwiewa Nowy słownik poprawnej polszczyzny pod red. Andrzeja Markowskiego (Warszawa 2002, s. 900), który pod hasłem satysfakcja zamieszcza skrót zwykle blm. Nadmienimy tylko, że wszystkie słownik zostały wydane przez PWN. Któremu więc słownikowi należy zaufać? I czy satysfakcja ma liczbę mnogą? Usatysfakcjonuje nas tylko pełna i jednoznaczna odpowiedź.
    Pozdrawiamy.
    Redakcja historii Gdańskiego Wydawnictwa Oświatowego
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego