pisownia

 
Tu dowiesz się wszystkiego o pisowni. Poznasz odpowiedzi ekspertów na pytania: czy dane słowo pisze się dużą czy małą literą; jak zapisać nie z innym słowem: razem czy osobno; jaka jest pisownia skrótów; jak zapisać nazwy stanowisk, nazw własnych, tytułów; kiedy stosować zapis łączny, kiedy rozdzielny, a kiedy z łącznikiem; jak dzielić wyrazy na granicy wierszy.
  • Sumerowie i kodeks Hammurabiego
    25.06.2015
    Według Słownika Języka Polskiego wyrazy Sumerowie i Sumeryjczycy są terminami równorzędnymi. Czy w dobrym stylu będzie posługiwanie się nimi zamiennie w jednym tekście, czy też lepiej zachować konsekwencję i korzystać z jednej tylko możliwości? I jeszcze – które z zapisów są poprawne: kodeks Hammurabiego czy Kodeks Hammurabiego; kamień z Rosetty czy Kamień z Rosetty? Według jakich zasad? Czy Kodeks Hammurabiego należy traktować jak tytuł i wyodrębniać kursywą (lub cudzysłowem)?
    Prawie zawsze warto zachować konsekwencję. Jeśli będzie Pani pisać raz Sumerowie, a innym razem Sumeryjczycy, to jedni czytelnicy pomyślą, że jest Pani niekonsekwentna, a inni zaczną się dopatrywać różnicy znaczenia.
    Kodeks Hammurabiego ma zróżnicowaną pisownię. Słownik ortograficzny PWN podaje zapis wielkimi literami (duże K, duże H), w uzasadnieniu odsyłając do zasady dotyczącej pisowni tytułów utworów literackich, dzieł sztuki itp. (zasada [73]). Sądzę jednak, że mając na myśli nie tekst, ale zabytek, można zastosować zasadę [82], dotyczącą pisowni nazw ulic, placów, ogrodów, a także np. zabytków, por. kościół Świętego Krzyża lub willa Atma (przykłady ze słownika). Cokolwiek Pani wybierze, cudzysłów nie jest potrzebny.
    Kamień z Rosetty nie jest tekstem, tylko zabytkiem, więc jego nazwę należy pisać przez małe k.
    Dodam jeszcze, że w tytułach słowników (vide początek pytania) tylko pierwszy wyraz piszemy wielką literą.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • anioł biznesu
    22.06.2015
    Dzień dobry,
    mam pytanie o zapis terminu (?) anioł biznesu. Jest to kalka z języka angielskiego, oznacza zamożną osobę, wspomagającą początkujące przedsiębiorstwo. Czy należy pisać to w cudzysłowie, wielkimi literami czy bez żadnych wyróżniających znaków? Na ile termin ten traktować możemy jako już przyjęty przez słowniki?
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    Proszę pisać małymi literami bez cudzysłowu. Cudzysłów mógłby mylnie sugerować, że nie uważa Pani danej osoby za dobroczyńcę, a wielkie litery nasuwałyby na myśl Anioła Stróża, co nie jest pożądane.
    Zajrzałem do kilku słowników polskich, ale nie znalazłem tam anioła biznesu. Słowniki notują jednak możliwość przenośnego użycia słowa anioł, por. w USJP PWN: „Anioł pokoju, śmierci itp. «zwiastun, symbol pokoju, śmierci itp.»”.
    Wielkie litery w konstrukcjach typu anioł czegoś mogą wystąpić, gdy konstrukcje takie odnoszą się do określonych osób znanych publicznie, a więc nabierają charakteru nazw własnych, lub gdy stanowią część nazwy własnej.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Ku-Klux-Klan czy Ku Klux Klan?
    22.06.2015
    Szanowni Państwo,
    która reguła Wielkiego słownika ortograficznego PWN ustala zapis nazwy własnej Ku-Klux-Klan z dywizami? Pytam, ponieważ w znanych mi źródłach anglojęzycznych na temat Klanu (m.in. we wspomnieniach Johna C. Lestera, założyciela pierwszego KKK) nazwa ta zawsze zapisywana jest bez dywizów. Czy taki bezdywizowy zapis jako wariant można stosować także w polszczyźnie literackiej, np. w książkach, prasie?
    Dziękuję i serdecznie pozdrawiam!
    Chyba nie ma takiej reguły i myślę, że nie jest potrzebna. Słownik PWN nie jest jednak odosobniony w pisowni „dywizowej”, taką samą znalazłem w jednej z encyklopedii PWN. Można by podjąć śledztwo, skąd wziął się zapis z dywizami, gdzie i kiedy się po raz pierwszy pojawił. W polskich tekstach ma on przewagę nad pisownią „bezdywizową”, ale zdarza się, że nawet w jednym tekście oba są obecne. Tak jest np. w polskiej Wikipedii, gdzie wyrażenie hasłowe nie ma dywizów, ale w tekście nazwa jest zapisywana dwojako. (Może polscy wikipedyści to zmienią, gdy przeczytają niniejszą poradę).
    Jak się dowiedziałem, pochodzenie tej nazwy nie jest jasne i nie może przemawiać za jedną albo drugą pisownią. Można pisać tak jak w języku angielskim, ale nie ma takiego obowiązku, a słowniki i encyklopedie wręcz skłaniają, żeby pisać zgodnie z polską tradycją. Ostatecznie pisownia jest rzeczą konwencjonalną i do wszystkiego się można przyzwyczaić (choć czasem z trudem).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
    1. 22.06.2015
      W kwestii Ku-Klux-Klanu – myślę, że taka pisownia utrwaliła się w polszczyźnie od dawna pod wpływem niemieckiej – w języku niemieckim takie złożenia pisze się z łącznikami, a w końcu XIX wieku i do II WŚ prasa niemieckojęzyczna była dla naszej głównym źródłem newsów. Stąd zapewne zapożyczono wersję z myślnikami, kto zaś korzystał ze źródeł angielskich lub przemyślał reguły pisowni polskiej – pisał już bez nich.
      Z poważaniem
      Łukasz
  • sarmata czy Sarmata?
    21.06.2015
    Zastanawiam się, czy słowo sarmata piszemy wielką czy małą literą.
    Pozdrawiam
    Aleksandra :)
    WSO PWN podaje to słowo tylko w pisowni wielką literą, ale rzecz jest bardziej skomplikowana. Cytuję za Wielkim słownikiem wyrazów obcych PWN:
    1. Sarmata lub sarmata «szlachcic polski, zwłaszcza z XVII i XVIII w., hołdujący dawnym obyczajom i poglądom» 2. Sarmata «członek starożytnych plemion irańskich zamieszkujących do III w. p.n.e. obszary między Donem a dolną Wołgą»
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • internet i Sieć
    18.06.2015
    Szanowni Państwo,
    usłyszałem kiedyś opinię, że jeśli założymy, że słowo internet piszemy wielkimi literami (pomijam tutaj, na ile słusznie), to sieć jako synonim również. Wydaje mi się, że nie ma zasady, która nakazywałaby zawsze postępować w taki sposób, tzn. pisać wielką literą słowa o tej samej referencji, co nazwa własna. Na przykład SO wyróżnia pod tym względem nazwy geograficzne (jak Stary Kontynent), ale nie rozciąga tej reguły szerzej.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Referencja nie decyduje o pisowni, mamy przecież nazwy o referencji ponadjednostkowej pisane wielką literą, np. Polacy, a z drugiej strony nazwy o referencji jednostkowej pisane małą literą, np. polszczyzna. Na ogół jednak wyrazy koreferencyjne z nazwą własną same też pisane są wielką literą (internet należy do wyjątków). Częściej małe litery spotkamy wśród wielowyrazowych ciągów o referencji takiej, jaką ma nazwa własna. Na przykład Bolesława Chrobrego można nazwać pierwszym królem Polski, co nie wymaga użycia wielkich liter (w każdym razie nie w każdym członie nazwy).
    Sieć jest ciekawym przykładem, ilustrującym tendencję odwrotną niż ta, która od Internetu prowadzi do internetu. Jeśli ktoś chce użyć nazwy pospolitej w charakterze nazwy własnej, to może użyć wielkiej litery, por. Marszałek (o Józefie Piłsudskim) lub Pismo (o Piśmie Świętym). Seryjnie proces ten zachodzi w wypadku przezwisk, np. Bocian (osoba o długich nogach).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • skróty wielkimi literami
    17.06.2015
    Szanowny Panie Profesorze,
    chciałabym zapytać o skróty N.N. (nomen nescio) i PS / P.S. (postscriptum). Skąd taki zapis? Chodzi mi o wielkie litery. Wydaje mi się, że w większości skrótów w języku polskim występują małe litery.
    Pisownia skrótów nie jest w pełni konsekwentna. W tym wypadku można ją tłumaczyć łacińskim pochodzeniem wymienionych skrótów, choć oczywiście nie jest to argument przekonujący, skoro są też łacińskie skróty pisane małymi literami, jak choćby op. cit., a z drugiej strony różne, niekoniecznie łacińskie skróty pisane wielkimi, np. NIP lub VAT. Oczywiście można replikować, że te ostatnie to nie tyle skróty, ile skrótowce, ale granica między skrótem a skrótowcem nie zawsze jest wyraźna. Najprościej uznać, że istnieją zasady i wyjątki, jak zresztą prawie wszędzie w życiu.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nowo poznany
    13.06.2015
    Dzień dobry,
    chciałabym się dowiedzieć, jak zapisać: nowo poznane czy nowopoznane w zdaniu „Uczeń zna nowopoznane słownictwo i poprawnie je wymawia”.
    Dziękuję i pozdrawiam!
    Przysłówek nowo z imiesłowami piszemy rozdzielnie: nowo narodzony, nowo otwarty, także nowo poznany. Słownictwa jednak nie można wymawiać, można wymawiać słowa. Ostatecznie więc: „Uczeń zna nowo poznane słowa i poprawnie je wymawia”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • niemiecki obóz koncentracyjny w skrócie
    12.06.2015
    Szanowni Państwo,
    bardzo zależy mi na ustaleniu, czy przy nazwach obozów koncentracyjnych powinno się stosować‡ skrót KL czy KZ i dlaczego?
    Z góry dzię™kuję™ za pomoc i serdecznie pozdrawiam
    Magda
    Oba te skróty są niemieckie i oba są w języku niemieckim używane, zob. na stronie http://www.dwds.de/.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • 10-kilometrowy w skrócie
    12.06.2015
    Szanowni Państwo,
    wielokrotnie spotykam się w różnego typu opracowaniach ze skrótami: 10-km (10-kilometrowy), 10-m (10-metrowy) lub 10-proc. (10-procentowy). Interesuje mnie, czy są one poprawne?
    Można napisać 10-kilometrowy, ale nie 10-km. Skróty tego rodzaju mają charakter doraźny, można ich używać w prywatnych notatkach lub w prywatnej korespondencji, ale w tekstach publicznych (a jeśli w jakimś tekście są pożądane ze względu na krótkość, to autor powinien poinformować, że ich świadomie używa). Wśród przykładów wymienionych w pytaniu najmniej razi 10-proc., ponieważ wygląda jak zwykły skrót zapisany zgodnie z regułą, czyli zamknięty kropką ze względu na to, że nie zawiera ostatniej litery skracanego słowa. Analogiczne zapisy 10-kilom. i 10-metr. wyglądają jednak dziwacznie, więc ich zakres użycia może być tylko taki, jak napisałem wyżej.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • zapis inicjałów
    12.06.2015
    Szanowni Państwo,
    chciałam wrócić raz jeszcze do kwestii imion złożonych. Niech przykładem znów będzie Sartre. Poprawny zapis to: J.-P. Sartre (http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/francuskie-imiona-dwuczlonowe;2816.html) czy też J.P. Sartre (http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&id=84:pisownia-inicjaow&Itemid=59)?
    Z serdecznymi pozdrowieniami
    K.
    Porada, do której Pani nawiązuje, pochodzi z roku 2003, wskazana uchwała RJP jest zaś o rok późniejsza. Adam Wolański w Edycji tekstów (s. 89) zauważa, że uchwała ta jest sprzeczna z praktyką edytorską i potencjalnie myląca. Przychylając się do zdania dr. Wolańskiego, dodam tylko, że jeśli czegoś nie trzeba normalizować, to lepiej tego nie robić. Normalizacja zapisu inicjałów – według RJP zawsze tylko z pierwszą literą imienia, zawsze bez spacji i bez dywizu – jest właśnie klasycznym przykładem normalizacji niepotrzebnej, za daleko idącej. Zacytuję jeszcze raz Wolańskiego: „(...) należy uszanować indywidualny zwyczaj zapisu inicjału przez właściciela danego imienia (imion), który może np. polegać na użyciu dwu pierwszych liter imienia (...) lub też użyciu liter inicjałowych bez kropek (...). W obcych imionach złożonych połączonych dywizem znak ten należy zachować w inicjale, jego brak bowiem może utrudnić interpretację skrótu”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • o nazewnictwie wojskowym ciąg dalszy
    8.06.2015
    Dzień dobry!
    Przejrzysta rada z 14.12. 2011 o pisowni nazw jednostek wojskowych i ich skrótów, za którą dziękuję, warta jest poszerzenia o sposób zapisu rozwiniętych nazw mniejszych od pułku oddziałów wojskowych. A więc jak pisać: 2 kompania piechoty czy 2 Kompania Piechoty (a dywizjon, pluton, drużyna)?
    Krzysztof Myśliński
    W nazewnictwie pododdziałów najniżej w hierarchii wojska (kompanii, plutonu, drużyny) występuje zwykle litera mała. Na przykład w strukturze organizacyjnej Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie znajdowały się 1 kompania piechoty zmotoryzowanej, 2 kompania piechoty zmotoryzowanej i 3 kompania piechoty zmotoryzowanej.
    W wypadku nazw plutonów nie operuje się liczebnikiem, tylko dwuwyrazowym określeniem, np. pluton przeciwpancerny, pluton chemiczny, pluton łączności, pluton zaopatrzenia, pluton medyczny. Jeśli liczebnik się pojawia, to chodzi o doraźne usytuowanie plutonów i ich miejsce porządkowe w kompanii. Wobec tego trudno mówić o klasycznej nazwie własnej, a zatem zapisywaniu jej członów wielkimi literami.
    Ta sama uwaga dotyczy nazewnictwa pododdziału najniższego w hierarchii wojskowej, czyli drużyny (np. drużyna radiotelefoniczna, drużyna ochrony i regulacji ruchu, drużyna medyczna).
    Inaczej rzecz się ma z dywizjonem. Pozostaje on formacją taktyczną w artylerii i kawalerii równorzędną batalionowi innych rodzajów wojsk, dlatego pisze się zwykle 21. Dywizjon Artylerii Przeciwlotniczej im. gen. dyw. Józefa Zająca w Jarosławiu czy 14. Suwalski Dywizjon Artylerii Przeciwpancernej, mimo że w skrócie oddaje się to inaczej: 21daplot i 14dappanc.
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny, Kraków
  • kilkuzdaniowa odpowiedź
    6.06.2015
    Czy wyraz kilkuzdaniowa piszemy razem, czy osobno?
    Razem. Mogłaby Pani policzyć zdania i wynik też trzeba by zapisać łącznie, np. tysiąctrzystapięćdziesięciodziewięciozdaniowa odpowiedź.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • rok życia w skrócie
    1.06.2015
    Szanowni Państwo,
    czy istnieją okoliczności, w których zapis wyrażenia rok życia w formie skrótu rż. (czyli niezgodnego z zapisem proponowanym przez słowniki ortograficzne, ale często pojawiającego się w wydawnictwach medycznych) można by uznać za poprawny? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    Łączę pozdrowienia
    Czytelniczka
    Są analogiczne skróty pisane z jedną kropką na końcu, i to dobrze znane, choćby br. lub cdn. Językoznawcy poloniści powinni być dość elastyczni w takich sprawach, skoro sami np. słowa liczba pojedyncza skracają na kilka sposobów, m.in. lp., lp, lpoj., l.poj. Mówię tu oczywiście o praktyce, nie o teorii, gdyż na przykład Słownik skrótów i skrótowców prof. Jerzego Podrackiego odsyła od lp do lp., informując, że ten pierwszy zapis jest niepoprawny. Moim zdaniem natomiast on jest poprawny i daje się obronić nie tylko zwyczajem językowym, ale i na gruncie istniejących przepisów, mianowicie można go traktować jako symbol (podobny do symboli matematycznych typu log lub sin), a nie skrót.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • góral i Góral
    1.06.2015
    Szanowni Państwo,
    w jaki sposób powinno się zapisywać mieszkańców terenów górskich, na przykład górale podhalańscy? Czy oba człony nazwy małą literą, czy może: Górale podhalańscy lub Górale Podhalańscy?
    Wprawdzie większość słowników polskich – w tym Wielki słownik ortograficzny PWN – ma wyłącznie hasło góral, ale z ogólnych przepisów dotyczących pisowni nazw etnicznych można wywieść pisownię Góral, gdy chodzi o rdzennego mieszkańca północnej części Karpat Zachodnich (analogicznie do zapisu wielką literą nazw takich jak Kaszubi czy Podhalanie). Jerzy Krzyszpień, który poświęcił temu zagadnieniu cały artykuł (Język Polski, 2010, nr 2), zwraca uwagę na niekonsekwencje w pisowni w literaturze przedmiotu i apeluje o jej ujednolicenie, proponując następujące hasło słownikowe swojego autorstwa jako możliwy wzór:
    góral 'rdzenny mieszkaniec gór, człowiek wywodzący się z rdzennej ludności zamieszkującej góry': górale andyjscy, górale Atlasu, górale Karpat Wschodnich (Bojkowie, Huculi, Łemkowie), górale kaukascy.
    Góral 'mieszkaniec północnej części Karpat Zachodnich': Górale, Górale polscy, Górale słowaccy, Górale spod Nowego Targu. Połączenia: Górale Babiogórscy (Babiogórcy) 'grupa Górali zamieszkująca północne stoki Babiej Góry', Górale Podhalańscy (Podhalanie) 'grupa Górali zamieszkująca Podhale', Górale Śląscy 'grupa Górali zamieszkująca Beskid Śląski i Morawsko-Śląski w historycznych granicach Śląska', Górale Żywieccy 'grupa Górali zamieszkująca dorzecze Soły na południe od grzbietu Beskidu Małego'.
    Dziękuję profesor Renacie Kucharzyk za konsultację bibliograficzną.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • jubileusz
    28.05.2015
    Szanowni Państwo,
    będę bardzo wdzięczna za rozstrzygnięcie wątpliwości nauczycieli szkoły, w której pracuję. Na tablicy ukazał się napis: 70.lecie Szkoły Podstawowej. Część grona pedagogicznego twierdziła, że powinno być napisane : 70-lecie SP. Który zapis jest prawidłowy? Kto ma rację?
    Z serdecznymi pozdrowieniami
    Jolanta Cieślak
    Poprawny zapis takich rzeczowników jest słowny (siedemdziesięciolecie) lub cyfrowo-słowny, ale z łącznikiem (70-lecie). Na tablicy pamiątkowej należy podać pełną nazwę szkoły, a nie skrót: 70-lecie Szkoły Podstawowej nr...
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • lady Makbet czy Lady Makbet?
    28.05.2015
    Lady Makbet czy lady Makbet? Jaką literą należy zapisywać nazwisko żony Makbeta: małą czy wielką (lady czy Lady)? Podobny problem jest z Królem Learem. Słownik PWN zaleca pisownię lady Makbet, ale jednocześnie zaleca pisownię nazwisk postaci bajkowych wielkimi literami (Piotruś Pan). Czy to nie jest czasem niekonsekwencja?
    Piotruś Pan to dwuwyrazowe jednostkowe określenie pewnej postaci, inaczej – osobowa nazwa własna, a krócej: antroponim. Lady Makbet natomiast to połączenie tytułu szlacheckiego (nie nazwiska!) z nazwiskiem, a więc konstrukcja paralelna do lord Byron lub hrabia Henryk. Wprawdzie ta ostatnia nazwa, odniesiona do postaci dramatu Krasińskiego, bywa pisana przez dwa wielkie H, ale nie jest to uzasadnione. W dramacie postać ta pojawia się najpierw jako Mąż, później jako Henryk, sytuacja nie jest więc analogiczna do Piotrusia Pana.
    To samo powinno dotyczyć króla Leara.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • wieczny tułacz i senior
    26.05.2015
    Szanowni Państwo,
    mam dwa pytania:
    1. Jak należy pisać: Żyd Wieczny Tułacz czy Żyd wieczny tułacz? Nie znalazłam odpowiedzi w żadnej publikacji poprawnościowej, a w korpusie (nie mówiąc o Googlach) można znaleźć obie formy.
    2. Czy hiszpańskiego señor (albo włoskiego signor, wszystko jedno, bo oba wyrazy są w polszczyźnie odmienne) należy odmieniać w wołaczu? Senorze Marquezie (np.) wygląda trochę dziwnie.
    Dziękuję!
    1a) Jeśli chodzi nam o znaną z legend postać Żyda, który miał popędzać Chrystusa niosącego krzyż, za co został ukarany wieczną tułaczką po świecie, należy pisać Żyd Wieczny Tułacz. W tym przypadku Wieczny Tułacz jest przydomkiem.
    1b) Wyrażenie to może też odnosić się do jakiegokolwiek przedstawiciela tego narodu i charakteryzować go jako skazanego na przebywanie poza ojczyzną. Wówczas powinniśmy napisać Żyd, wieczny tułacz (z przecinkiem).
    2) Po polsku powiemy panie Nowak (nie panie Nowaku), w związku z tym, adaptując nazwę hiszpańską, powinniśmy mówić señorze (seniorze) Marquez.
    Jan Grzenia
  • unia gospodarczo-walutowa
    24.05.2015
    Szanowni Państwo,
    moje pytanie dotyczy pisowni określenia unia gospodarczo-walutowa. Czy należałoby w jakimkolwiek przypadku pisać to sformułowanie wielkimi literami? I czy może, w nawiązaniu do nazwy w języku angielskim, pisać jednak unia gospodarcza i walutowa? I jeszcze sprawa skrótu: czy UGW, czy UGiW?
    Pozdrawiam serdecznie
    Jolanta Sierakowska
    Jeśli słowa te są nazwą własną (jak Unia Europejska) lub częścią nazwy własnej, to należy je pisać wielką literą, w przeciwnym razie – małą. Wybór między unia gospodarczo-walutowa a unia gospodarcza i walutowa jest w zasadzie obojętny, można kierować się wiernością wobec oryginału (jeśli ma on status nazwy własnej) lub względami estetycznymi.
    Jeśli chodzi o skrót, to obie wersje można uzasadnić, por. MNiSW oraz BHP, a także obocznie EBOiR i EBOR. Dokonując wyboru, warto pamiętać, że rzutuje on na wymowę: skrótowiec UGW będzie wymawiany [ugiew'u], a skrótowiec UGiW – zapewne ['ugiw].
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nordic walking
    18.05.2015
    Szanowna Poradnio,
    bardzo proszę o opinię w sprawie coraz bardziej popularnej dyscypliny, jaką jest nordic walking. Czy dopuszczalne jest pisanie jej wielką literą (nawet w sytuacji, gdy nie stanowi członu np. nazwy imprezy)? Czy zapis wielką literą można obronić chęcią podniesienia rangi (chodzi o publikację poświęconą w całości nordic walking). I czy konieczna jest odmiana wyrażenia przez przypadki?
    Dziękuję i pozdrawiam
    Agnieszka
    Wszystko można by próbować uzasadniać chęcią podniesienia rangi desygnatu i zasadniczo reguły ortografii na to pozwalają (zob. zasady [97]–[99] w WSO PWN), ale pisanie w taki sposób nazw dyscyplin sportowych, nawet gdy poświęca się im całą książkę byłoby grubym nadużyciem. Nie o takich wyjątkach myśleli kodyfikatorzy ortografii, gdy otwierali furtkę do użycia dużych liter „ze względów uczuciowych i grzecznościowych”.
    Przyczyną nadużywania wielkich liter jest dziś prawdopodobnie wpływ pisowni angielskiej, w której zakres użycia wielkich liter jest większy niż w polszczyźnie. Jedni więc tłumaczą bezmyślnie z angielskiego, a inni dopatrują się w tych innowacjach ortograficznych jakiegoś głębszego uzasadnienia i dochodzą do wniosku, że małe litery deprecjonują.
    Nordic walking ani jego popularność w Polsce z pewnością nie ucierpią na skutek użycia małych liter, za to dla upowszechnienia się tej dyscypliny odmienianie jej nazwy przez przypadki może być korzystne. Zresztą odmianę przewiduje wspomniany już WSO PWN: „nordic walkingu, nordic walkingiem”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • chachar
    17.05.2015
    Czy poprawnie piszemy chachar, czy hahar (= łotrzyk, łobuz). W żadnym z moich domowych słowników nie ma tego słowa. W słownikach internetowych jako hasło występuje pierwsza forma, chociaż widziałem zacytowaną tę drugą.
    Najważniejsze współczesne słowniki (nie mówię, że wszystkie, bo nie sposób sprawdzić we wszystkich słownikach) podają pisownię chachar. Zarazem wywodzą to słowo z języka węgierskiego, przytaczając je tam w pisowni przez h. Nie zawsze jednak pożyczka zachowuje pisownię oryginału, a o powodach zamiany oryginalnego h na rodzime ch zaledwie kilka dni temu pisał w poradni dr Piotr Sobotka na przykładzie pisał pucharu. Warto wrócić do jego porady.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego