pisownia

 
Tu dowiesz się wszystkiego o pisowni. Poznasz odpowiedzi ekspertów na pytania: czy dane słowo pisze się dużą czy małą literą; jak zapisać nie z innym słowem: razem czy osobno; jaka jest pisownia skrótów; jak zapisać nazwy stanowisk, nazw własnych, tytułów; kiedy stosować zapis łączny, kiedy rozdzielny, a kiedy z łącznikiem; jak dzielić wyrazy na granicy wierszy.
  • jubileusz
    28.05.2015
    Szanowni Państwo,
    będę bardzo wdzięczna za rozstrzygnięcie wątpliwości nauczycieli szkoły, w której pracuję. Na tablicy ukazał się napis: 70.lecie Szkoły Podstawowej. Część grona pedagogicznego twierdziła, że powinno być napisane : 70-lecie SP. Który zapis jest prawidłowy? Kto ma rację?
    Z serdecznymi pozdrowieniami
    Jolanta Cieślak
    Poprawny zapis takich rzeczowników jest słowny (siedemdziesięciolecie) lub cyfrowo-słowny, ale z łącznikiem (70-lecie). Na tablicy pamiątkowej należy podać pełną nazwę szkoły, a nie skrót: 70-lecie Szkoły Podstawowej nr...
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • lady Makbet czy Lady Makbet?
    28.05.2015
    Lady Makbet czy lady Makbet? Jaką literą należy zapisywać nazwisko żony Makbeta: małą czy wielką (lady czy Lady)? Podobny problem jest z Królem Learem. Słownik PWN zaleca pisownię lady Makbet, ale jednocześnie zaleca pisownię nazwisk postaci bajkowych wielkimi literami (Piotruś Pan). Czy to nie jest czasem niekonsekwencja?
    Piotruś Pan to dwuwyrazowe jednostkowe określenie pewnej postaci, inaczej – osobowa nazwa własna, a krócej: antroponim. Lady Makbet natomiast to połączenie tytułu szlacheckiego (nie nazwiska!) z nazwiskiem, a więc konstrukcja paralelna do lord Byron lub hrabia Henryk. Wprawdzie ta ostatnia nazwa, odniesiona do postaci dramatu Krasińskiego, bywa pisana przez dwa wielkie H, ale nie jest to uzasadnione. W dramacie postać ta pojawia się najpierw jako Mąż, później jako Henryk, sytuacja nie jest więc analogiczna do Piotrusia Pana.
    To samo powinno dotyczyć króla Leara.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • wieczny tułacz i senior
    26.05.2015
    Szanowni Państwo,
    mam dwa pytania:
    1. Jak należy pisać: Żyd Wieczny Tułacz czy Żyd wieczny tułacz? Nie znalazłam odpowiedzi w żadnej publikacji poprawnościowej, a w korpusie (nie mówiąc o Googlach) można znaleźć obie formy.
    2. Czy hiszpańskiego señor (albo włoskiego signor, wszystko jedno, bo oba wyrazy są w polszczyźnie odmienne) należy odmieniać w wołaczu? Senorze Marquezie (np.) wygląda trochę dziwnie.
    Dziękuję!
    1a) Jeśli chodzi nam o znaną z legend postać Żyda, który miał popędzać Chrystusa niosącego krzyż, za co został ukarany wieczną tułaczką po świecie, należy pisać Żyd Wieczny Tułacz. W tym przypadku Wieczny Tułacz jest przydomkiem.
    1b) Wyrażenie to może też odnosić się do jakiegokolwiek przedstawiciela tego narodu i charakteryzować go jako skazanego na przebywanie poza ojczyzną. Wówczas powinniśmy napisać Żyd, wieczny tułacz (z przecinkiem).
    2) Po polsku powiemy panie Nowak (nie panie Nowaku), w związku z tym, adaptując nazwę hiszpańską, powinniśmy mówić señorze (seniorze) Marquez.
    Jan Grzenia
  • unia gospodarczo-walutowa
    24.05.2015
    Szanowni Państwo,
    moje pytanie dotyczy pisowni określenia unia gospodarczo-walutowa. Czy należałoby w jakimkolwiek przypadku pisać to sformułowanie wielkimi literami? I czy może, w nawiązaniu do nazwy w języku angielskim, pisać jednak unia gospodarcza i walutowa? I jeszcze sprawa skrótu: czy UGW, czy UGiW?
    Pozdrawiam serdecznie
    Jolanta Sierakowska
    Jeśli słowa te są nazwą własną (jak Unia Europejska) lub częścią nazwy własnej, to należy je pisać wielką literą, w przeciwnym razie – małą. Wybór między unia gospodarczo-walutowa a unia gospodarcza i walutowa jest w zasadzie obojętny, można kierować się wiernością wobec oryginału (jeśli ma on status nazwy własnej) lub względami estetycznymi.
    Jeśli chodzi o skrót, to obie wersje można uzasadnić, por. MNiSW oraz BHP, a także obocznie EBOiR i EBOR. Dokonując wyboru, warto pamiętać, że rzutuje on na wymowę: skrótowiec UGW będzie wymawiany [ugiew'u], a skrótowiec UGiW – zapewne ['ugiw].
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nordic walking
    18.05.2015
    Szanowna Poradnio,
    bardzo proszę o opinię w sprawie coraz bardziej popularnej dyscypliny, jaką jest nordic walking. Czy dopuszczalne jest pisanie jej wielką literą (nawet w sytuacji, gdy nie stanowi członu np. nazwy imprezy)? Czy zapis wielką literą można obronić chęcią podniesienia rangi (chodzi o publikację poświęconą w całości nordic walking). I czy konieczna jest odmiana wyrażenia przez przypadki?
    Dziękuję i pozdrawiam
    Agnieszka
    Wszystko można by próbować uzasadniać chęcią podniesienia rangi desygnatu i zasadniczo reguły ortografii na to pozwalają (zob. zasady [97]–[99] w WSO PWN), ale pisanie w taki sposób nazw dyscyplin sportowych, nawet gdy poświęca się im całą książkę byłoby grubym nadużyciem. Nie o takich wyjątkach myśleli kodyfikatorzy ortografii, gdy otwierali furtkę do użycia dużych liter „ze względów uczuciowych i grzecznościowych”.
    Przyczyną nadużywania wielkich liter jest dziś prawdopodobnie wpływ pisowni angielskiej, w której zakres użycia wielkich liter jest większy niż w polszczyźnie. Jedni więc tłumaczą bezmyślnie z angielskiego, a inni dopatrują się w tych innowacjach ortograficznych jakiegoś głębszego uzasadnienia i dochodzą do wniosku, że małe litery deprecjonują.
    Nordic walking ani jego popularność w Polsce z pewnością nie ucierpią na skutek użycia małych liter, za to dla upowszechnienia się tej dyscypliny odmienianie jej nazwy przez przypadki może być korzystne. Zresztą odmianę przewiduje wspomniany już WSO PWN: „nordic walkingu, nordic walkingiem”.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • chachar
    17.05.2015
    Czy poprawnie piszemy chachar, czy hahar (= łotrzyk, łobuz). W żadnym z moich domowych słowników nie ma tego słowa. W słownikach internetowych jako hasło występuje pierwsza forma, chociaż widziałem zacytowaną tę drugą.
    Najważniejsze współczesne słowniki (nie mówię, że wszystkie, bo nie sposób sprawdzić we wszystkich słownikach) podają pisownię chachar. Zarazem wywodzą to słowo z języka węgierskiego, przytaczając je tam w pisowni przez h. Nie zawsze jednak pożyczka zachowuje pisownię oryginału, a o powodach zamiany oryginalnego h na rodzime ch zaledwie kilka dni temu pisał w poradni dr Piotr Sobotka na przykładzie pisał pucharu. Warto wrócić do jego porady.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Kiedy synagoga nie jest synagogą...
    12.05.2015
    Szanowni Państwo,
    niedawno zasugerowali Państwo poprawną pisownię synagoga Pod Białym Bocianem. Jednak zazwyczaj używa się tej nazwy w kontekście galerii sztuki czy sali koncertowej, nie zaś miejsca kultu. W tym momencie określenie synagoga nie odnosi się do tego, czym w istocie synagogi zazwyczaj są. Czy nie można ze względu na zmianę funkcji, zapisywać nazwy Synagoga pod Białym Bocianem?
    W pytaniu była mowa o wrocławskiej synagodze. Jeśli jakaś synagoga nie jest synagogą, to można odstąpić od przywołanej w odpowiedzi zasady [82] WSO PWN. W podobny sposób piszemy np. Pałac Staszica, ponieważ nie jest on i nigdy nie był pałacem Staszica, lecz tylko został wzniesiony z jego inicjatywy (inaczej niż np. pałac Krasińskich, który należał do rodziny Krasińskich).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • cale w zapisie liczbowym
    7.05.2015
    Witam,
    mam problem z zapisem cali. Jaka jest poprawna forma zapisu liczbą… np. pół‚tora cala, jeden i jedna czwarta cala?
    Pozdrawiam
    Rodzaj ułamków (zwykłe bądź dziesiętne) zależy bardziej od opisywanych wielkości liczbowych i ich zakresów (związane jest to głównie z typem tekstu, por. tekst popularny, specjalistyczny czy naukowy) niż od stosowanych w tekście jednostek miary (jednostki SI, jednostki imperialne i amerykańskie).
    Jeśli w tekście występują zasadniczo wielkości niecałkowite odpowiadające pojęciu połowy, trzeciej lub czwartej części całości (czasami też inne typu: siedem ósmych), to zapisuje się je w postaci ułamków zwykłych przy użyciu cyfr umieszczonych na linii podstawowej pisma oraz ukośnika ( / ), np.
    Nasadki i napęd nasadek w rozmiarze 1/2 i 1/4 cala wykonane są z wytrzymałej stali narzędziowej.
    Kamera jest wyposażona w trzy przetworniki 1/2 cala typu Exmor CMOS o pełnej rozdzielczości HD.
    Jeśli w tekście zachodzi konieczność użycia ułamków odpowiadających pojęciu połowy, trzeciej lub czwartej części całości wraz z liczbami całkowitymi, stosuje się często ułamki zwykłe. Wartości występujące w liczniku ułamka składa się w indeksie górnym, a wartości występujące w mianowniku – w indeksie dolnym albo też używa się specjalnych znaków ułamkowych, np.
    Przewody doprowadzające wodę na inną kondygnację mają średnicę 1 lub 1¼ cala.
    Następnie zaczęto stosować dyskietki 5¼ cala o pojemności 360 KB.
    W sytuacji gdy w tekście występują ułamki, których mianowniki są potęgami liczby 10, stosuje się zazwyczaj ich postać rachunkowo wygodną, tzn. ułamki dziesiętne, np.
    Jest to telefon z ekranem o przekątnej 4,3 cala.
    Komputer wyposażony jest w ekran z matrycą o przekątnej 11,6 cala.
    W tekstach specjalistycznych oraz w reklamach często zamiast określenia cal stosuje się znak niefonogramiczny double prime (U+2033), por. Przekątna 42″.
    Adam Wolański
  • nie z rzeczownikami
    6.05.2015
    Witam, chciał‚am zapytać,‡ czy w sł‚owie niewysył‚anie nie piszemy łą…cznie czy rozdzielnie.
    Zasadniczo łącznie, ale z wyjątkiem konstrukcji typu nie wysłanie, ale przyjmowanie bądź przyjmowanie, a nie wysyłanie. Łączna pisownia takich wyrazów wynika z ogólnej reguły, aby łącznie pisać połączenie rzeczownika z cząstką nie, por. niebyt, nieprzyjaciel, niestosowność. Wymienione przykładowo wyjątki też są częścią ogólniejszej reguły, por. nie przyjaciel, lecz wróg.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • syn i Duch
    6.05.2015
    Moje pytanie wiąże się z pisownią dwóch nazw: Syn Marnotrawny czy syn marnotrawny (w znaczeniu religijnym), Duch Św. czy Duch św.?
    Dziękuję
    S.
    W WSO PWN (a także w innych słownikach) jest syn marnotrawny – oba człony małą literą. Tamże Duch Święty – oba człony wielką literą. W związku z tym należy wybrać skrót Duch Św.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • kłopot z Zębową Wróżką
    3.05.2015
    Jak należy pisać tłumaczenie angielskiego określenia Tooth Fairy tzn. Zębowa Wróżka, ale w zdrobnieniu? W internecie na różnych stronach (niestety zdecydowanie mniej wiarygodnych) można wyszukać wszystkie warianty, m.in.:
    Wróżka Zębuszka (chyba przez analogię do jabłuszka);
    Wróżka Zębószka (... do jej „większej wersji”, tj. Zębowej Wróżki i z wymianą o -> ó);
    Wróżka Zębużka (... do pierwszego wyrazu i sugerowanie się twardym ż);
    Wróżka Zębóżka (j.w.).
    Jaka zasada za tym stoi?
    W polszczyźnie istnieje przyrostek zdrabniający -uszek, w rodzaju żeńskim -uszka, w nijakim -uszko, por. paluszek, kaczuszka, jabłuszko. Jeśli więc chcemu po prostu utworzyć zdrobnienie od Zębowej Wróżki, to Wróżka Zębuszka jest dobrym pomysłem. Takiej pisowni nie można nic zarzucić.
    Pozostałe trzy warianty są godne uwagi o tyle, że mogą nasuwać skojarzenia z innymi wyrazami. Jeśli wywołanie takich skojarzeń jest celowe, to można pisać Zębószka, Zębużka i Zębóżka, ale ze świadomością, że oddalamy się w ten sposób od podstawy słowotwórczej, a więc nie tyle zdrabniamy, ile kontaminujemy. Na przykład Zębużka może być kontaminacją Zębów i papużki (i w efekcie może nabierać cech papużki w oczach czytelnika), a Zębóżka może być skrzyżowaniem Zębów i nóżki. Poza tym Zębóżka ma tę miłą cechę, że przypomina Wróżkę swoją pisownią, nie tylko więc rymuje się z nią, ale jest też jej graficznym odbiciem.
    Na pytanie, „jaka zasada za tym stoi”, można odpowiedzieć tak: za Zębuszką przemawia zasada tworzenia zdrobnień w polszczyźnie, a za pozostałymi wariantami prawo mówiących do tworzenia innowacji językowych, czasem wbrew zasadom szczegółowym, ale zgodnie z ogólną zasadą, że język ma spełniać potrzeby jego użytkowników.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
    1. 3.05.2015
      Słów jeszcze kilka o Wróżce Zębuszce. We wszystkich znanych mi książkach pojawia się tłumaczenie tej wróżki pisane właśnie w ten sposób. Zarówno bohaterka Wiedźmikołaja Terry'ego Pratchetta, jak i jeden z rozdziałów powieści Rant Chucka Palahniuka oraz kilka tytułów bajek nie pozostawiają wątpliwości, że uzusem jest zapis z końcówką -uszka, np. „Koszmarny Karolek. Dożarta Wróżka Zębuszka'', „Franklin i Wróżka Zębuszka'', „Sekret Wróżki Zębuszki'' itp.
      Kamil Wereszczyński
  • ni hu, hu
    1.05.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Chcę zapytać o pisownię zwrotu ni hu, hu (oznaczającego mniej więcej tyle, co ni cholery). Czy hu, hu powinno być pisane z przecinkiem, dywizem, a może łącznie? A może to w ogóle ma być chu, chu, zważywszy na pochodzenie zwrotu (przepraszam, że o nim wspominam)? Zwrot występuje w tekście, który mam w korekcie, zależy mi więc, żeby był w możliwie poprawnej postaci bez zastępowania go innym podobnym wyrażeniem.
    Pozdrawiam
    Anna
    Pytanie, jak powinno się pisać takie zwroty, jest pytaniem o ich pisownię znormalizowaną – czy to w wyniku opublikowania aktu normatywnego (np. zasad pisowni), czy upowszechnienia się określonego zwyczaju wśród piszących. Zwrot ni hu, hu jednak znormalizowany nie jest, a jego znajomość jest bodaj mniejsza niż zwrotu, którego eufemizm stanowi. W wyborze pisowni można więc kierować się względami ekspresji i symboliki graficznej i dźwiękowej, por. neutralne ni hu, hu z wersjami w różny sposób nacechowanymi: ni hu-hu, ni hu! hu!, ni hu... hu.... Jeśli chodzi o decyzję: hu, hu czy chu, chu, to pierwsza wersja kojarzy się bardziej z pohukiwaniem, ale może w określonym kontekście to właśnie jest korzystne.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Ultra HD i Full HD
    29.04.2015
    Szanowni Językoznawcy!
    Chcę zapytać o nazwę Ultra High Definition (standardu TV). Często jest zapisywana jako Ultra HD albo ultra HD. I właśnie: czy w takim przypadku ultra może/powinno być pisane małą literą (to samo pytanie mam odnośnie Full/full HD), a jeśli małą, to: ultra HD czy może ultra-HD, bo rozumiem, że w wersji Ultra HD (dużą) raczej bez łącznika?
    Pozdrawiam
    Anna
    Nazwy te przejęliśmy z angielskiego, gdzie pisane są wielkimi literami: Ultra HD i Full HD. Ponieważ funkcjonują w polszczyźnie w postaci nieprzyswojonej, więc najlepiej zachować ich oryginalną pisownię. Zresztą wtedy skrótowce UHD i FHD są lepiej uzasadnione. Dywiz wydaje mi się niepotrzebny.
    Spotykane oboczne zapisy od małej litery, tzn. ultra HD i full HD, mogą świadczyć o postępującej deleksykalizacji tych nazw, czyli o tym, że w świadomości ich użytkowników w Polsce wyodrębniają się w nich cząstki ultra i full (nb. obecne już w innych nazwach używanych w polskich tekstach). Można te oboczne zapisy aprobować, zwłaszcza że pisownia nazw, o które Pan pyta, nie jest unormowana w słownikach ortograficznych.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nie zbyt poprawnie, tylko w sam raz
    29.04.2015
    Szanowni Państwo,
    chodzi o konstrukcję zdania nie X, tylko Y w przypadku, kiedy ktoś zasugerował, że COŚ jest zbyt rozbudowane, a ktoś inny odpowiedział: „Nie zbyt rozbudowane, tylko w sam raz”. Czy forma, w jakiej to zapisałam wyżej, jest poprawna? Czy może niezbyt w tym przypadku powinno występować jako jeden wyraz?
    Napisała Pani poprawnie, ale przytoczone zdanie wymaga kontekstu, gdyż poza nim może być niezrozumiałe. Wypowiadając je na głos, należy położyć akcent na słowie zbyt: „Nie ZBYT rozbudowane, tylko w sam raz”'.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • cudzysłów w peryfrazach
    28.04.2015
    Czy w podanych niżej przykładach (nazwijmy je skrótami myślowymi) niezbędny jest cudzysłów, czy też można go pominąć bez obawy o niezrozumienie z czytelnikiem?
    – francuska „Wisła” (=Sekwana)
    – węgierski „Chopin” (=Liszt)
    – czeska „złotówka” (=korona)
    – „Waterloo” Żółkiewskiego (= miejsce klęski)
    W tego rodzaju wyrażeniach peryfrastycznych cudzysłowów się nie używa, por. garść rozpowszechnionych polskich przykładów, tzn. odnoszących się do polskich realiów: polski Dziki Zachód (Bieszczady), polski Faust (Twardowski), polski James Dean (Zbigniew Cybulski), polski Manchester (Łódź), polskie Carcasonne (Paczków), polskie złoto (węgiel, siarka, międź lub bursztyn).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • uciec przed DORSZ-em
    27.04.2015
    Szanowni Państwo,
    Proszę o wyjaśnienie kwestii poprawności tworzenia akronimu od nazwy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Samo zainteresowane dowództwo używa skrótu DO RSZ, podobnie jak DG RSZ (Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych), jednak na etapie opracowywania reformy ustanawiającej oba dowództwa skróty te były pisane łącznie: DORSZ i DGRSZ.
    Korzystając z okazji, pozdrawiam wszystkich Państwa serdecznie, a szczególnie prof. Mirosława Bańko, którego byłam studentką w 1990 r.
    Zasadniczo w skrótowcach piszemy wszystkie litery łącznie, ale jeśli pełna nazwa składa się z dwóch odrębnych części, to każda z nich może mieć swój skrótowiec, np. DW FWP (od Dom Wczasowy Funduszu Wczasów Pracowniczych). Trudno więc o pryncypialne potępienie zapisów rozdzielnych podanych w pytaniu. Jeden z nich zresztą jest zapewne efektem ucieczki przed zapisem identycznym z nazwą pewnej ryby, mającej u nas nie najlepszą opinię, por. rymowankę: „Jedzcie dorsze, g... gorsze”. Drugi zapis łączny mógł zaś powstać przez analogię do pierwszego.
    Dziękuję za pozdrowienia! W roku 1990 moich dzisiejszych studentów nie było jeszcze na świecie.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • filmówka i ekonomik po raz drugi
    21.04.2015
    Odpowiedź na pytanie z dn. 19.04 dotyczą…ce potocznych nazw szkół‚ jest sprzeczna z uchwałą… ortograficzną Rady Ję™zyka Polskiego (http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=88:zapis-potocznych-jednowyrazowych-nazw-orodkow-dydaktycznych&catid=43:uchway-ortograficzne&Itemid=59). Czy to oznacza, że uchwały RJP nie mają… zastosowania w praktyce?
    Dzię™kuję™ za odpowiedź
    Obowiązek, o którym mówi przywołana uchwała RJP, można wywieść z ogólnej zasady, aby nazwy indywidualne szkół, urzędów, organizacji itp. pisać wielką literą (zob. par. [84] w Wielkim słowniku ortograficznym PWN). Nie jest jednak jasne, czy słowa FILMÓWKA i EKONOMIK, których dotyczyło pytanie z 19 kwietnia, to rzeczywiście nazwy indywidualne, czy też potoczne określenia szkoły pewnego typu, które w pewnym kontekście mogą mieć referencję jednostkową. Przykłady podane w uchwale RJP trochę zmieniają perspektywę, gdyż trzy z nich pochodzą od patronów szkół, a jeden od nazwy dynastii. Zgodziłbym się więc ze stanowiskiem RJP, żeby wielką literą pisać nazwy Śniadek, Poniatówka, Królówka i Jagiellonka, ponieważ ich interpretacja generyczna (np. ogół szkół, których patronem jest Jan lub Jędrzej Śniadecki) byłaby sztuczna. Natomiast wcale nie jestem pewien, czy wielką literą trzeba pisać filmówka i ekonomik, a zróżnicowanie pisowni w NKJP utwierdza mnie w przekonaniu, że ich pisownia ma prawo być wariantywna.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Jak najwięcej zasad?
    19.04.2015
    Dzień dobry,
    nurtuje mnie kiedy można zapisywać dwa kolory razem i potrzebowałbym jak najwięcej zasad pisania nazw kolorów. Np. można zapisać żółtoróżowy (a nie ma żółtoamarantowy, który byłby z pewnością podobny do żółtoróżowego) albo nie ma fioletowożółty (według sjp). Ciekawostką jest też, że jest jasnobiały, a nie ma ciemnoczarnego. Czy cecha wstawiana przed kolorami pasuje tylko do wybranych kolorów? Jak się uporać np. ze słowem bladoamarantowy, którego nie ma w słowniku?
    Odpowiedzi na Pana pytania należy szukać w zasadach pisowni, a nie na liście haseł słownika. Zasada dotycząca takich nazw jest zresztą prosta: jeśli ich człony są nierównorzędne (pierwszy jest określeniem drugiego), to obowiązuje pisownia łączna, a jeśli równorzędne (można by postawić między nimi spójnik i), to zapisujemy je z dywizem. W szczególności na przykład flaga żółtoróżowa jest cała w kolorze rozjaśnionego żółcią różu, a flaga żółto-różowa składa się z dwóch części, żółtej i różowej.
    Zasada jak to zasada – opisuje sytuacje typowe i dobrze skontrastowane. Można sobie wyobrazić różne flagi zestawione z żółci i różu, m.in. taką, w której między częścią zdecydowanie żółtą i zdecydowanie różową znajdzie się obszar pośredni, żółtoróżowy (!). Czy będzie to flaga żółtoróżowa, czy żółto-różowa, trudno powiedzieć, zwłaszcza że ocena może zależeć od konkretnej osoby, pory dnia, warunków atmosferycznych itp. W takich wypadkach powinniśmy uszanować decyzję piszącego.
    Myślę, że wszystkie wymienione przez Pana nazwy można zapisać łącznie, a trzy pierwsze dodatkowo z dywizem. Wybór zależy od tego, co dokładnie chce Pan powiedzieć.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • filmówka i ekonomik
    19.04.2015
    Dzień dobry, jak należy zapisać FILMÓWKĘ, EKONOMIK itp?
    Dziękuję
    Chodzi o potoczne nazwy szkół? Zasadniczo małymi literami, np. „Pracował w łódzkiej filmówce, którą sam skończył przed laty” (Kira Gałczyńska, za NKJP). Wielkimi literami można pisać skrócone postaci nazw własnych, np. zamiast Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera możemy napisać Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa albo wręcz Szkoła, aby podkreślić, że używamy tego słowa w referencji określonej i jednostkowej. Zasada ta jednak z trudem stosuje się do wyrazów potocznych, które z natury są mniej prestiżowe, więc pisanie ich wielką literą byłoby dziwne.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • nie podjęty do tej pory problem
    17.04.2015
    Proszę o pomoc w rozstrzygnięciu wątpliwości odnośnie do zapisu partykuły nie w zdaniu: „[...] dotyczy nie podjętego do tej pory problemu”. Czy proponowany przeze mnie zapis: nie podjęty należy łączyć z nie podjęto?
    Z poważaniem
    Danuta Stolarczyk
    Nie wiem, czy dobrze rozumiem pytanie. Zdanie: „[...] dotyczy nie podjętego do tej pory problemu” jest poprawnie zapisane, a nawet – powiedziałbym – lepsze w tej pisowni niż w łącznej (niepodjętego). Formę nie podjętego można oczywiście łączyć – czyli kojarzyć – z nie podjęto na zasadzie podobieństwa znaczenia i budowy. Ich ortografia jednak jest różna: pierwszą można pisać łącznie (zawsze) albo rozdzielnie (jeśli warunki jej użycia na to pozwalają), druga natomiast ma tylko zapis rozdzielny.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski