słowotwórstwo

 
Znajdują się tu szczegółowe informacje o budowie wyrazów i sposobach ich tworzenia. Można tu poznać neologizmy i dowiedzieć się, jakie są powody ich powstawania.
  • V-ce Królowa
    3.03.2015
    Szanowny Panie Profesorze,
    czy tworząc fikcyjną mitologię, mogę zastosować zapis V-ce Królowa w stosunku do zastępczyni Królowej? Pytam, gdyż zdaję sobie sprawę, że najbardziej prawidłową formą jest Wicekrólowa. Zależy mi jednak, aby oddać fikcyjnej zastępczyni Królowej w zmyślonym państwie możliwie najwyższy prestiż. Reasumując: czy mogę tak postąpić w imię nadania fikcyjnego tytułu V-ce Królowej (a więc na gruncie zabawy w tworzenie niby-państwa)?
    Z wyrazami szacunku
    AD
    W konwencji zabawy wszystko można powiedzieć, ale też za wszystko trzeba wziąć odpowiedzialność. Poradnia językowa Pana nie wyręczy z tego zadania. Według mojej oceny tytuł V-ce Królowa brzmi pretensjonalnie (nie mówiąc już o tym, że budzi wątpliwości ortograficzne). Może jednak o to chodzi, żeby tak brzmiał? Trudno doradzać Panu jako autorowi, gdyż nikt lepiej od Pana nie zna szczegółów utworu i celów, którym mają służyć nazwy występujących w nim postaci.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • przymiotniki niezaprzeczalne
    25.02.2015
    Szanowni Państwo,
    piszę w związku z poradą http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/nie-i-juz;15850.html. Trudno mi sobie wyobrazić przymiotnik, do którego nie da się dodać cząstki nie-. Czy można prosić o przykłady?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Na przykład mini: nie zamienimy spódniczki mini na spódniczkę niemini.
    Jeśli nie czuje się Pan przekonany, to proszę rozważyć słowo nieprzekonany: nie można dodać przedrostka nie- do przymiotnika, który już go zawiera.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • babuszkofobia
    15.02.2015
    Większość wyrazów kończących się na -fobia ma początek w postaci obcego przedrostka (tanato-, neo-, piro- itp.), więc trudno znaleźć analogię dla wyrazu wziętego z PWN-owskiego Słownika wydarzeń, pojęć i legend XX wieku Władysława Kopalińskiego – babuszkafobia". I stąd pytanie: czy przy tworzeniu takich wyrazów powinniśmy pierwszy człon łączyć jak w tym wyrazie, czy przez spójkę -o- (tworząc rzeczownik babuszkofobia)?
    Powinna być babuszkofobia, ale muszę się przyznać, że w żadnej z form ten wyraz nie jest mi znany i że nie znalazłem żadnych dowodów na jego użycie. Kopaliński zresztą pisze o nim następująco: „powinien oznaczać lęk przed babcią, a oznacza – przewrotnie – niechęć babci do zajmowanie się wnukami”. Powinien oznaczać coś, ale nie oznacza, wiec poza słownikiem może go w ogóle nie ma? Nie byłby to jedyny taki przypadek: w słownikach zdarzają się słowa wymyślone przez leksykografów, które nie zdołały się upowszechnić, lub zasłyszane przez nich raz czy dwa i utrwalone na wieki.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • bizantynizować
    10.02.2015
    Dzień dobry!
    Chciałabym się zapytać czy w zdaniu „Bizantynizujące dekoracje ścienne w warszawskich kościołach” słowo bizantynizujące zostało użyte poprawnie. Zastosowałam je, ponieważ chciałam zastąpić je opisem 'nadawania jakiejś twórczości tych cech oraz przenoszenia ich na dzieła tworzone poza kulturą bizantyjską'.
    Dziękuję bardzo za okazaną pomoc
    Słowo jest poprawne (choć to, co nazwała Pani zdaniem, zdaniem nie jest). W słowniku Doroszewskiego mamy nawet bizantynizować się, a w NKJP (pełnym) kilka przykładów użycia imiesłowu (bez się).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • dwuznaczne a-
    6.02.2015
    Witam,
    w książce Czy kapitalizm jest moralny? Sponville używa wyrazu niemoralny jako antonimu słowa moralny, natomiast określeniem amoralny określa takie przedmioty (w szerokim znaczeniu tego słowa), które nie podlegają ocenie moralnej, tzn. sąd o moralności takich przedmiotów jest niedorzeczny. Z drugiej strony, w teorii mnogości przeciwieństwem relacji symetrycznej jest relacja nie niesymetryczna, tylko asymetryczna. Czy jest jakaś reguła stosowania przedimków a- i nie-?
    Niestety, a- (przed samogłoskami an-) może wyrażać zarówno zaprzeczenie jakiejś cechy, jak i jej brak. Czasem nawet ten sam wyraz można interpretować dwojako, np. amoralne zachowanie jest po prostu niemoralne, ale amoralne oceny mogą być abstrahować od kryteriów etycznych. W praktyce przeważają konteksty, w których amoralny znaczy 'niemoralny'.
    Przedrostek nie- ma szerszy zasięg, jest używany bez trudu do zaprzeczania przymiotników, przysłówków, a także rzeczowników. Nie każde nie- można wymienić na a- (por. nieprawda), ale i nie każde a- można wymienić na nie- (por. asymetria).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nowe nazewnictwo rodzinne
    27.01.2015
    Szanowni Państwo!
    Zastanawia mnie, czy istnieje w naszym języku określenie na żonę córki albo na męża syna. Czy skoro mamy synową, mogę powiedzieć o synowym? A zamiast zięć – zięciowa lub (tak jak synowa) córkowa? Może to i głupie, bo przecież taki problem językowy jeszcze nas nie dotyczy, ale gdzieś w świecie już są takie przypadki. Wygodniej więc byłoby mi powiedzieć: „To była jej zięciowa” niż „To była żona jej córki”.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Małgorzata P.
    Jeśli takie potrzeby nazewnicze powstaną, to pewnie polszczyzna sobie z nimi poradzi, niekoniecznie jednak przez adaptację już istniejących nazw. Skoro bowiem już teraz wahamy się, czy np. towarzyszkę życiową córki nazywać jej żoną, a ich związek małżeństwem, to może nazewnictwo w tego rodzaju związkach powinno ukształtować się całkiem na nowo?
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • szaradzista
    26.01.2015
    Osobę zajmującą się kamieniarstwem określamy mianem kamieniarza, kominiarstwem – kominiarza, pszczelarstwem – pszczelarza, wędliniarstwem – wędliniarza itd. Dlaczego zatem osobę zajmującą się szaradziarstwem nazywamy szaradzistą, a nie szaradziarzem?
    Szaradzista to słowo obce, prawdopodobnie pochodzące od francuskiego charadiste.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • kilkudziesięcioro
    26.01.2015
    Czy od słowa kilkadziesiąt można utworzyć liczebnik zbiorowy?
    Dziękuję
    W użyciu są dwie formy: kilkudziesięcioro i kilkadziesięcioro, obie rzadkie i nieobecne w słownikach. Druga ma oparcie w formacjach analogicznych, por. pięćdziesiątpięćdziesięcioro (nie pięciudziesięcioro), sześćdziesiątsześćdziesięcioro itd.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • rzeczywisto
    17.01.2015
    Szanowni Państwo,
    w matematyce występuje pojęcie ciała rzeczywiście domkniętego (really closed field). Słowo rzeczywiście domknięte oznacza tutaj jednak 'domknięte w sposób rzeczywisty', a nie 'faktycznie domknięte'. Czy byłoby zatem poprawnym używanie formy ciało rzeczywisto domknięte? Czy istnieje w ogóle taka forma jak rzeczywisto?
    Domyślam się, że słowo rzeczywiście w wymienionym terminie matematycznym nawiązuje do liczb rzeczywistych. Liczby te jednak nazwano w nawiązaniu do ogólnie znanego znaczenia słowa rzeczywisty i tak samo było w innych językach. Nie ma więc żadnej logicznej konieczności, aby – mając na myśli liczby rzeczywiste – używać nieznanego polszczyźnie słowa rzeczywisto zamiast ogólnie znanego słowa rzeczywiście. Wprawdzie dla laików może być to mylące, mogą oni pomyśleć na przykład, że ciała rzeczywiście domknięte to jakieś 'faktycznie domknięte organizmy żywe'. O rozumieniu słowa jednak decyduje kontekst, a mało prawdopodobne, abyśmy usłyszeli, że ktoś zobaczył ciała rzeczywiście domknięte (w sensie matematycznym) na plaży albo pod mikroskopem.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • jarski, jarkowy, jary
    6.01.2015
    Jaki będzie prawidłowy przymiotnik utworzony od słowa jarka (młoda owca) – jarski czy jarkowy? Więcej przykładów przemawia chyba za jarkowy (mamy markowy, barkowy, siarkowy), za jarskim chyba tylko przykład z gospodarką, ewentualnie – z Warką (na stronie browaru Warka podaje się przymiotnik warski). Zaznaczam, że zależy mi konkretnie na przymiotniku od tego właśnie słowa.
    Przede wszystkim należałoby sprawdzić, czy przymiotnik taki już nie jest w użyciu. W NKJP ani w internecie nie znalazłem odpowiedzi, najlepiej by było zapytać hodowców.
    Patrząc na to z czysto językowego punktu widzenia, opowiedziałbym się za nazwą owca jara. Słownik Doroszewskiego informuje, że jarka to nie tylko młoda owca, ale i zboże jare, słowo jary ma zaś tam przestarzałe znaczenie 'młody, krzepki', do dziś żywe w wyrażeniu stary, ale jary.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • przymiotnik od korpus
    21.12.2014
    Dzień dobry!
    Jaka jest poprawna forma przymiotnika tworzonego od wyrazu korpus (oznaczającego związek taktyczny wojska)? Prace z zakresu historii wojskowości przyzwyczaiły mnie do formy korpuśny, jednak spotykam się ostatnio z formą korpusowy. Ta ostatnia w moich uszach brzmi jednak fałszywie...
    Z wyrazami szacunku
    Sławomir Kułacz
    Może być korpusowy i korpuśny, ale tę drugą formę już słownik Doroszewskiego opisywał jako przestarzałą. Dziś zatem piszmy korpusowy.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • rogacz
    10.12.2014
    Czy słowo rogacz stosowane do określania wszystkich zwierząt posiadających rogi jest nadużyciem? Czy można mówić o jaku jako o rogaczu z Tybetu, a kozie jako domowym rogaczu (nie mylić ze zdradzanym mężem). Słowniki notują wyraz rogacz właśnie jako żartobliwe określenie zdradzanego męża i samca sarny, jelenia. Czy w takim wypadku należałoby słowo rogacz pisać w cudzysłowie?
    Znaczenie strukturalne słowa rogacz to 'osoba lub zwierzę mające rogi' (w najdosłowniejszym sensie, nie mówię o zdradzanym mężu). Myślę, że daje to podstawę, aby jaka nazwać – podkreślam: nazwać raczej niż nazywać – rogaczem z Tybetu (w internetowej krzyżówce znalazłem takie hasło), a kozę domowym rogaczem. Cudzysłów nie jest potrzebny, jego użycie mogłoby sugerować, że autor sam wątpi, czy danego słowa można tak użyć, albo że nadaje mu sens ironiczny.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • jeszcze jedno -arium
    8.12.2014
    Szanowni Państwo,
    we wrocławskim zoo otwarto jakiś czas temu nowy oddział – Afrykarium. Właśnie tej nazwy dotyczyć będzie moje pytanie. A mianowicie – czy jest to nazwa poprawna? Czy nie powinno być raczej afrykanarium, analogicznie do słowa oceanarium? Będę wdzięczny za odpowiedź.
    Serdecznie pozdrawiam całą Poradnię
    Dawid
    Rzeczowników na -arium jest więcej, np. delfinarium, fokarium, insektarium, terrarium. Przyrostek -arium jest w nich dodawany zasadniczo do tematu fleksyjnego podstawowego rzeczownika, polskiego lub obcego. Nie inaczej jest w słowie oceanarium, gdzie dodano go do tematu rzeczownika ocean. Wrażenie, że nazwa oceanarium powstała za pomocą cząstki -anarium, jest mylne, nie należy więc tworzyć słowa afryk + anarium, lecz afryk + arium.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Atlantyda i Atlantyk
    7.12.2014
    Proszę powiedzieć: jak powinien brzmieć przymiotnik od Atlantydyatlantycki czy atlantydzki? Jeśli Atlantyda ma wspólną etymologię z Atlantykiem, to wydaje mi się, że powinien to być przymiotnik atlantycki. Z drugiej jednak strony istnieją przymiotniki takie jak argolidzki i kolchidzki – od Argolidy i Kolchidy, więc może i od Atlantydy powinien być atlantydzki? Nie znalazłem takiego w moich słownikach.
    Od Atlantydaatlantydzki, od Atlantykatlantycki. Analogicznie Antarktydaantarktydzki.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • ludysta
    1.12.2014
    Czy znany jest Państwu przypadek odnotowania przez jakiś słownik wyrazu ludysta (przez jedno d, od słowa ludyzm, oznaczającego skłonność do bawienia się). Jeżeli nie, to czy tak utworzone słowo jeszcze mieści się w pojęciu forma potencjalna?
    Nie znalazłem takiego słownika. WSWO PWN wywodzi ludyzm wprost z łacińskiego ludus 'gra, zabawa', choć prawdopodobny jest też wpływ francuskiego ludisme. Pokrewny rzeczownik oznaczający osobę oddającą się zabawie mógłby brzmieć po francusku ludiste, lecz w internetowym Le Trésor de la Langue Française Informatisé takiego słowa nie ma. W polszczyźnie, mimo że nieobecne w słownikach, można by je też uznać za formację potencjalną.
    Nie ma w słownikach polskich ludysty, lecz jest luddysta – zwolennik luddyzmu, czyli niszczenia maszyn u progu rewolucji przemysłowej, postrzeganych przez robotników jako źródło zagrożenia (nazwa powstała prawdopodobnie od nazwiska jednego z uczestników tego ruchu). Na polskich stronach WWW można znaleźć przykłady żartobliwej gry słownej, w której luddyzm kontaminowany jest z ludyzmem, a także reinterpretowany przez odniesienie do słowa lud (jeden z internautów proponuje np., aby ludystami nazywać polskich parlamentarzystów, którzy chcą się przypodobać „ludowi”, inaczej – populistów).
    Przykłady bawienia się słowami ludyzm, luddyzm i lud – etymologicznie nie związanymi – są same przejawem ludyzmu.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • dookolny czy dookólny?
    17.11.2014
    Witam,
    chciałbym się zapytać, czy istnieje słowo dookólna, np. antena dookólna (takie słowo występuje w literaturze branżowej – jest to antena, która promieniuje dookoła w płaszczyźnie pionowej). Cześć firm jednak używa słowa dookolna (według słownika jest to poprawnie) i tu moje pytanie: czy nazwa dookólna (nie występuje w SJP) jest poprawna?
    Z poważaniem
    Łukasz Kopciuch
    We współczesnych słownikach nic dookólnego nie znalazłem, ale widzę w NKJP, że słowo to jest obecne w publicystyce, a także w tekstach specjalistycznych. Można by je uznać za wariant, ze wskazaniem jednak na słowo dookolny jako, po pierwsze, częstsze, po drugie, zarejestrowane w słownikach, po trzecie, lepiej tłumaczące się w kontekście podstawowego wyrażenie dookoła.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • karnista czy karnik?
    22.10.2014
    Szanowni Państwo!
    Dość powszechnie stosuje się określenie karnista, mające oznaczać naukowca zajmującego się prawem karnym. Spotkałem się jednak z opiniami, że jest to błąd, zaś poprawnie należy mówić karnik. Które (a może oba?) określenie jest poprawne (i ewentualnie dlaczego)? I czy analogiczna jest sytuacja z cywilistami i administratywistami?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i kłaniam się.
    O specjalnościach prawniczych mówi się karnista, cywilista, konstytucjonalista, agrarysta itd. Nie spotkaliśmy się z tym, by ktoś kwestionował poprawność tych nazw, są powszechnie stosowane, odnotowane w słownikach, poza tym podobnie buduje się nazwy specjalistów w innych naukach, np. językoznawca zajmujący się gramatyka generatywną to generatywista, a normą językową – normatywista. Oczywiście istnieje też szereg wyrazów utworzonych według innego wzorca słowotwórczego, jak np. nazwy zawodów: prawnik, górnik, bartnik – nazwy te są dawniejsze i mają nieco inny zakres.
    Adam Niewiadomski, Radosław Pawelec, Uniwersytet Warszawski
  • sokolnik i sokolniczka
    7.10.2014
    Szanowni Państwo,
    czy pani sokolnik to sokolniczka? Skojarzenie wiedzie niezbyt elegancko ku solniczce, ale chyba trudno o lepszą propozycję dla damy o tak nietuzinkowych zainteresowaniach.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Kobieta zajmująca się sokolnictwem to oczywiście sokolniczka, por. prawnikprawniczka, zwolennikzwolenniczka i wiele innych. Podobieństwa sokolniczki do solniczki jakoś nie widzę. Jedna sylaba robi różnicę.
    Zamiast sokolniczka można by mówić sokolnica, por. kołchoźnikkołchoźnica, ale ten model tworzenia nazw żeńskich jest rzadko używany do nazw kobiet, częściej służy tworzeniu nazw samic.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • imperfectum do natchnąć
    5.10.2014
    Szanowni Państwo,
    jak brzmi aspekt niedokonany czasownika natchnąć? Np. „Słuchanie Mozarta często natchniewa/natycha mnie do tworzenia pięknych wierszy”.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    W sensie historycznym niedokonanym odpowiednikiem czasownika tchnąć jest dychać, por. westchnąćwzdychać. Teoretycznie więc natchnąć powinno mieć odpowiednik w nadychać, ale takiej formy nie ma we współczesnej polszczyźnie i nie mam dowodów, aby kiedykolwiek była (może w gwarach?). Okazjonalnie natomiast trafia się natychać, w NKJP zrównoważonym jest kilka przykładów w tym jeden z Iwaszkiewicza: „Ta śnieżna piramida siedząca jak Babia Góra na niebieskim morzu jest zachwycająca. I zawsze natycha wierszami”. Po rozszerzeniu kwerendy na cały korpus można znaleźć wiele przykładów w tekstach potocznych (z internetu), por. o Duchu Świętym: „No właśnie – taki (...) duch przecież nie natycha ? ;) A więc co On robi?”. Dla mnie wszystkie te przykłady są tylko dowodem, że natchnąć nie ma ogólnie aprobowanego imperfectum w polszczyźnie, choć przykłady jego użycia pokazują, że jest potrzebne.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • stoickość
    29.06.2014
    Dzień dobry!
    Czy istnieje takie słowo jak stoickość? Wiem, że istnieje stoicyzm, ale czy można utworzyć tutaj ten rzeczownik odprzymiotnikowy?
    Pozdrawiam
    W zasadzie mówimy stoicyzm, zarówno w znaczeniu filozoficznym, odnoszącym się do pewnej doktryny starożytnej, jak w znaczeniu ogólnie znanym, które jest pochodną tamtego. Ponieważ jednak wyrazy na -izm brzmią poważnie, mają charakter terminów specjalistycznych i implikują kontekst naukowy, ktoś może sięgnąć po słowo stoickość. Uwzględnił je słownik Doroszewskiego (z kwalifikatorem rzad., czyli 'rzadkie'), można je znaleźć też w NKJP.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski