interpunkcja

 
Tu znajdziesz informacje, w jakich sytuacjach stosować poszczególne znaki przestankowe, jakie mają inne zastosowania poza swoją podstawowa funkcją. Dowiesz się, gdzie postawić przecinek, kiedy lepiej użyć średnika, czy można pominąć kropkę, kiedy konieczny jest cudzysłów, jaką funkcję ma wielokropek. Jeśli chcesz, by twój tekst był właściwie zrozumiany, czytaj odpowiedzi naszych ekspertów.
  • Kłopotliwe przecinki
    12.06.2017
    Jak powinna wyglądać interpunkcja w zdaniach, w których dwa okoliczniki są połączone spójnikiem łącznym lub rozłącznym, ale jeden jest w formie przysłówka (lub wyrażenia przyimkowego), zaś drugi w formie zdania podrzędnego (albo imiesłowowego równoważnika zdania)? Chodzi o zdania typu:

    1. Załatwimy to siłą lub idąc na układ.
    2. Zrobimy to jutro albo gdy będziemy mieli więcej czasu.
    3. Nie używaj tego w razie awarii i jeśli nie znasz się na tym.
    Wbrew zawartemu w pytaniu stwierdzeniu nie występują tu zdania, w których dwa okoliczniki są połączone spójnikiem łącznym lub rozłącznym (tudzież spójnikiem wyłączającym ani, który winien być użyty w zaprzeczonym zdaniu trzecim). We wszystkich trzech przykładach mamy do czynienia z wypowiedzeniami złożonymi. W przykładzie pierwszym doszło do elipsy zaimka przysłownego tak lub wyrażenia przyimkowego w taki sposób, na które to elementy padałby akcent zdaniowy i które wprowadzałyby zdanie podrzędne okolicznikowe sposobu poprzedzone przecinkiem (Załatwimy to siłą lub tak,/ w taki sposób, że pójdziemy na układ). W innej interpretacji imiesłowowy równoważnik zdania jest ekwiwalentem zdania współrzędnego: ...lub pójdziemy na układ. W przykładzie drugim wystąpiła elipsa zaimka wtedy (lub wówczas), a w przykładzie trzecim – wyrażenia przyimkowego w innej sytuacji, które to elementy w zdaniach neutralnych stylistycznie pełniłyby funkcję okoliczników w zdaniach głównych i wprowadzałyby poprzedzone przecinkami zdania podrzędne okolicznikowe – odpowiednio – czasu (Zrobimy to jutro albo [wtedy,] gdy będziemy mieli więcej czasu) oraz warunku (Nie używaj tego w razie awarii ani [w innej sytuacji,] jeśli nie znasz się na tym).
    W wyniku zastosowanych elips dochodzi do zbiegu elementów zdań, pomiędzy którymi przecinków się nie stawia. W wypadku zdania pierwszego działa reguła, która mówi, iż przecinka nie stawia się pomiędzy zwrotem imiesłowowym a bezpośrednio poprzedzającym go spójnikiem (lub zaimkiem względnym). W odniesieniu do zdania drugiego i trzeciego zachodzi podobna okoliczność: nie rozdziela się przecinkiem dwóch sąsiadujących spójników, spójnika i zaimka względnego oraz zaimka względnego i spójnika.
    Adam Wolański
  • Interpunkcja i typografia w dedykacji
    12.06.2017
    Mam problem z przecinkiem w krótkiej dedykacji – postawić go czy nie?

    Rodzicom, na pamiątkę
    tych pięknych chwil

    czy

    Rodzicom na pamiątkę
    tych pięknych chwil?
    Podstawową zasadą polskiej interpunkcji przy okoliczniku jest brak przecinka. Wynika to stąd, że na ogół pojedynczy okolicznik ma charakter integralny i jest konieczny dla zrozumienia całej struktury zdaniowej.
    W przytoczonym w pytaniu przykładzie tak jednak nie jest. Okolicznik jest wyraźnie dopowiadany do mocno wprawdzie eliptycznej, lecz zamkniętej i całościowej struktury składniowo-semantycznej, por. [Pracę tę dedykuję] Rodzicom. A zatem przecinek byłby w tym miejscu uzasadniony.
    Edytorstwo oferuje inne – wydaje się lepsze – rozwiązanie, które godzi zarówno kwestie poprawnościowe, jak i estetyczne. Zazwyczaj w takich wypadkach nazwę własną osobową adresata dedykacji składa się większym stopniem pisma (i/lub wersalikami) w osobnym wierszu, a dopowiedzenie nieco mniejszym stopniem pisma pod spodem. Przecinek w takiej sytuacji nie jest wymagany, ponieważ typograficzne środki wyrazu są dużo mocniejszym delimitatorem niż przecinek, por.

    JEAN STONE
    za wieloletnie i pełne oddania
    ulepszanie tego maszynopisu

    Podobnie można postąpić w omawianym tu wypadku, por.

    RODZICOM
    na pamiątkę tych pięknych chwil
    Adam Wolański
  • Przecinek przed nawet jeśli
    5.06.2017
    Gdzie należy stawiać przecinek w zdaniach zawierających frazę nawet jeśli, np. Nie przyjdę nawet jeśli będę mógł. Przed czy po nawet?

    Gdyby zdanie zawierało zaimek przysłowny wtedy albo wówczas, to nie miałbym wątpliwości, ale w tym przypadku nie jestem pewien.
    Sfrazeologizowane wyrażenie nawet jeśli (jeśliby, jakby, gdyby) wprowadza zdanie podrzędne i komunikuje, że to, o czym mowa w tym zdaniu, nie będzie miało wpływu na to, czego dotyczy zdanie nadrzędne. Całe takie wyrażenie poprzedza się przecinkiem.
    Adam Wolański
  • co – to, choć – to
    5.06.2017
    Szanowni Państwo,
    interpunkcja zdań, w których pojawia się wyraz to, nie daje mi spokoju… Oto kolejne przykłady, w których mam wątpliwości:
    Zgadza się, kończyliśmy teorię nakryć, a choć tego nie widać(,) to ostatnia strona to notatki z ćwiczeń.
    Co złego(,) to nie my
    I co jest ważne(,) to fakt, że nie była traktowana jako zagrożenie.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    We wszystkich trzech przykładach mamy do czynienia ze spójnikami skorelowanymi: raz ze spójnikiem choć – to i dwa razy ze spójnikiem co – to. Spójnik to przyłącza do zdań (lub ich ekwiwalentów) z zaimkami względnymi lub innymi spójnikami zdania (lub ich ekwiwalenty) wyrażające różne relacje w zależności od sensu tych zaimków czy spójników. Obie części wypowiedzenia oddziela się przecinkiem (rzadziej myślnikiem), który stoi przed to.
    Adam Wolański
  • Zdania rozdzielamy przecinkiem
    15.05.2017
    Mam pytanie odnośnie zdania: Kodeks postępowania określa, kim jesteśmy – czy w tym zdaniu powinien występować przecinek?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam
    Remigiusz Bodzenta
    Tak, powinien być, gdyż oddziela on zdanie nadrzędne (Kodeks postępowania określa) od podrzędnego (kim jesteśmy).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Nie jest ważne(,) skąd dokąd
    9.05.2017
    Szanowny Panie Doktorze,
    dziękuję za poradę dot. zdania Nie jest ważne(,) skąd dokąd. Zastanawiam się jednak, czy obaj myśleliśmy o konstrukcji tego samego rodzaju. Pańskie zalecenie brzmi tak, jakby chodziło o wypowiedzenie typu Nie jest ważne skąd, dokąd, gdzie, jak i dlaczego. Ja zaś myślałem o elipsie wypowiedzi w rodzaju Nie jest ważne, skąd dokąd się idzie. Ważne, którędy się idzie. Czy i w tym wypadku można mówić o niedostatecznej samodzielności fragmentu skąd dokąd?
    Czytelnik
    Przedstawiona w pytaniu interpretacja niczego nie zmienia w sprawie niesamodzielności przywoływanego tu fragmentu. Pokazuje natomiast, że wszelkie analizy składniowo-interpunkcyjne zdań eliptycznych, na dodatek wyrwanych z kontekstu – a to dlatego, że są konstruktami czysto teoretycznymi – nie mają sensu, ponieważ w zdania te są przede wszystkim niekomunikatywne, co czyni sprawę interpunkcji drugorzędną.
    Adam Wolański
  • Co się zowie i ile wlezie
    4.05.2017
    Szanowni Państwo,
    czy zwroty ile wlezie i co się zowie zaliczają się do grupy sfrazeologizowanych, których nie oddzielamy przecinkiem od reszty wypowiedzi?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Moim zdaniem tak właśnie należy je traktować – nie mają one bowiem znaczenia czasownikowego: ile wlezie pełni funkcję przysłówka (‘bardzo dużo, bardzo mocno, bardzo intensywnie’), a co się zowie – partykuły (podkreśla ona trafność określenia tego, o czym mowa). Dlatego (nawet wbrew zapisom przykładów w niektórych słownikach) napisałabym: Wkuwał do kolokwium ile wlezie i Był to adorator co się zowie.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Mianowicie a przecinki
    4.05.2017
    Szanowni Państwo,
    chciałbym się dowiedzieć, czy zasadne są oznaczone przecinki w zdaniach:
    Mianowicie(,) jeśli k i n należą do L i k jest mniejsze w sensie zwykłym od n, to k jest mniejsze od n w sensie porządku w L.
    Mianowicie(,) czasem okazuje się, że szukany obiekt jest właśnie takiej postaci.

    W obu przypadkach słowo mianowicie jest oczywiście nawiązaniem do wcześniejszej treści. Wydaje mi się, że przecinki są tu zbyteczne.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Tak, przecinki są tu zbyteczne. Po mianowicie można postawić dwukropek lub nie stawiać żadnego znaku interpunkcyjnego.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Przecinek przed rozbudowaną przydawką
    4.05.2017
    Szanowni Państwo,
    czy w zdaniu: Pierwszym argumentem, potwierdzającym słuszność tezy, jest książka Hemingwaya… powinny być dwa przecinki (wtrącenie) czy żaden?

    Dziękuję za odpowiedź.
    Przecinek miałby tu rację bytu, gdyby element potwierdzającym słuszność tezy był dopowiedzeniem, czyli gdyby można było go pominąć bez uszczerbku dla sensu zdania. Tak chyba nie jest – chodzi bowiem o argument, który potwierdza słuszność tezy, a nie o jakiś argument, który zresztą potwierdza słuszność tezy. Przecinek jest więc raczej zbędny.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Lemat K.–Z.
    18.04.2017
    Szanowni Państwo,
    jak należy zapisywać inicjały w takich połączeniach, w których pochodzą one od dwóch osób? Np. lemat Kuratowskiego-Zorna, lemat Borela-Cantellego: lemat K.-Z., B.-C. czy K.Z., B.C.?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Uchwała ortograficzna nr 12 Rady Języka Polskiego w sprawie pisowni inicjałów – przyjęta 7 maja 2004 r. – nakazuje pomijanie łącznika w inicjałach imion dwu- i wieloczłonowych oraz nazwisk dwuczłonowych (podobnie jak w skrótowcach). Poprawny zapis wedle uchwały RJP to np. T.D.M. (= Tadeusz Dołęga-Mostowicz), Z.K.S. (= Zofia Kossak-Szczucka).
    Wielokrotnie krytycznie odnosiłem się do postanowień zawartych w powyższej uchwale (m.in. w Edycji tekstów, s. 89). Inicjały imion i/lub nazwisk to nie są skrótowce (w polskiej ortografii w skrótowcach nie stosuje się kropek), a brak dywizu może utrudniać interpretację skrótu, por. np. H.-G. Gadamer (= Hans-Georg Gadamer), H.G. Michalak (= Hubert Grzegorz Michalak), A.-M.R. Nicholson (= Anne-Marie Rose Nicholson), A.M. Jopek (= Anna Maria Jopek). Pisownia z dywizem ma oparcie w praktyce edytorskiej.
    Jeszcze innego rodzaju zagadnieniem jest sprawa pisowni rozmaitych nazw, terminów itp., w których skład wchodzą nazwiska dwóch lub większej liczby osób (założycieli, odkrywców, twórców, wynalazców itd.). Normy interpunkcyjne zalecają użycie dywizu. Normy edytorskie natomiast nakazują użycie znaku półpauzy (bez spacji), por. np. choroba Heinego–Medina, prawo Bouguera–Lamberta–Beera, słownik Karłowicza–Kryńskiego–Niedźwiedzkiego. Chodzi tu o typograficzne podkreślenie, iż nie mamy do czynienia z nazwiskiem dwuczłonowym, jak np. w zapisie: pierwiastek Skłodowskiej-Curie, lecz właśnie z nazwiskami różnych osób. Owo rozróżnienie w zapisie konsekwentnie stosują renomowane wydawnictwa polskie i zagraniczne.
    Reasumując, przy zapisie z użyciem inicjałów terminów typu lemat Kuratowskiego-Zorna czy lemat Borela-Cantellego trzeba przyjąć określoną konwencję (lemat K.Z. lub lemat K.-Z., lub lemat K.–Z.) i konsekwentnie ją stosować w danej publikacji lub cyklu publikacji.
    Adam Wolański
  • Skąd dokąd
    18.04.2017
    Szanowny Panie Doktorze,
    dziękuję za poradę http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Interpunkcja-quasi-zdan-podrzednych;17610.html. Rozjaśniło mi to sytuację. Niemniej w niektórych przypadkach nadal nie potrafię ocenić, czy dana konstrukcja quasi-podrzędna jest dostatecznie „samodzielna znaczeniowo” i chciałbym to skonsultować. Takim przykładem jest zdanie: Nie jest ważne, skąd dokąd. Czy przecinek jest postawiony poprawnie?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Zrekapitulujmy pokrótce ustalenia zawarte w powołanej w pytaniu poradzie. Otóż o samodzielności znaczeniowej bądź jej braku przesądza status wyrazów towarzyszących zaimkowi względnemu. Status tych wyrazów wynika z ich właściwości semantycznych. Wedle tego kryterium dzielimy elementy leksykalne na autosemantyczne (samoznaczące) i synsemantyczne (współznaczące). Te drugie nie są samodzielne znaczeniowo i nie mogą w wypowiedzeniu pełnić funkcji równoważników. I tak jeśli zaimkowi względnemu towarzyszą wyrazy niesamodzielne znaczeniowo (jak przyimki, spójniki i partykuły), przecinka nie postawimy. Jeśli natomiast po zaimku wystąpią wyrazy samodzielne znaczeniowo, przecinek jest konieczny.
    W przytoczonym przykładzie nie mamy do czynienia z sytuacją, że po zaimku względnym skąd występuje wyraz samodzielny znaczeniowo o innej, nierównorzędnej funkcji. Owszem, zaimek dokąd jest samodzielną pod względem znaczenia częścią mowy, lecz w omawianym tu przypadku oba zaimki pełnią tę samą funkcję, por. Nie jest ważne skąd : Nie jest ważne dokąd. Nie towarzyszy im żaden inny wyraz samodzielny znaczeniowo. Dlatego też nie postawimy przed nimi przecinka, natomiast je same rozdzielimy tym znakiem interpunkcyjnym, tak jak rozdzielamy połączone bezspójnikowo jednorodne części zdania.
    Adam Wolański
  • Przecinek
    10.04.2017
    Czy w zdaniach typu: Myślał, że ta praca pomoże mu spełnić marzenia i że dzięki niej stanie na nogi należy postawić przecinek przed drugim że?
    Czy zasadę dotyczącą tego zagadnienia znajdę w jakimś słowniku? I czy właściwie zapisałam pierwsze zdanie mojego pytania?

    Dziękuję
    W przytoczonym wypowiedzeniu przecinek przed drugim że nie powinien się pojawić, gdyż element że dzięki niej stanie na nogi jest współrzędny wobec zdania że ta praca pomoże mu spełnić marzenia. Inaczej mówiąc: oba zdania składowe (zarówno: że ta praca pomoże mu spełnić marzenia, jak i: że dzięki niej stanie na nogi) są podrzędne wobec zdania pierwszego (myślał) – myślał (co?) → że ta praca pomoże mu spełnić marzenia (i co jeszcze myślał?) → i że dzięki niej stanie na nogi. Zdań współrzędnych połączonych spójnikiem i nie oddzielamy przecinkiem (por. Jadł i czytał gazetę. Szedł i rozmyślał).
    Zasady interpunkcyjne są opisane m.in. w Wielkim słowniku ortograficznym PWN pod red. E. Polańskiego (http://sjp.pwn.pl/zasady), a także w słownikach interpunkcyjnych (np. autorstwa J. Podrackiego).
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Wołacz a przecinek
    10.04.2017
    Jak uzasadnić brak przecinka w zwrotach typu Cześć Kasiu!, Dzień dobry panie Piotrze! czy wzięte z kampanii reklamowej Dzień dobry emocje? Taki zapis uznawany jest za właściwy w niektórych współczesnych wydawnictwach poprawnościowych (choćby w Formach i normach z 2014 r.). Znam jedynie argument o hiperpoprawności, ale jest on chyba niewystarczający. Występuje tu przecież forma wołacza, która – jak się wydaje – wymaga postawienia przecinka.
    Bardzo proszę o wyjaśnienie.
    Wyrazy w wołaczu nienależące ściśle do zdania, lecz stojące poza nim, oddziela się przecinkiem (jeśli stoją na początku lub końcu wypowiedzenia) lub wydziela przecinkami z obu stron (jeśli znajdują się w środku wypowiedzenia), np.
    Ty, Franek!
    Marysiu, przestań!
    Panie Marku, musimy się koniecznie jutro zdzwonić.
    Dobry wieczór, pani Aniu!
    Ja, mój kochany, myślę inaczej.
    Jeśli bezpośrednio po sobie występują dwa wyrazy w wołaczu (w szczególności ten sam wyraz jest powtórzony), oddziela się je przecinkiem od siebie i od reszty wypowiedzenia, np.
    Jezus, Maryja, co poczniemy?
    Kubusiu, Kubusiu, co się z tobą dzieje?
    Pewnym odstępstwem od tej reguły są wołacze wchodzące w skład utartych zwrotów, np.
    Szczęść Boże!
    Masz babo placek!
    Innych odstępstw od ogólnej reguły nie ma.
    Adam Wolański
    1. 10.04.2017
      W „Formach i normach” jest błąd. Bardzo za niego przepraszam i dziękuję za dostrzeżenie go. W kolejnym wydaniu (jeśli takowe będzie) poprawimy go.

      Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Monika, pisząc list, słuchała muzyki
    29.03.2017
    Szanowni Państwo,
    czy należy stawiać przecinek między podmiotem zdania a imiesłowem przysłówkowym, np. w zdaniu Monika, pisząc list, słuchała muzyki?

    Z wyrazami szacunku
    M. Z.
    Tak, należy tu postawić przecinek. Mówi o tym zasada [367] WSO (http://sjp.pwn.pl/zasady/367-90-B-4-Imieslow-zakonczony-na-ac-lszy-wszy;629779.html), która jest zilustrowana przykładem: Uczniowie, słuchając napomnień, spoglądali na siebie z zakłopotaniem.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
  • Przecinek przed spójnikami powtórzonymi, pełniącymi identyczną funkcję
    22.03.2017
    Szanowni Państwo,
    czy zdanie Myślę i myślę, i nie przypominam sobie ma poprawną interpunkcję? Zasada [378] mówi, że należy stawiać przecinek po powtórzonym spójniku łącznym pełniącym identyczną funkcję jak wcześniejszy. Pytanie, jak interpretować „identyczną funkcję”. Z gramatycznego punktu widzenia funkcja drugiego „i” jest, zdaje się, taka sama jak pierwszego (poprzedza kolejne zdanie proste). Ale w kontekście semantycznej budowy wypowiedzenia odbieram ją jako inną.
    Z poważaniem
    Czytelnik
    Zasada [378/90.G.3.] nie mówi wyłącznie o spójniku łącznym, lecz o spójnikach powtórzonych, a mogą to być również spójniki rozłączone (np. albo, bądź) czy wyłączające (ani, ni).
    Sformułowanie „identyczna funkcja” oznacza jednorodne części zdania, np. dwa podmioty (por. Tu i maszyna, i jej kierownik byli bardzo interesujący), dwa dopełnienia (por. Na wsi nikt nie miarkuje ni głosu swego, ni hałasu, jaki sprawiają przedmioty) czy – jak w omawianym pytaniu – trzy orzeczenia kolejnych zdań współrzędnych. Należy wszakże pamiętać, iż leksemy o wspólnych właściwościach składniowych mają zazwyczaj również wspólne właściwości morfologiczne i semantyczne. Czasowniki myśleć i przypominać – podobnie jak wiedzieć, znać, pamiętać, zapominać – należą do wspólnego pola semantycznego określanego mianem metawiedzy.
    Adam Wolański
  • Przecinek a skrót graficzny
    22.03.2017
    Szanowni Państwo,
    Mam pytanie interpunkcyjne w związku ze zdaniem Inaczej byłoby np.(,) gdybyśmy chcieli zrobić to i tamto. Przykład ten nie budzi wątpliwości, gdyby skrót rozwinąć, ale czy w takiej wersji powinno być tak samo?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Skrót graficzny np., czytany jako całe wyrażenie, nie wpływa na interpunkcję wypowiedzenia. Skrótów tego rodzaju nie używamy zazwyczaj w tekstach pisanych w stylu potocznym, a w takim właśnie stylu jest przytoczone zdanie.
    Adam Wolański
  • Przecinek pomiędzy zdaniami podrzędnymi i nadrzędnymi
    22.03.2017
    Szanowni Państwo,
    zastanawia mnie, czy w zdaniu A jakie mamy plany(,) też nie wiem jest potrzebny przecinek. Bez wątpienia: Nie wiem, jakie mamy plany, a więc Jakie mamy plany, nie wiem. Ale czy też coś tu zmienia?
    Zagadnienie wydaje mi się podobne do innego, intensywnie omówionego: http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Inna-sprawa-to-czy;16237.html. W końcu, idąc krok dalej, można by powiedzieć: A jakie mamy plany to też nie wiem.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Podobne nie znaczy tożsame. W przywołanej poradzie kontrowersja wynikała z obecności w wypowiedzeniu frazy nominalnej. Zdanie przytoczone w niniejszym pytaniu nie zawiera takiej frazy. Mamy tu do czynienia z wypowiedzeniem składającym się ze zdania nadrzędnego i podrzędnego (każdy z członów zawiera osobową formę czasownika), a zdanie podrzędne (określające) zawsze oddzielamy przecinkiem od zdania nadrzędnego bez względu na kolejność tych zdań. Partykuła też, która włącza do większego zbioru wyróżniony przez nią element i komunikuje, że można o nim powiedzieć to samo, co o pozostałych elementach tego zbioru, może występować zarówno przed wyrażeniem, z którym się łączy, jak i po nim.
    Adam Wolański
  • Interpunkcja partykuł i przysłówków rozpoczynających wyjaśnienia
    17.03.2017
    Szanowni Państwo,
    chciałem zapytać o interpunkcję podanych zdań: Nie jest to powszechna praktyka. Szczególnie/Zwłaszcza(,) jeśli przedmiot jest zaliczony, Poszukajmy kogoś innego, bo to niezbyt poważne, szczególnie(,) jak się bierze tyle pieniędzy. Z jednej strony mamy regułę cofania przecinka, z drugiej strony postawiłbym jednak przecinki w proponowanych miejscach ze względu na akcent zdaniowy.

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Zasadniczo przy zbiegu partykuły, przysłówka bądź tzw. wyrażenia przysłówkowego (w innej nomenklaturze partykułoprzysłówka, modulantu), który rozpoczyna dodatkowe wyjaśnienia, ze spójnikiem (np. zwłaszcza jeśli, tym bardziej że, przynajmniej gdy) nie umieszcza się między nimi przecinka, ale umieszcza się go przed nimi. Jak już kilkakrotnie wspominałem w swoich odpowiedziach, autor tekstu ma zawsze prawo odstąpić od reguł szablonowych na rzecz interpunkcji indywidualnej. W szczególności w sytuacji, gdy przygotowuje swój tekst do wygłoszenia go i zamierza tak, a nie inaczej rozkładać akcenty zdaniowe.
    Adam Wolański
  • Interpunkcja quasi-zdań podrzędnych
    17.03.2017
    Szanowni Państwo,
    frapowała i nadal frapuje mnie uwaga 2 reguły [363]. Kiedy uznajemy, że zdanie jest rozwinięte, a kiedy „pozornie rozwinięte”? Z przykładów podanych w WSO wnioskowałbym, że już choćby dwa wyrazy świadczą o rozwinięciu. Zdaniem dr. Malinowskiego tak nie jest, o czym świadczą dwie porady zawierające w tytułach frazę „Zależy w jakim sensie”. Podobnie dr Wolański zaaprobował interpunkcję „nie wiem dlaczego tak” w odpowiedzi na jedno z moich pytań.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Uwaga druga w regule [363] 90.A.2. WSO mówi, że przecinek należy pominąć przed zaimkami względnymi wprowadzającymi takie pozorne zdania podrzędne, które nie są rozwijane.

    Wspomniana reguła opatrzona jest nagłówkiem Wyrazy wprowadzające zdanie podrzędne. Kluczowe dla właściwej interpretacji uwagi opatrzonej numerem drugim jest rozumienie pojęcia zdania podrzędnego, które nie jest rozwijane, a więc jest „pozorne”.
    Zacznijmy od ustaleń fundamentalnych. Zdanie podrzędnie składa się z dwóch wypowiedzeń składowych – ze zdania nadrzędnego (określanego) i podrzędnego (określającego). Treść wypowiedzenia podrzędnego uzupełnia brakującą lub tylko zapowiedzianą część wypowiedzenia nadrzędnego, mianowicie jego podmiot, orzecznik, przydawkę, dopełnienie lub okolicznik. Warto też przypomnieć, iż zdanie w ujęciu składniowym (a na tym w głównej mierze opierają się reguły interpunkcyjne) to wypowiedzenie z obecną formą osobową czasownika.
    Uwaga druga odnosi się do zdań typowych dla stylu potocznego, w których człon podrzędny nie stanowi formalnie zdania gramatycznego, ponieważ będący fundamentem zdania czasownik (ewentualnie wraz ze swoimi określeniami) został poddany elipsie. Natomiast ów element czasownikowy istnieje in potentia, por. np.
    Nie dostał medalu i nie miał pojęcia dlaczego [go nie dostał].
    Widział w poczekalni pacjentów, lecz nie wie dokładnie ilu [ich widział].
    Spierali się cały dzień, ale chyba nie wiedzieli do końca o co [się spierali].

    Elipsa stwarza konstrukcję niekompletną z punktu widzenia składniowego, lecz zamkniętą znaczeniowo.
    A zatem o „nierozwinięciu” zdania podrzędnego świadczy przede wszystkim brak osobowej formy czasownika.
    Nie ma tu znaczenia liczba wyrazów towarzyszących zaimkowi względnemu. Ważniejszy jest ich charakter. Jeśli towarzyszą mu wyrazy niesamodzielne znaczeniowo (jak przyimki, spójniki i partykuły, które nie mogą pełnić funkcji równoważników), przecinka nie postawimy, por. np. powiedz gdzie i kiedy; wiedział po co; wiedział dlaczego nie. Jeśli natomiast po zaimku wystąpią wyrazy samodzielne znaczeniowo, przecinek jest konieczny, np. wiem, kto to; nie wiem, jak dalej.
    Z jeszcze inną sytuacją mamy do czynienia wówczas, gdy zaimki występują w pewnych skostniałych zwrotach. Wówczas także nie postawimy przed nimi przecinka. Ten właśnie wypadek ilustrują przykłady: zależy w jakim sensie czy nie wiem dlaczego tak (, a nie inaczej).

    PS Bardzo serdecznie dziękuję za konsultację Panu Doktorowi Maciejowi Malinowskiemu.
    Adam Wolański
  • Kiedy masz zajęcia, przypomnij?
    17.03.2017
    Szanowni Państwo,
    Pytań zależnych nie zamykamy pytajnikiem, np. Przypomnij, kiedy masz swoje zajęcia. A jeśli zmienimy szyk: A kiedy ty masz swoje zajęcia, przypomnij? Czy wtedy postawimy na końcu pytajnik? Można by napisać: A kiedy ty masz swoje zajęcia? przypomnij lub A kiedy ty masz swoje zajęcia? Przypomnij, choć możliwe jest moim zdaniem takie wypowiedzenie tego zdania na głos, przy którym odpowiedniejszy byłby przecinek po zajęciach. I co wtedy?

    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    W zdaniu Przypomnij, kiedy masz swoje zajęcia (poprawniej by było: Przypomnij, kiedy masz zajęcia…) rzeczywiście nie wolno postawić znaku zapytania, gdyż fraza kiedy masz swoje zajęcia jest zdaniem podrzędnym. Nie wszyscy o tym wiedzą i dlatego błędów z pytajnikiem na końcu w tego typu wypowiedzeniach w rozmaitych tekstach bywa co niemiara. Inaczej rzecz się ma wtedy, gdy odwróci się kolejność zdań składowych, tzn. gdy część kiedy masz zajęcia stanie się zdaniem nadrzędnym (nie trzeba dodawać a…). Napiszemy Kiedy masz zajęcia, przypomnij? Można rzecz jasna przekształcić to w inne konstrukcje: a) Kiedy masz zajęcia? Przypomnij? (obydwa zdania pytajne); b) Kiedy masz zajęcia? Przypomnij. (drugie zdanie oznajmujące, owo przypomnij jest krótkie, stanowcze); c) Kiedy masz zajęcia? Przypomnij... (drugie zdanie oznajmujące, ale rozkaźnik przypomnij wypowiada się nieco dłużej, o czym świadczy wielokropek).
    Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego