odmiana

 
Podajemy rozstrzygnięcia wszelkich problemów związanych z odmianą słów: czy dane słowo w ogóle się odmienia, jak je odmieniać, czy ma liczbę mnogą, czy dopełniacz ma końcówkę ?u czy ?a, jak brzmi w czasie przyszłym, jaki jest jego wołacz.
  • chanukija
    30.06.2015
    Szanowni Państwo,
    interesuje mnie odmiana słowa chanukija. Czy odmienia się ono na wzór żmii?
    Z poważaniem
    Czytelnik
    Chanukija tworzy dopełniacz lp tak jak dahabija, galabija, lepiej od nich znana rakija lub wymieniona przez Pana żmija. Ta ostatnia jest jednak wyjątkowa o tyle, że w dopełniaczu lm ma zakończenie -j, a nie -ii jak pozostałe tu wymienione wyrazy.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • ściągnięte formy zaimków dzierżawczych
    30.06.2015
    Dzień dobry,
    czy formy zaimków dzierżawczych mogą mieć opcjonalnie dwie formy, to jest: mojama, twojatwa, swojaswa, moją et cetera. Dla przykładu: „Wczoraj ujrzałem mą siostrę” lub „Opierając się na mej wiedzy...”, „Pozdrów swą żonę” – czy niniejsze zaimki dzierżawcze są błędne, czy stanowią może element regionalny, bowiem poza Mazowszem nie spotkałem się z takim użyciem, zaś sam jestem dzieckiem ziemi mazowieckiej.
    Z wyrazami należnego szacunku
    - K. W.
    Formy mego, memu, mym, ma, mej, , me, mych, mymi i analogiczne formy zaimków twój i swój mają charakter książkowy, używane są głównie w literaturze pięknej. Nie chce mi się wierzyć, że nie spotkał ich Pan poza Mazowszem: jeśli nie w telewizji, to musiał je Pan napotkać choćby w lekturach szkolnych. Nie są swoiste dla Mazowsza ani w ogóle dla gwar.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • pan N
    23.06.2015
    Moje pytanie dotyczyć będzie odmiany nazw obcych. Niedawno z paroma osobami zajęliśmy się fanowskim tłumaczeniem gier z serii Pokemon i pojawił się pewien problem. W grze pojawia się osoba o imieniu N (czytane „en”) i nie do końca wiemy, jak odmienić to, dość nietypowe, imię (wszyscy jesteśmy zgodni, że powinniśmy je odmieniać). Jak powinniśmy zatem napisać: N-owi, N'owi czy Nowi?
    Pozdrawiam
    Szkoda, że osoba ta nie nazywa się En, wtedy nie mielibyśmy kłopotu. Może dałoby się ją tak nazwać (przezwać)?
    Jeśli koniecznie musi być N, to z trzech wymienionych możliwości w grę wchodzi tylko zapis z dywizem: N-a, N-owi itd. Wzorem mogą być skrótowce, np. BN (Biblioteka Narodowa), BN-u, BN-owi... (opcjonalnie, gdyż skrótowiec ten może być nie odmieniany, może nawet mieć rodzaj żeński, nie męski).
    W powieściach (a także reportażach) czasem pojawiają się osoby o imionach lub nazwiskach skróconych do samych inicjałów, np. pan X, pani Y (bez kropki) lub pan M., pani N. (z kropką). Można wtedy pisać o panu X lub o X-ie oraz o panu M. (ale raczej nie o M-ie). Gdy chodzi o kobiety, odmianie podlega tylko słowo pani, np. z panią Y.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • mieć – miano
    18.06.2015
    Szanowni Państwo,
    jak powinna brzmieć forma czasownika mieć zakończona na -no? Miano czy mano?
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Nie wiem, skąd taki pomysł, żeby mano. Formy bezosobowe na -no, -to mają temat czasu przeszłego, por. piszepisałpisano. Dlatego mamiałmiano.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • USOS
    12.06.2015
    Szanowni Państwo,
    chciałabym zapytać o odmianę skrótowca USOS (Uniwersytecki System Obsługi Studiów). Czy mam rację, że można go odmieniać lub używać w formie nieodmiennej („Nie mogę zapisać się na zajęcia w USOS” lub „Nie mogę zapisać się na zajęcia w USOS-ie”)? Jeśli zaś decydować się na odmianę, to jakie powinny być końcówki (zwłaszcza dopełniacza i biernika)?
    M. USOS
    D. USOS-a/USOS-u (?)
    C. USOS-owi
    B. USOS (?)
    N. USOS-em
    Msc. USOS-ie
    W. USOS-ie!
    Z poważaniem
    Dziękuję za poświęcenie tyle uwagi USOS-owi. Słyszałem skargi na niego, ale z innego powodu niż odmiana nazwy.
    Ma Pani rację, że można USOS-a nie odmieniać, choć nie zawsze będzie to zręczne (por. inną wersję tego zdania: „Ma Pani rację, że można USOS nie odmieniać...”). Forma, której użyłem w tym zdaniu, to dopełniacz, oboczna forma miałaby końcówkę -u. Oboczność dotyczy także biernika, np. „Wierzę w USOS” albo „Wierzę w USOS-a”. Druga forma brzmi trochę tak, jakby chodziło o żywy organizm, poza tym na tle pierwszej wydaje się nieco potoczna. W literaturze można się spotkać z ogólną opinią, że skrótowce odmienione są nacechowane potocznością w porównaniu z nie odmienionymi, ale wydaje mi się, że sprawa jest bardziej skomplikowana.
    I jeszcze wyniki kilku kwerend z polskich stron WWW:
    "w USOS-a" : "w USOS" (biernik) – 1100 : 174 000
    "do USOS-a" : "do USOS-u" : "do USOS" (dopełniacz) – 1720 : 209 : 9210
    Liczby te sugerują, że przeważa zwyczaj nieodmieniania tego słowa, trzeba jednak pamiętać, że dotyczą one języka pisanego, w mowie natomiast można się spodziewać większego udziału form odmienionych.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • flash mob
    9.06.2015
    Dzień dobry,
    chciałam zapytać, jak się odmienia flash mob? Nie mogę nigdzie znaleźć żadnych wskazówek i nie wiem, jak tę frazę traktować. Interesuje mnie zwłaszcza dopełniacz i biernik liczby pojedynczej oraz liczba mnoga. Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
    Pozdrawiam
    Agata
    Ponieważ chodzi o tłum, uzasadniona jest odmiana według wzoru dla rzeczowników męskich nieżywotnych: w dopełniaczu flash mobu, w bierniku flash mob, w liczbie mnogiej flash moby (mianownik i biernik). W Wikipedii pod hasłem flash mob czytam: „Wielkie firmy zapragnęły wykorzystać flash mob do celów reklamowych. Jest to sprzeczne z ideologią flash mobu (...). Flash moby stały się inspiracją dla wielu innych nurtów projektów miejskich (...)”. Jak widać, słowo zostało odmienione tak, jak wyżej napisałem. Także internetowy słownik neologizmów, który mam przyjemność współredagować (http://www.nowewyrazy.uw.edu.pl), informuje, że flash mob ma rodzaj męski rzeczowy (czyli nieżywotny).
    Wiele osób przypisuje tej nazwie rodzaj męski żywotny, czyli używa w dopełniaczu i bierniku lp formy flash moba. Nie powiedziałbym, że to jest błąd, ale że forma taka ma w porównaniu z poprzednią charakter potoczny.
    W szczególnym wypadku, gdy flash mob polega na zbiorowym wykonaniu tańca, konteksty typu zatańczyć flash moba (dość liczne na stronach WWW) są gramatycznie w pełni uzasadnione i nie ma dla nich alternatywy, por. zatańczyć walca (nie zatańczyć walc). Nie wiem tylko, czy takie przesunięcie znaczenia jest przekonujące i akceptowalne (co powiedzielibyśmy na zatańczyć tłum?).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • śnieżyczka przebiśnieg
    2.06.2015
    Dzień dobry,
    chciałabym dowiedzieć się, jak poprawnie odmienić nazwę: śnieżyczka przebiśnieg? Czy w dopełniaczu l.p. właściwa forma to śnieżyczki przebiśniega, a może przebiśniegu? A może drugi człon jednak się nie odmienia?
    Dziękuję i pozdrawiam
    Anna Krasoń
    Zasadniczo powinno się odmieniać oba człony nazwy, podobnie jak w haśle bielinek kapustnik w WSP PWN: „bielinka kapustnika, bielinkiem kapustnikiem; bielinki kapustniki, bielinków kapustników”. Dopełniacz od przebiśnieg to przebiśniegu, odmieniajmy więc: śnieżyczki przebiśniegu, śnieżyczce przebiśniegowi itd.
    Zwyczaj odmieniania tylko drugiego członu tej nazwy jest dość rozpowszechniony, a ponieważ są w polszczyźnie konstrukcje z postpozycyjnym rzeczownikiem nieodmiennym (np. stacja Koluszki, stacji Koluszki, stację Koluszki itd.), trudno go zdecydowanie potępiać. Myślę, że obie formy należy akceptować.
    Wahanie widać też w odmianie nazwy wawrzynek wilczełyko, ale tu ma ono związek z pisownią: jedni piszą tak jak wyżej i nie odmieniają drugiego członu, a inni, mniej liczni, piszą wawrzynek wilcze łyko i odmieniają wszystko: wawrzynka wilczego łyka itd. W encyklopedii dostępnej w witrynie PWN jest wawrzynek wilczełyko.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Rzeczpospolita
    30.05.2015
    Dzień dobry.
    Już od wielu lat trapi mnie poprawna forma słowa Rzeczpospolita czy Rzeczypospolita. Uszy mnie świerzbią, gdy słyszę polskich polityków czy dziennikarzy, którzy na wielokroć sposobów odmieniają to słowo. Mam przed sobą Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. Andrzeja Markowskiego wydany w 2008 roku, strona 1014: „rzeczpospolita (nie: rzeczypospolita)”. Na Waszej stronie czytam, że obie formy są poprawne. To jak jest naprawdę z tą Rzeczpospolitą?
    Mam nadzieję, że na naszej stronie nie przeczytała Pani, że obie formy są poprawne. W mianowniku dopuszczalna jest tylko jedna: Rzeczpospolita, oboczność pojawia się w dalszych przypadkach: DCMs. Rzeczypospolitej (oficjalnie, dla innych podniośle) lub Rzeczpospolitej (potocznie, dla innych neutralnie), N. Rzecząpospolitą lub Rzeczpospolitą, W. Rzeczypospolita lub Rzeczpospolita (tylko w wołaczu Rzeczypospolita jest poprawna).
    Jeśli używać tego słowa w funkcji nazwy pospolitej, a więc jako synonimu republiki (której nb. odpowiada strukturalnie, gdyż jest tłumaczeniem łac. Respublica), to w lm pojawiają się następne oboczności: MBW. rzeczypospolite lub rzeczpospolite, D. rzeczypospolitych lub rzeczpospolitych, C. rzeczompospolitym lub rzeczpospolitym, N. rzeczamipospolitymi lub rzeczpospolitymi, rzeczachpospolitych lub rzeczpospolitych. Formy liczby mnogiej są rzadkie, ale niektóre utrwalone w tradycji, por. „Zawsze takie Rzeczypospolite będą, jakie ich młodzieży chowanie” (Jan Zamoyski).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • abrakadabra
    26.05.2015
    Szanowni Państwo,
    interesuje mnie odmiana słowa abrakadabra. Czy od wspomnianego wyrazu można utworzyć liczbę mnogą? Na dyktandzie – w uczelni – pojawił się fragment: „(...) mamrotane półgłosem abrykadabry”. Jeżeli nie istnieje forma mnoga: czy tworzenie jej jest błędem wystarczająco istotnym, by żądać bezwzględnego uznania zapisu bądź usunięcia części zdania?
    Z poważaniem
    Czytelnik
    Skoro abrakadabra odmienia się w liczbie pojedynczej, to zasadniczo może się odmieniać też w liczbie mnogiej. Jej formy mnogie zaczynają się jednak od abra-, nie od abry-, np. „Przygotowywała wprawdzie zawczasu risotto na półmiękko, jednakże ryż z Peweksu, na przekór jej półgłośnym abrakadabrom, mamrotanym nad ogniem, nie chciał się uwarzyć”. Przykład ten zacytowałem z NKJP, pochodzi z Gazety Wyborczej, z artykułu pt. Figle-migle z pierzastą piegżą, prawdopodobnie dotyczącego jakiegoś dyktanda.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • dziekani i Jackowie
    24.05.2015
    Szanowni Państwo,
    niedawno usłyszałem, jak w sytuacji oficjalnej zwrócono się do prodziekanów panowie dziekanowie. Powinno być chyba panowie dziekani, prawda? Taka forma przypomina mi liczbę mnogą imion. Rzeczywiście, panowie Jackowie brzmi bardziej elegancko niż panowie Jacki i przypuszczam, że chodziło właśnie o dodanie splendoru. Zastanawiam się, czy można wyróżnić jeszcze jakąś grupę poza imionami, do której stosuje się taką liczbę mnogą.
    Z wyrazami szacunku
    Czytelnik
    Nie wiem, co dokładnie ma Pan na myśli przez „taką liczbę mnogą”. Zgodna z normą jest oczywiście forma dziekani, a także Jackowie. Można powiedzieć Jacki, ale na takiej samej zasadzie jak chłopaki, zuchy albo dziekany, rektory: formy te w zależności od tego, od jakich rzeczowników są tworzone, a także w zależności od kontekstu i sytuacji mogą być odbierane jako dowartościowujące na swój sposób (por. dwa pierwsze przykłady) lub deprecjonujące (por. dwa następne). Poza tym łączą się one z morfologicznie nieosobowymi formami czasowników i przymiotników, np. „Te dzielne zuchy uratowały psa”.
    Końcówka -owie liczby mnogiej rzeczowników męskoosobowych czasem brzmi bardziej prestiżowo niż końcówka -i/-y, co widać w parach, gdzie obie są dopuszczalne, por. profesorowie i profesorzy. Nie zawsze jednak tak jest, a różnice przejawiają się we frekwencji, np. w NKJP forma profesorowie ponad 40 razy przeważa nad formą profesorzy, ale dla socjologów stosunek ten nie przekracza liczby 4, dla psychologów ledwie przekracza 2, a biologowie są tam wręcz mniej liczni niż biolodzy. Czy stąd wynika, że potrzeba podkreślania prestiżu poprzez wybór odpowiedniej formy fleksyjnej jest mniejsza w odniesieniu do psychologów niż socjologów, a jeszcze mniejsza, gdy chodzi o biologów? Intrygujące przypuszczenie, ale wymagałoby dalszych badań.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • czarny charakter
    9.05.2015
    Szanowni Państwo,
    mam problem z odmianą przez przypadki wyrażenia czarny charakter. Odmiana wyrazu charakter jest oczywista, jest to rzeczownik męski nieżywotny, ale czarny charakter to osoba. Jak powinnam napisać: „W tej bajce nie ma czarnego charakteru" czy "charaktera”?
    Pozdrawiam
    Katarzyna
    Myślę, że „W tej bajce nie ma czarnego charakteru”, por. liczne przykłady z tą samą formą w NKJP. Nie tylko końcówka, ale i rodzaj gramatyczny jest taki jak w podstawowym rzeczowniku, por. „Trzymali go krótko, bo miał zadatki na czarny charakter” (ISJP).
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • zatrząść
    8.05.2015
    W zdaniu: „W latach 1929–1933 miał miejsce Wielki Kryzys – prawdopodobnie największy kryzys gospodarczy w XX wieku, który zatrząsł systemami pieniężnymi na całym świecie”. Poprawna będzie forma czasownika zatrząsł czy zatrząsnął?
    Poprawnie – zatrząsł.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • pościel
    7.05.2015
    Dzień dobry,
    chciałam zapytać o odmianę słowa pościel. Według słownika poprawnej polszczyzny nie posiada ono liczby mnogiej, lecz zastanawiam się, czy nie mogę użyć słowa pościele, kiedy mam na myśli 20, 50 lub 100 kompletów bielizny, którą powlekam kołdry i poduszki, lub kiedy chcę powiedzieć o wielu zestawach kołder, poduszek i prześcieradeł. Tym bardziej, że przyglądam się jednej pościeli, lecz pięciu pościelom, prawda? Proszę o rozwianie wątpliwości.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam
    Słowniki informują, że pościel to rzeczownik niepoliczalny, używany zasadniczo tylko w liczbie pojedynczej. W okolicznościach, o których Pani pisze, wolno sięgnąć po liczbę mnogą, ale może to zostać zauważone, a nawet po cichu skomentowane przez tych, którzy woleliby mówić o kompletach pościeli lub po prostu o pościeli niż pościelach. Poniższy fragment (z powieści Joanny Bator) zawiera formę liczby mnogiej, ale widać od razu, że napisany jest językiem niecodziennym: „Pociągi wiozły ich z pozytywkami i pościelami, z konfiturami i kiełbasami, ze wspomnieniami zamarzającymi w najdziwaczniejszych momentach pamięci (...)”. Podaję jeszcze inny przykład, też literacki, choć nie z książki, lecz z czasopisma (za NKJP): „(...) nie znają oni koszul, nie sypiają w pościelach, ale tylko obwijają się w skóry niedźwiedzie i tak śpią".
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Czy oni to zrozumieją?
    7.05.2015
    Które wyrażenie jest poprawne: „Oni nie zrozumią” czy „Oni nie zrozumieją”.
    Drugie.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • szarzej, czarniej, zieleniej!
    5.05.2015
    Szanowni Państwo,
    czy przysłówki szaro, czarno, zielono możemy stopniować w sposób regularny, czy wyłącznie opisowy?
    Z wyrazami szacunku
    Anna Wróbel
    W NKJP (zrównoważonym) jest tylko po kilka przykładów na każdą z form syntetycznych, ale ich źródła są zróżnicowane i wiarygodne. Tak więc możemy używać – a nawet faktycznie używamy – form szarzej, czarniej, zieleniej. Co więcej, formy opisowe tych przymiotników wcale nie są częstsze.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • Teatr Scena Kotłownia
    4.05.2015
    Szanowni Językoznawcy,
    jak należy odmienić i zapisać nazwę „TEATR SCENA KOTŁOWNIA”? Co należy odmienić, co zapisać wielką literą, co w cudzysłowie?
    Teatr ten zadaje to pytanie
    Pozdrawia :-)
    Sam teatr odmienia się tak jak na stronie http://scenakotlownia.pl/inne-dzialania/wakacyjne-warsztaty/: Teatru Scena Kotłownia. Można przeprowadzić rozbiór logiczny tej nazwy metodą szkolną: jaki Teatr? – Scena Kotłownia (nieodmienna przydawka rzeczowna), a jaka Scena? – Kotłownia.
    Nie zrozumiałem zdania: „Teatr ten zadaje to pytanie”. Napisał Pan w imieniu teatru, dla upewnienia się, że wyżej pokazana odmiana jest poprawna? Owszem, jest. A cudzysłów nie jest konieczny.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • druhna drużynowa
    19.04.2015
    Jak brzmi wołacz od druhna drużynowa? Druhno drużynowa czy druhno drużynowo? Mówimy panie profesorze, ale z pierwszą formą (druhno drużynowa) spotykam się w harcerstwie równie często.
    Wahania biorą się stąd, że drugi człon nazwy można interpretować rzeczownikowo (jak np. druhna naczelniczka, omawiana w innej odpowiedzi w naszej poradni) lub przymiotnikowo. Wołacz jest stosunkowo rzadkim przypadkiem, więc trudno na jego podstawie ocenić, która konstrukcja przeważa. Można jednak sprawdzić, że dopełniacz odmienny przymiotnikowo (druhny drużynowej) zdecydowanie przeważa nad dopełniaczem odmiennym rzeczownikowo (teoretycznie druhny drużynowy, ale konstrukcji tej w ogóle nie ma na polskich stronach WWW). Zresztą można sprawdzić w słowniku, że słowo drużynowa odmienia się jak przymiotnik, nawet jeśli doraźnie może być użyte rzeczownikowo, por. „Przyszła drużynowa”.
    W witrynie Zielone Brygady. Pismo Ekologów można przeczytać wpis z roku 1991:
    DRUCHNO DRUŻYNOWA! DRUCHU DRUŻYNOWY! Kolejna książeczka z materiałami, które oddajemy do Twoich rąk ma Ci pomóc w przygotowaniu zbiórek z zuchami zdobywającymi sprawność „Pancerni”.
    Jeśli chodzi o odmianę, to wszystko jest w porządku, jeśli natomiast o ortografię, to – oceńcie Państwo sami.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • dąb – dębu
    12.04.2015
    Mam spory dylemat. Jak poprawnie powinnam zapisać tytuł legendy: Tajemnica czarnego dęba czy Tajemnica czarnego dębu? Bardzo proszę o odpowiedź, będę niezmiernie wdzięczna.
    Z poważaniem
    Janina Zimirska
    Odmieniamy dąbdębu, inaczej niż ząbzęba. Zatem Tajemnice czarnego dębu.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • tysiące spraw
    11.04.2015
    Jak powinno się odmienić słowa tysiące i sprawy w zdaniu: „Gawędziliśmy o tysiącach/tysiącu spraw/sprawach”?
    Z góry dziękuję
    Najlepiej „Gawędziliśmy o tysiącu spraw”, można powiedzieć też „Gawędziliśmy o tysiącach spraw”. Na pewno nie o tysiącu sprawach.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  • ponownie każdzi
    9.04.2015
    „Mianownik liczby mnogiej w rodzaju męskoosobowym nie jest używany” – to cytat z odpowiedzi na pytanie o formę każdzi. W innej odpowiedzi (chyba, bo nie znalazłem, w której) było o tym, że użytkownicy języka często oczekują od słowników opowiedzenia się za lub przeciw, a takie sformułowanie wydaje się być czymś pomiędzy. Czy przesądza ono o tym, że formę należy traktować jako niepoprawną? Poprawną, ale nie używaną? A może to forma potencjalna?
    Zdanie „Mianownik liczby mnogiej w rodzaju męskoosobowym nie jest używany” nie jest wcale niczym pomiędzy akceptacją lub odrzuceniem danej formy, gdyż odnosi się do innej sfery zjawisk. Mówi mianowicie o zwyczaju językowym, a nie o ocenach normatywnych. Gdyby mnie zapytano, czy używać, czy nie używać formy każdzi, to powiedziałbym, że lepiej nie, ponieważ nie ma takiego zwyczaju. Mógłbym nawet dodać, że z punktu widzenia zwyczaju językowego jest to forma niepoprawna (choć poprawnie zbudowana). Mimo że oparłbym swoją radę i ocenę normatywną na zwyczaju językowym, nie zmienia to faktu, że opis jakiegoś wyrażenia a jego ocena normatywna to zasadniczo dwie różne rzeczy.
    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski